Sukcesja generalna zobowiązań podatkowych przy wniesieniu aportem przedsiębiorstwa osoby fizycznej do spółki jawnej

wkład niepieniężny przedsiębiorstwa

Przepisy podatkowe w sposób szczególny regulują zasady odpowiedzialności za zobowiązania podatkowe przy czynności polegającej na wniesieniu przedsiębiorstwa osoby prowadzącej działalność gospodarczą do spółki niemającej osobowości prawnej (np.: spółki jawnej, komandytowej, partnerskiej).

Przy wniesieniu przedsiębiorstwa osoby fizycznej do spółki jawnej będzie miała zastosowanie regulacja ogólna zawarta w art. 93a par. 5 Ordynacji podatkowej (Spółka niemająca osobowości prawnej, do której osoba fizyczna wniosła na pokrycie udziału wkład w postaci swojego przedsiębiorstwa, wstępuje w przewidziane w przepisach prawa podatkowego prawa wniesionego przedsiębiorstwa, z wyjątkiem tych praw, które nie mogą być kontynuowane na podstawie przepisów regulujących opodatkowanie spółek niemających osobowości prawnej) oraz art. 112c Ordynacji podatkowej (Spółka niemająca osobowości prawnej, do której osoba fizyczna wniosła na pokrycie udziału swoje przedsiębiorstwo, odpowiada całym swoim majątkiem solidarnie z tą osobą fizyczną za powstałe do dnia wniesienia przedsiębiorstwa zaległości podatkowe związane z wniesionym przedsiębiorstwem).

W konsekwencji dokonanych zmian spółka jawna, do której osoba fizyczna wniosła swoje przedsiębiorstwo, jest jej następcą prawnym w zakresie praw podatkowych, a za zaległości podatkowe osoby fizycznej spółka niemająca osobowości prawnej odpowiada jak osoba trzecia. W zakresie więc odpowiedzialności podatkowej, spółka jawna odpowiada całym swoim majątkiem solidarnie z osobą fizyczną, która wniosła aport, za powstałe do dnia wniesienia przedsiębiorstwa zaległości podatkowe związane z wniesionym przedsiębiorstwem. Mówiąc prostym językiem, spółka jawna może zapłacić za wszystkie podatki i składki ZUS związane z przedsiębiorstwem, które są należne po dniu wniesienia aportu do spółki jawnej (zasadniczo będzie się to ograniczać do PIT-u pobranego od pracowników od wynagrodzeń, przelewu składek na ZUS, itp.), ale też będzie solidarnie odpowiadać za zaległości podatkowe powstałe przed dniem wniesienia przedsiębiorstwa, związane z tymże przedsiębiorstwem.

Warto zaznaczyć, że w przypadku uznania, iż nastąpiło przeniesienie zorganizowanej części przedsiębiorstwa (a nie przedsiębiorstwa) nie wystąpi takie następstwo podatkowe. To oznacza, iż nabywca zorganizowanej części przedsiębiorstwa (spółka jawna) nie będzie odpowiedzialna za zobowiązania poprzednika prawnego (osoby fizycznej). Podobnie będzie, gdy uznamy, iż doszło do przekazania jedynie poszczególnych składników majątkowych na spółkę jawną.

Regulacja szczególna, dotycząca tylko VAT-u, zawarta jest w art. 6 pkt 1 ustawy o VAT (przepisów ustawy nie stosuje się do transakcji zbycia przedsiębiorstwa lub zorganizowanej części przedsiębiorstwa). Wniesienie aportem przedsiębiorstwa lub zorganizowanej części przedsiębiorstwa, jako czynność niepodlegająca opodatkowaniu VAT, nie będzie wpływać na prawo do odliczenia podatku naliczonego u osoby fizycznej, która wniosła swoje przedsiębiorstwo spółki jawnej.

 

Foto dzięki uprzejmości: 2nix / http://www.freedigitalphotos.net

Czy wspólnik spółki z o.o. podlega obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym ?

 

ubezpieczenie społeczne

 

Zgodnie z art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych co do zasady obowiązkowemu ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowemu podlegają osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą. Z kolei zgodnie z art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych za osobę prowadzącą pozarolniczą działalność uważa się wspólnika jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Jak zostanie wykazane poniżej ustanowienie w spółce z o.o. drugiego wspólnika, o niewielkiej ilości udziałów, może być w wielu przypadkach traktowane przez ZUS (a także przez sądy powszechne) jako obejście prawa zmierzające do wytworzenia fikcyjnego stanu, w którym wprawdzie formalnie będzie dwóch wspólników lub więcej, ale ci wspólnicy nie mają żadnego wpływu na losy spółki, stąd też wspólnika większościowego należy traktować jako jedynego wspólnika w spółce. Spowoduje to zatem objęcie go obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym jako prowadzącego działalność gospodarczą w rozumieniu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych

