Sp. z o.o. sp. kom. – czy taka nazwa jest poprawna?

Na jednym z blogów opisujących zagadnienia praktyczne związane z obsługą prawną spółek prawa handlowego został opublikowany komentarz do wydanego wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu III Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Sprawa dotyczyła naliczonych składek na ubezpieczenie społeczne, lecz w uzasadnieniu do wyroku sąd odniósł się mimochodem do tego, iż adresat decyzji organu rentowego został potocznie opisany jako „sp. z o.o. sp. kom.”.

Sąd wskazał, że podniesiony w apelacji zarzut wydania decyzji wobec nieistniejącego podmiotu (tj. podmiotu, wobec którego organ rentowy zastosował dwa skróty w nazwie) jest chybiony ponieważ organ rentowy może używać tych skrótów na opisanie spółki komandytowej, której komandytariuszem jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Niemniej jednak Sąd przypomniał też, że zgodnie z art. 104 § 3 zd. 1 k.s.h., jeżeli komplementariuszem jest osoba prawna, firma spółki komandytowej powinna zawierać pełne brzmienie firmy (nazwy) tej osoby prawnej z dodatkowym oznaczeniem „spółka komandytowa” (i niewątpliwie taka firma spółki komandytowej powinna być wskazana w umowie spółki komandytowej oraz w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego).

Literatura prawnicza jasno wskazuje, że wymagane jest podanie pełnej firmy komplementariusza będącego osobą prawną i za tym przemawia wiele argumentów.

Po pierwsze, wykładnia gramatyczna przepisu art. 104 § 3 zd. 1 k.s.h.: „Jeżeli komplementariuszem jest osoba prawna, firma spółki […] powinna zawierać firmę (nazwę) tej osoby prawnej […]”. Firmą (nazwą) spółki z o.o., jest zgodnie z art. 160 § 1 k.s.h.: Firma spółki może być obrana dowolnie; powinna jednak zawierać dodatkowe oznaczenie „spółka z ograniczoną odpowiedzialnością”.. Przepis art. 104 § 3 zd. 1 k.s.h. nie wskazuje, że można używać w nazwie firmy komandytowej skrótu. Nie chodzi zatem o dopuszczalność zamieszczenia w firmie spółki pełnej nazwy (firmy) komplementariusza będącego osobą prawną, lecz o wyraźny nakaz ustawodawcy.

Podobnie jest, gdy analizujemy ten przepis wg wykładni systemowej. Gdyby nie trzeba było podawać pełnej firmy (nazwy) osoby prawnej będącej komplementariuszem to art. 104 § 3 zd. 1 k.s.h. byłby zbędny. Jednakże ten przepis istnieje i jest lex specialis w stosunku do przepisu zawartego w art. 104 § 1 k.s.h., który jest lex generalis.

Dodatkowo, analizując ten przepis zgodnie z wykładnią funkcjonalną dochodzimy do takich samych wniosków. Przy spółkach osobowych zasadą jest, że wspólnik odpowiada całym swoim majątkiem. Jeśli jednak tym wspólnikiem jest osoba prawna (sp. z o.o.) to firma spółki komandytowej musi jednoznacznie informować o tym, że komplementariuszem jest osoba prawna, która ponosi nieograniczoną odpowiedzialność za zobowiązania spółki, ale jedynie w ramach swego, wyodrębnionego majątku. Tak też uzasadniano wprowadzenie tego przepisu do kodeksu spółek handlowych.

Czy można stosować w obrocie gospodarczym w firmie (nazwie) spółki komandytowej jednocześnie dwa skróty: „sp. z o.o. sp. kom.”?

Na pewno we wszystkich pismach, fakturach, umowach i innych oficjalnych dokumentach spółka komandytowa musi posługiwać się pełną nazwą swego komplementariusza w nazwie (firmie), w szczególności jeśli komplementariuszem jest osoba prawna (tj. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółka akcyjna). Powyższe oznacza, że w przypadku spółki komandytowej jedyną prawidłową firmą jest, przykładowo: Kogutek spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa bądź Kogutek spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. i taka forma musi być wskazywana w umowach, fakturach i innych oficjalnych dokumentach. Nie można też tego zmienić w umowie spółki, gdyż naruszałoby to przepis zawarty w art. 104 § 3 zd. 1 k.s.h. Natomiast w rozmowach nieoficjalnych oczywiście nie będzie to wielkim błędem stosowanie „Kogutek sp. z o.o. sp. kom.”, z powyższym zastrzeżeniem co do oficjalnego obiegu dokumentów.

Jakie są koszty założenia spółki komandytowej?

spółka komandytowa

Założenie spółki komandytowej pozwala na: (i) ograniczenie ryzyka gospodarczego w porównaniu do spółki cywilnej, spółki jawnej, ponieważ komandytariusz odpowiada wyłącznie do wysokości sumy komandytowej, (ii) uniknięcie podwójnego opodatkowania podatkiem dochodowym w porównaniu do spółki z o.o. (dochód spółki z o.o. opodatkowany jest wg 19% CIT i udział w zyskach osoby prawnej jest także opodatkowany wg 19% PIT/CIT), (iii) inne ukształtowanie proporcji pomiędzy wniesionym wkładem a udziałem w zysku (np.: możliwa jest sytuacja, gdy wspólnik wnosi 10% łącznych wkładów a jest uprawiony do 90% łącznego zysku spółki) oraz możliwość wypłacania zaliczek na poczet zysku spółki komandytowej bez ograniczenia do 50% zysku z poprzedniego roku – tak jak to jest uregulowane w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością.

Decydując się na założenie spółki komandytowej trzeba ponieść wydatki m.in. na sporządzenie umowy w formie notarialnej (taksa notarialna) oraz rejestracją spółki w rejestrze przedsiębiorców KRS.

 

Opłaty u notariusza

–       przygotowanie umowy w formie aktu notarialnego 160 złotych (§ 3 pkt 1 i 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie maksymalnych stawek taksy notarialnych) – przy łącznej sumie wkładów do 5.000 złotych;

–       odpis umowy 6 złotych za każdą stronę (§ 12 ww. rozporządzenia).

Do tych kwot należy doliczyć podatek VAT w wysokości 23%.

 

Opłaty za rejestrację spółki w rejestrze przedsiębiorców

–       opłata od wniosku o zarejestrowanie podmiotu w rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym 500 złotych (art. 52 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych);

–       opłata za ogłoszenie wpisu do Krajowego Rejestru Sądowego 100 złotych (§6 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie wydawania i rozpowszechniania Monitora Sądowego i Gospodarczego).

 

Dodatkowe opłaty

–       opłata rejestracyjna za zgłoszenie spółki komandytowej jako czynnego podatnika VAT 170 złotych;

–       podatek od czynności cywilnoprawnych 0,5% wartość wkładów wniesionych przez wspólników – komandytariuszy i komplementariuszy (art. 6 ust. 1 pkt 8a w zw. z art. 7 ust. 1 pkt 9 ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych).

 

Podsumowanie

Zakładając spółkę komandytową o wkładach wynoszących łącznie 5 000 złotych musimy liczyć się z koniecznością poniesienia wydatków, związanych z utworzeniem takiej spółki w wysokości około 1.100 złotych.

 

 

Foto dzięki uprzejmości dream designs / freedigitalphotos.net