Z uwagi na to, że przytaczany art. 8 ust. 6 pkt 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych zawiera generalną zasadę, że wspólnik jednoosobowej spółki z o.o. jest uważany za prowadzącego działalność, a podejście ZUS-u (oraz sądów powszechnych) rozszerza zakres osób prowadzących działalność gospodarczą na wspólników większościowych o decydującym wpływie na spółkę, nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi na to, ilu musiałoby być innych wspólników w spółce, ile powinni oni objąć udziałów, by móc stwierdzić, że wspólnik większościowy nie podlega ubezpieczeniom społecznym jako wspólnik spółki jednoosobowej. Analizując niżej opisane orzecznictwo i poglądy można jednak dojść do wniosku a contrario, w jakiej sytuacji z dużym prawdopodobieństwem udałoby się stwierdzić, że nie mamy do czynienia jedynie z formalnym podziałem po stronie wspólników, a wpływ pozostałych wspólników na losy spółki jest realny.

Największy wpływ na podejście ZUS-u oraz sądów powszechnych do kwestii ubezpieczenia wspólnika większościowego wywarł wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 sierpnia 2011 r. (sygn. akt I UK 8/11). W szerokim orzecznictwie Sądu Najwyższego, Sąd ten odrzucał możliwość zatrudnienia na podstawie umowy o pracę wspólnika w jednoosobowej spółce z o.o. z uwagi na brak elementu podporządkowania i brak cech stosunku pracy, o których mowa w art. 22 § 1 Kodeksu pracy (uchwała z 8 marca 1995 r. – I PZP 7/95[1], wyrok z 2 lipca 1998 r. – II UKN 112/98[2], wyrok z 14 marca 2001 r. – II UKN 268/00[3], wyrok z 23.10.2006 r. – I PK 113/06[4]). W stanie faktycznym omawianej sprawy I UK 8/11, Sąd Najwyższy uznał za „iluzorycznego wspólnika” osobę, która miała 1 udział przy 125 udziałach wspólnika większościowego.

Zbliżony stan faktyczny do opisanego powyżej miał miejsce w sprawie rozpoznawanej przez Sąd Najwyższy pod sygn. akt II UK 177/09. W tej sprawie Sąd Najwyższy stwierdził, że wspólnik pozostaje iluzoryczny przy objęciu 1 udziału przez drugiego wspólnika przy dysponowaniu 99 udziałami przez wspólnika większościowego. Sąd podkreślił, że pozycja wspólnika większościowego jest identyczna, co w sytuacji, w której byłby on jedynym wspólnikiem. Sąd wskazał, iż w sprawie nie było elementu podporządkowania innemu podmiotowi, a podporządkowanie zgromadzeniu wspólników „miało abstrakcyjny, sztuczny charakter, gdyż odwołujący był jednocześnie jedynym wspólnikiem spółki”, czego nie zmieniła sprzedaż jednego udziału. Wspólnik większościowy ponosił ryzyko związane z działalnością spółki. Wspólnik ten był również jedynym członkiem zarządu spółki. Okoliczności te mogą być istotne przy rozważaniu, jak można byłoby uniknąć podobnych problemów w przyszłości.

W stanie faktycznym w sprawie rozpatrywanej przez Sąd Najwyższy pod sygn. akt II UK 36/13 w spółce działał jedyny wspólnik posiadający wszystkie udziały (dopiero później ponad 10% udziałów zostało zbytych na rzecz matki), natomiast spółką zarządzało dwóch członków zarządu. Sąd stwierdził, że istotne dla stwierdzenia tego, czy wspólnik jest niezależny od spółki (i nie jest traktowany jako prowadzący działalność gospodarczą) są 3 kwestie:

  1. osobiste wykonywanie przez osobę zatrudnioną pracy zarobkowej (za wynagrodzeniem),
  2. na rzecz podmiotu zatrudniającego, a zatem „na ryzyko” socjalne, produkcyjne i gospodarcze (ekonomiczne) tego podmiotu,
  3. w warunkach podporządkowania jego kierownictwu.

Poniżej zostanie wytłumaczone, jak należy te 3 kwestie prawidłowo stosować w praktyce, natomiast kwestia kilkuosobowego zarządu, w świetle niepodporządkowania jedynego wspólnika komukolwiek w spółce, jest obojętna dla sprawy.

Wyżej opisane orzecznictwo Sądu Najwyższego jest bardzo często podtrzymywane przez sądy powszechne niższych instancji. Przykładowo w sprawie rozpatrywanej przez Sąd Apelacyjny w Lublinie (III AUa 513/16) stwierdzono, że stosunek udziałów 94:6 był stosunkiem pozornym, nastawionym na wprowadzenie fikcji wielu wspólników, przy jednoczesnym niebraniu udziału w działaniach decyzyjnych spółki przez wspólnika mniejszościowego. W sprawie rozpatrywanej przez Sąd Apelacyjny w Szczecinie (III AUa 129/15) również występowało dwóch wspólników o stosunku udziałów 100:2 i należało stwierdzić, że wspólnik większościowy byłby jednocześnie swoim pracownikiem i pracodawcą, co jest prawnie nieważne.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego szczególną uwagę podkreśla się, że aby stwierdzić, że wspólnik może podlegać ubezpieczeniu jako pracownik, to nie może dojść do połączenia pracy i kapitału. Innymi słowy, praca na rzecz spółki nie może być dokonywana wyłącznie na własny rachunek wspólnika, ale powinna być wykonywana również na rzecz innych wspólników, przy jednoczesnym elemencie podporządkowania wspólnika spółce. Orzecznictwo Sądu Najwyższego dopuszcza pracę wspólnika dwuosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością na stanowisku członka zarządu tej spółki, jeśli ta praca nie polega na obrocie wyłącznie jego własnym kapitałem w ramach tej spółki. W sprawie rozpatrywanej przez Sąd Najwyższy pod sygn. akt II UK 20/11 stwierdzono, że wspólnik w dwuosobowej spółce z o.o., dysponujący udziałami w wymiarze 51% nie musi być traktowany jako prowadzący działalność gospodarczą, ponieważ wspólnik ten był poddany „ekonomicznej zależności od swojego pracodawcy (spółki), ponieważ wynagrodzenie nie było pokrywane wyłącznie z jego kapitału”. Podobne rozważania znalazły się w wyroku Sądu Najwyższego pod sygn. akt II UK 517/15, gdzie Sąd ten wskazał, iż jeśli mamy do czynienia z pracą polegającą na obrocie nie tylko własnym kapitałem (ale również innego wspólnika), a także gdy wynagrodzenie wspólnika nie jest pokrywane wyłącznie z kapitału tego wspólnika, to nie mamy do czynienia z połączeniem kapitału i pracy. Jest to w zasadzie kwintesencja omawianego problemu.

W innej sprawie przed Sądem Najwyższym, pod sygn. akt I UK 162/08, stan faktyczny był taki, że główny udziałowiec spółki z o.o. dysponował 74 udziałami przy 26 udziałach innego wspólnika, który nie był obecny w kraju. W sprawie tej wspólnik większościowy wykonywał dużo czynności pracowniczych, również często w wymiarze czasu przekraczającym normy czasu pracy, za należnym wynagrodzeniem. Gdyby takiej pracy nie wykonywał wspólnik, to spółka musiałaby zatrudnić osobę trzecią. Wspólnik był poddany „ekonomicznej zależności od swojego pracodawcy (wypłata wynagrodzenia), ale także formalnemu nadzorowi sprawowanemu przez zgromadzenie wspólników, na którym podjęcie uchwał wymagało uzyskania takiej kwalifikowanej większości głosów, że posiadane przez ubezpieczoną udziały własnościowe jako wspólnika większościowego nie dawały jej statusu wspólnika dominującego, tj. mogącego samodzielnie decydować w sprawach istotnych dla spółki”. Podobne rozważania dotyczące dwóch wspólników w sp. z o.o., będących jednocześnie członkami zarządu, zawarto w sprawie pod sygn. akt II UK 33/10.

Dla kompletności wywodu zaznaczyć należy, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego pojawiło się wyjątkowe orzeczenie, o sygn. akt I PK 659/03, w którym stwierdzono możliwość zawarcia umowy o pracę pomiędzy spółką a jedynym jej akcjonariuszem, natomiast jest to orzeczenie, które nie znajduje poparcia w późniejszych wyrokach Sądu Najwyższego.

Podsumowując należy stwierdzić, iż generalnie nie sposób jednoznacznie stwierdzić, w jakich wzajemnych relacjach pomiędzy spółką a wspólnikiem większościowym możemy powiedzieć o tym, iż wspólnik taki faktycznie nie zostanie uznany za jedynego w spółce dla celów ustalenia obowiązków wynikających z ubezpieczeń społecznych.

Każdy stan faktyczny i skład sędziowski może dojść do innych wniosków. Nie powinno dojść się do konkluzji, iż skoro w jednej ze spraw stwierdzono faktyczne podporządkowanie wspólnika większościowego spółce przy relacji udziałowej 74:26, to w każdej sprawie taki argument zostanie przez sąd uwzględniony, gdyż istotne jest dojście do wniosku, iż wspólnik-pracownik nie kieruje swoimi działaniami jednocześnie jako wyłączny pracodawca. Co więcej, nawet podjęcie starań przez spółkę mających na celu zminimalizowanie ryzyka zakwestionowania przez ZUS stosunku prawnego łączącego wspólnika większościowego ze spółką, nie oznacza, że ZUS nie zakwestionuje takiego stosunku (szczególną uwagę zwraca sprawa II UK 20/11 przy relacji 51:49 w udziałach pomiędzy dwoma wspólnikami i zakwestionowaniu takiego stosunku przez ZUS).

Uwzględniając jednak powyższe orzecznictwo można pokusić się o przedstawienie kilku istotnych cech, które powinny pojawić się w stanie faktycznym i w realiach funkcjonowania spółki, by móc stwierdzić, że dany wspólnik faktycznie nie prowadzi samodzielnie spółki, a więc nie powinien podlegać pod przepisy ubezpieczenia społecznego. Są to:

  1. niedysponowanie przez wspólnika/wspólników mniejszościowego (mniejszościowych) udziałami poniżej 10% (wspólnik posiadający 10% udziałów wzwyż jest ujawniany w wydruku spółki z Krajowego Rejestru Sądowego), z zastrzeżeniem pkt b) poniżej,
  2. w razie niewielkiej ilości udziałów posiadanych przez wspólnika mniejszościowego istotne jest stwierdzenie w umowie spółki, że wspólnik większościowy nie jest w stanie samodzielnie przeprowadzić wszystkich decyzji w spółce, a do współdziałania konieczna jest również zgoda drugiego wspólnika; innymi słowy wspólnik większościowy nie może być w stanie podjąć wszystkich czynności w spółce bez zgody drugiego (np. można rozszerzyć prawa wspólnika mniejszościowego na podstawie postanowień zawartych w umowie spółki opisanych w art. 236 § 2 lub w art. 246 kodeksu spółek handlowych – wprowadzenie jednomyślności przy pewnych kluczowych uchwałach Zgromadzenia Wspólników, takich jak uchwały dotyczące zmiany umowy spółki, rozwiązania spółki lub zbycia przedsiębiorstwa albo jego zorganizowanej części),
  3. w przypadku wspólnika mniejszościowego można rozważyć też udzielenie mu dodatkowych uprawnień osobistych w umowie spółki (o których mowa w art. 159 kodeksu spółek handlowych, np. prawo do odwołania lub powołania członków zarządu lub rady nadzorczej, prawo do otrzymywania określonych świadczeń od spółki),
  4. wykonywanie przez wspólnika większościowego czynności wykonawczych w spółce, które w założeniu wymagałyby zatrudnienia innego pracownika (przydatnym byłoby również potwierdzanie takich czynności jakimiś dowodami) np. wykonywanie czynności pracowniczych na stanowisku prezesa zarządu z podporządkowaniem Zgromadzeniu Wspólników (jak w sprawie I UK 162/08) czy wykonywanie takich czynności na podstawie osobnej umowy o pracę (niezależnych i całkowicie innych od czynności zarządzających) przy jednoczesnym pełnieniu funkcji członka zarządu (jak w sprawie II UK 33/10),
  5. ustalanie zasad wynagradzania, regulaminu pracy, czasu pracy, itp. przy współudziale wszystkich wspólników,
  6. faktyczne zaangażowanie pracownicze i majątkowe w pracę spółki pozostałego (pozostałych) wspólnika/wspólników i potwierdzenie tej kwestii dowodami.

 

 

Opracowali: adwokat Marcin Moj i apl. adw. Patrick Wilhelmsen

 

Foto dzięki uprzejmości: tawatchai / freedigitalphotos.net

 

Przypisy:

[1] Umowa o pracę zawarta przez jednoosobową spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, działającą przez wspólnika będącego prezesem jej jednoosobowego zarządu, z tym wspólnikiem, jest nieważna.

[2] W stosunku pracy nawiązanym przez spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością (utworzoną przez osobę fizyczną) ze wspólnikiem, będącym jej jednoosobowym zarządem, nie występują konstytutywne cechy stosunku pracy, to jest podporządkowanie pracownika pracodawcy, który ponosi ryzyko związane z zatrudnieniem, także wtedy, gdy w imieniu spółki działał pełnomocnik ustanowiony zgodnie z art. 203 KH.

[3] Jedyny wspólnik jednoosobowej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może świadczyć pracę na rzecz tejże spółki, jako prezes jednoosobowego jej zarządu, tylko poza stosunkiem pracy, a zatem na innej niż umowa o pracę podstawie.

[4] Konstytutywne cechy stosunku pracy odróżniające go od innych stosunków prawnych to: dobrowolność, osobiste świadczenie pracy w sposób ciągły, podporządkowanie, wykonywanie pracy na rzecz pracodawcy ponoszącego ryzyko związane z zatrudnieniem i odpłatny charakter zatrudnienia. W świetle ustalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego te konstytutywne cechy stosunku pracy nie występują w stosunku prawnym nawiązanym przez spółkę z o.o., utworzoną przez osobę fizyczną, ze wspólnikiem będącym jednocześnie jej jednoosobowym zarządem, czego nie zmienia okoliczność, że umowa została zawarta za pośrednictwem ustanowionego pełnomocnika.

 

Czy jest prawnie możliwe wystąpienie wspólnika ze spółki komandytowej za porozumieniem stron?

umowa spółki jawnej

Przepisy kodeksu spółek handlowych, w dziale III poświęconym spółce komandytowej, nie regulują wprost kwestii dotyczącej wystąpienia wspólnika ze spółki. Tym samym zastosowanie znajduje zawarte w art. 103 par. 1 k.s.h. odesłanie, w myśl którego w sprawach nieuregulowanych w niniejszym dziale do spółki komandytowej stosuje się odpowiednio przepisy o spółce jawnej, chyba że ustawa stanowi inaczej.

Na gruncie spółki jawnej występują niejednolite poglądy odnoszące się do możliwości wystąpienia wspólnika ze spółki za porozumieniem stron. Problematyka odnosi się w tym zakresie głównie do tego, czy możliwe jest wystąpienie wspólnika ze spółki w oparciu o przepis art. 353(1) k.c., który statuuje zasadę swobody umów i wyznacza granice tej swobody. Zgodnie z tym przepisem strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Określenie wspólnika stanowi  obligatoryjny element umowy spółki komandytowej (art. 105 pkt 4 k.s.h.), a tym samym ewentualne porozumienie o wystąpieniu wspólnika, wymagałoby zmiany tej umowy. Zgodnie zaś z art. 2 k.s.h. w sprawach określonych w art. 1 par. 1 (tworzenie, organizację, funkcjonowanie, rozwiązywanie, łączenie, podział i przekształcanie spółek handlowych) w zakresie  nieuregulowanym w ustawie stosuje się przepisy Kodeksu cywilnego. Jeżeli wymaga tego właściwość (natura) stosunku prawnego spółki handlowej, przepisy Kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio. Podstawowym pytaniem na jakie należy odpowiedzieć jest więc, czy do zmian składu osobowego spółki komandytowej może mieć dojść w oparciu o przepis art. 2 k.s.h. w zw. z art. 353(1) Kodeksu Cywilnego.

W wyroku z dnia 17 czerwca 2016 r. (sygn. XIII Ga 1120/15) Sąd Okręgowy wskazał, iż sposób wystąpienia wspólnika ze spółki jawnej został uregulowany w przepisach Kodeksu spółek handlowych w sposób wyczerpujący, zatem nie ma podstaw do kreowania innych, pozakodeksowych stanów faktycznych, w których możliwe byłoby wystąpienie wspólnika ze spółki jawnej. Analizując przepisy Kodeksu spółek handlowych należy dojść do wniosku, że zmiana składu osobowego wspólników jest możliwa jedynie w następujących sytuacjach:

  1. śmierci wspólnika (art. 60 k.s.h. w zw. z art. 64 § 1 k.s.h.),
  2. ogłoszenia upadłości wspólnika (art. 64 k.s.h.),
  3. wypowiedzenia umowy spółki przez wspólnika (art. 61 k.s.h.),
  4. wypowiedzenia umowy spółki przez wierzyciela wspólnika (art. 62 § 2 k.s.h.),
  5. przeniesienia ogółu praw i obowiązków wspólnika w spółce na inna osobę (art. 10 k.s.h.),
  6. przystąpienia nowego wspólnika (art. 32 k.s.h.),
  7. wyłączenia wspólnika na mocy orzeczenia sądu (art. 63 § 2 k.s.h.).

W cytowanym powyżej wyroku Sąd wyszedł z założenia, że niedopuszczalność zmiany składu osobowego spółki jawnej na mocy „porozumienia stron” wiązać należy po pierwsze z wyraźnym określeniem w kodeksie przypadków, w których dopuszczalne są osobowe zmiany w spółce, po drugie z treścią przepisu art. 65 k.s.h., który reguluje zasady wypłaty udziału na rzecz występującego wspólnika. Przepis ten w par. 2 odnosi się bowiem do konkretnych sposobów wystąpienia wspólnika ze spółki wskazując, że jako dzień bilansowy (na podstawie, którego określa się udziały kapitałowe występującego wspólnika) przyjąć należy: 1) w przypadku wypowiedzenia – ostatni dzień roku obrotowego, w którym upłynął termin wypowiedzenia; 2) w przypadku śmierci wspólnika lub ogłoszenia upadłości – dzień śmierci albo dzień ogłoszenia upadłości; 3) w przypadku wyłączenia wspólnika na mocy prawomocnego orzeczenia sądu – dzień wniesienia pozwu. W ocenie sądu przesądza to o istnieniu tzw. regulacji negatywnej, a więc o sytuacji, w której brak regulacji był przez ustawodawcę zamierzony, co wyłącza zastosowanie art. 2 k.s.h. mającego charakter „łącznika” z przepisami kodeksy cywilnego. Art. 2 k.s.h. dotyczy bowiem jedynie przypadków, w których dana kwestia nie została uregulowana w kodeksie spółek handlowych.

Pomimo odmiennego zapatrywania sądu w wyżej cytowanym wyroku, należy również wskazać na argumenty przemawiające za możliwością wystąpienia wspólnika ze spółki komandytowej na mocy porozumienia stron. Po pierwsze, przepisy Kodeksu spółek handlowych nie zawierają zakazu wystąpienia wspólnika ze spółki jawnej za porozumieniem stron i ze skutkiem natychmiastowym. Po drugie, Kodeks spółek handlowych zawiera regulacje dotyczące innych (nieuregulowanych w kodeksie cywilnym) sposobów wystąpienia wspólnika ze spółki osobowej. Przepis art. 353(1) kodeksu cywilnego nie może być w tym zakresie uznany za normę o charakterze konkurencyjnym, a co najwyżej o charakterze uzupełniającym względem regulacji k.s.h., w szczególności względem art. 9 k.s.h. z którego wynika, że zmiana postanowień umowy spółki, w braku odmiennych zapisów w umowie, wymaga zgody wszystkich wspólników. Ustawodawca dopuszcza więc zmianę umowy spółki w zakresie, w jakim nie pozostaje to w sprzeczności z ustawą, zasadami współżycia społecznego i naturą stosunku (art. 353(1) k.c.).

Nie sposób zgodzić się z zapatrywaniem sądu, że normy art. 61 k.s.h. i art. 65 k.s.h. (z uwagi na ich bezwzględnie wiążący charakter) wyłączają możliwość zmiany umowy – w zakresie dotyczącym składu osobowego –  na mocy porozumienia stron. Skoro bowiem ustawa (k.s.h.) milczy w zakresie „porozumienia stron” i nie wprowadza wyraźnego wyłączenia w tym zakresie, to na mocy art. 9 k.s.h. uznać należy, że w tym zakresie mają zastosowanie przepisy kodeksu cywilnego (art. 2 k.s.h.). Dostrzec bowiem należy, że przepis art. 65 par. 2 k.s.h., który stanowił fundament dla stanowiska wyrażonego w cytowanym powyżej wyroku, odnosi się do przypadków, co do których brak regulacji rodzić mógłby wątpliwości odnośnie dnia bilansowego, w oparciu o który należy ustalić wartość udziału kapitałowego występującego wspólnika (wypowiedzenie, śmierć, upadłość, wyłączenie na mocy prawomocnego orzeczenia sądu). Przepis ten służy ochronie wspólnika wypowiadającego umowę spółki, jego następców prawnych w przypadku śmierci, oraz wskazówkę interpretacyjną dla spółki w sytuacji gdy do wyłączenia wspólnika dochodzi na podstawie orzeczenia sadu ogłoszenia upadłości lub wyłączenia wspólnika przez sąd. Dotyczy on zasadniczo sytuacji, w których występujący wspólnik pozbawiony jest możliwości wpływania na sposób ustalenia jego udziału kapitałowego w spółce, co nie ma miejsca w przypadku zmiany składu osobowego za porozumieniem stron. Przepis ten pomija nie tylko wystąpienie ze spółki na mocy „porozumienia stron”, ale również (co oczywiste) wprost dopuszczalne przez k.s.h. przeniesienie ogółu praw i obowiązków wspólnika w spółce na inną osobę (art. 10 k.s.h.). W przypadku zbycia praw i obowiązków wspólnika na inną osobę, to w gestii stron transakcji leży określenia wartości zbywczej tych praw i obowiązków. Z podobnego założenia należy wyjść w przypadku wystąpienia wspólnika za porozumieniem stron, tzn. należy uznać, że kwestia ta (określenie wartości udziału kapitałowego wspólnika w spółce jawnej) pozostawiona została swobodnej woli wspólników zawierających porozumienie. Na zasadzie analogii wydaje się jednak, że w braku odrębnych uzgodnień, dniem bilansowym będzie dzień określony w porozumieniu, jako dzień wystąpienia wspólnika ze spółki (art. 65 § 2 pkt 1 k.s.h.).

Wreszcie wskazać należy, że również względy przewidziane w art. 353(1) k.c. nie stoją w przeszkodzie w dokonaniu zmian w składzie osobowym spółki w oparciu o zgodne oświadczenia wszystkich wspólników. Czynność taka jest nie tylko zgodna (niesprzeczna) z ustawą, ale przede wszystkim nie jest sprzeczna z naturą stosunku prawnego umowy spółki. W literaturze wskazuje się takie cechy składające się na naturę stosunku, jak to, że stosunek ten nie może unicestwiać ani nadmiernie ograniczać wolności strony, powinien dać stronom pewność co do przysługujących im praw i ciążących na nich obowiązków […], musi go cechować minimum racjonalności i użyteczności oraz musi on mieć względny charakter. (tak P. Machnikowski  [w:] Kodeks Cywilny Komentarz, red. prof. dr hab. Edward Gniewek, prof., dr. Hab. P. Machnikowski, Legalis, art. 353(1)  k.c.). Mając na względzie zasadniczy cel regulacji z art. 61 k.s.h. określającego zasady wypowiadania umowy spółki komandytowej (tj. gwarancja trwałości spółki) nie można uznać, iż wskutek zgodnego porozumienia wszystkich stron, interes któregokolwiek ze wspólników byłby w jakikolwiek sposób zagrożony.  Skoro wspólnikom spółek osobowych przyznane zostały uprawnienia do rozwiązania umowy spółki na mocy jednomyślnej uchwały wspólników (art. 58 k.s.h.), to tym bardziej uznać należy, że prawo wspólników obejmuje możliwość decydowania w tej formie o składzie osobowym spółki.

Choć nie sposób wskazać, jakie w danym przypadku będzie zapatrywanie sądu rejestrowego rozpoznającego konkretną sprawę, to nie można w sposób definitywny wyłączyć możliwości skutecznego dokonania zmian składu osobowego spółki na mocy porozumienia stron. Wydaje się jednak, że porozumienie takie powinno określać sposób rozliczenia z występującym wspólnikiem oraz wartość jego kapitału udziałowego, ewentualnie wskazywać na metodę ich określenia. Porozumienie takie winno być podjęte jednomyślną uchwałą wspólników i mieć formę aktu notarialnego. Jednocześnie wskazać należy, że w każdym przypadku niedopuszczalna będzie takie porozumienie o wystąpieniu wspólnika ze spółki, wskutek którego naruszone zostaną podmiotowe wymagania z art. 102 k.s.h. W spółce zawsze powinien zostać co najmniej jeden wspólnik, który będzie odpowiadał bez ograniczeń (komplementariusz) oraz co najmniej jeden wspólnik, którego odpowiedzialność jest ograniczona (komandytariusz).

Opracował: aplikant adwokacki Patrick Wilhelmsen

Foto dzięki uprzejmości: photostock

Odpowiedzialność osoby fizycznej po przekształceniu działalności gospodarczej w sp. z o.o.

przekształcenie w sp. z o.o.

Procedura przekształcenia działalności gospodarczej prowadzonej przez osobę fizyczną w jednoosobową spółkę z o.o. polega w zarysie na tym, że powstała spółka z o.o. staje się właścicielem majątku osoby fizycznej, który składał się na przedsiębiorstwo prowadzonej działalności gospodarczej osoby fizycznej.

Warto jednak wiedzieć, że osoba fizyczna, która zdecydowała się na przekształcenie swej działalności gospodarczej w spółkę z o.o. nie przestanie odpowiadać majątkowo za długi powstałe do momentu powstania spółki z ograniczoną odpowiedzialnością mimo, że majątek tej działalności gospodarczej stanie się własnością spółki kapitałowej. Co więcej, osoba fizyczna będzie odpowiadać za te długi bez ograniczenia kwotowego, solidarnie wraz ze spółką. Odpowiedzialność majątkowa osoby fizycznej, zgodnie z brzemieniem przepisu art. 584(13) k.s.h. trwa trzy lata licząc od momentu dokonania przekształcenia: „Dłużnik będący osobą fizyczną ponosi solidarną odpowiedzialność na podstawie art. 584(13) k.s.h., jeżeli wierzyciel wytoczy przeciwko niemu powództwo w okresie biegu terminu określonego w tym przepisie” (uchwała SN z dnia 9 lutego 2017 r., III CZP 113/16, niepubl.).

Warto wiedzieć, że termin trzyletni dotyczy solidarnej odpowiedzialności osoby fizycznej i osoby prawnej za długi powstałe przed przekształceniem. Przepis te więc nie skraca ani nie wydłuża terminów przedawnienia dotyczących poszczególnych zobowiązań. Przykładowo, roszczenie związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, które powstało na 6 miesięcy przed przekształceniem przedawni się po upływie 2 lat i 6 miesięcy, licząc od dnia przekształcenia i przez ten okres osoba fizyczna jak i spółka z o.o. będą odpowiadać solidarnie za to roszczenie.

Jeśli zaś chodzi o zobowiązania podatkowe w kontekście przekształcenia działalności gospodarczej prowadzonej przez osobę fizyczną w jednoosobową spółkę z o.o. to mają zastosowanie następujące zasady.

Na podstawie art. 93a § 4 Ordynacji podatkowej spółka z o.o. powstała z przekształcenia działalności gospodarczej osoby fizycznej wchodzi z mocy prawa w wynikające z przepisów prawa podatkowego prawa osoby fizycznej. Jednakże co do obowiązków podatkowych spółka ta odpowiada za obowiązki podatkowe istniejące przed przekształceniem na zasadach właściwych dla osób trzecich (art. 112b Ordynacji podatkowej). Oznacza to, że powstała spółka z o.o. odpowiada solidarnie z byłym przedsiębiorcą za długi podatkowe powstałe przed przekształceniem. Odpowiedzialność ta będzie wynikać z decyzji organu podatkowego wydanej w sprawie odpowiedzialności osoby trzeciej (tj. spółki z o.o.) za długi podatkowe osoby fizycznej. W praktyce wygląda to tak, że organ podatkowy w pierwszej kolejności będzie dochodził zapłaty zaległości podatkowych od osoby fizycznej, która nie jest już przedsiębiorcą. Odpowiedzialność osoby fizycznej za zaległości podatkowe powstałe do dnia przekształcenia będzie przedawniać się zgodnie z ogólną zasadą stanowiącą, że zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem pięć lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku a solidarna odpowiedzialność spółki z o.o. za długi podatkowe osoby fizycznej wygaśnie po upływie pięć lat licząc od końca roku kalendarzowego, w którym powstała zaległość podatkowa (art. 118 § 1 Ordynacji podatkowej).

 

Foto dzięki uprzejmości hywards / freedigitalphotos.net

Spółka z o.o. a składki na ZUS od wspólników

zus

Zgodnie z przepisami regulującymi zasady płacenia składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne podmiotami, które są zobowiązane do opłacania tych składek są m.in. wspólnik jednoosobowej spółki z o.o., a także wspólnicy spółki jawnej, komandytowej i partnerskiej.

Sytuacje, w których powstaje obowiązek uiszczania składek na ubezpieczenie społeczne jest wymieniony w art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych a na ubezpieczenie zdrowotne w art. 66 ust. 1 lit. c) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.

Osoby będące wspólnikiem w jednoosobowej spółce z o.o. oraz osoby będące wspólnikami w spółce jawnej, komandytowej oraz partnerskiej są traktowane przez te przepisy jako osoby prowadzące działalność gospodarczą. Wspólnicy zarejestrowanych w KRS jednoosobowych spółek z o.o. mają obowiązek zgłosić w ZUS siebie jako płatnika składek oraz do ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego w terminie 7 dni od zarejestrowania spółki w Krajowym Rejestrze Sądowym. Takie osoby płacą składki na ZUS w następujący sposób:

– składki na ubezpieczenie społeczne obliczone od zadeklarowanej kwoty, która nie może być niższa niż 60% prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia przyjętego do ustalenia rocznego limitu podstawy wymiaru składek oraz

– składki na zdrowotne liczone od 75% przeciętnego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw z czwartego kwartału poprzedniego roku.

Przepisy regulujące opłacanie składek na ZUS nie wymieniają jako osoby podlegającej tym składkom wspólnika wieloosobowej spółki z o.o. Prostym rozwiązaniem stosowanym w praktyce jest więc zakładanie dwuosobowej spółki z o.o., w której jeden ze wspólników ma 1 udział, lub też w przypadku już istniejącej jednoosobowej spółki z o.o. – sprzedaż 1 udziału wybranemu kandydatowi na udziałowca tak aby spółka z o.o. straciła status jednoosobowej spółki.

Ponieważ wspólnik posiadający udziały w spółce z o.o. składającej się z 2 i więcej udziałowców nie podlegają oskładkowaniu ZUS toteż wspólnicy spółki jawnej, komandytowej i partnerskiej czasem decydują się na przekształcenie prowadzonej spółki jawnej, komandytowej lub partnerskiej w kilkuosobową spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością.

 

 

Foto dzięki uprzejmości: rattigon / freedigitalphotos.net

Oświadczenie czy spółka z o.o. jest cudzoziemcem

Rejestracja spółki z o.o. przy wykorzystaniu wzorca umowy za pośrednictwem systemu teleinformatycznego (tzw. s24) teoretycznie powinna zakończyć się w ciągu jednego roboczego dnia od dnia złożenia wniosku o rejestrację. Niestety, system rejestracji spółek z użyciem wzorca umowy spółki nie uwzględnia wprowadzonych w czerwcu 2017 roku dodatkowych obowiązków na osobę zgłaszającą spółkę z o.o. do rejestracji, dotyczących złożenia oświadczenia czy spółka jest cudzoziemcem.

Warto przypomnieć, że spółka z o.o. będzie uznana za cudzoziemca, gdy jest kontrolowana bezpośrednio lub pośrednio przez osobę fizyczną nieposiadającą obywatelstwa polskiego lub osobę prawną mającą siedzibę za granicą albo też nieposiadającą osobowości prawnej spółkę, mającą siedzibę za granicą, utworzoną zgodnie z ustawodawstwem państw obcych przez osobę fizyczną nieposiadającą obywatelstwa polskiego lub osobę prawną mającą siedzibę za granicą.

Rejestracja spółki z o.o. przy wykorzystaniu wzorca umowy za pośrednictwem systemu teleinformatycznego zostanie opóźniona, gdyż system nie przewiduje możliwości złożenia takiego oświadczenia i wnioskodawca zostanie poproszony o uzupełnienie wniosku. Przykładem takiego wezwania o uzupełnienie wniosku jest następujące zarządzenie referendarza sądowego wydane w jednym z warszawskich wydziałów Krajowego Rejestru Sądowego:

zarządzenie referendarza KRS

Referendarz wzywa do złożenia oświadczenia czy zakładana spółka z o.o. jest cudzoziemcem w rozumieniu przepisów ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców. Warto zaznaczyć, że identyczny obowiązek dotyczy tradycyjnie zakładanych spółek z o.o., jednakże Ministerstwo Sprawiedliwości zaktualizowało wzór formularza pozwalającego na złożenie tych oświadczeń, więcej na ten temat: Spółka posiada nieruchomość dodatkowe oświadczenia. Na razie jednak aktualizacja formularzy rejestrowych nie dotyczy spółek rejestrowanych przy wykorzystaniu wzorca umowy za pośrednictwem systemu teleinformatycznego. Dlatego też, po zakończeniu rejestracji za pośrednictwem systemu teleinformatycznego, nie czekając na zarządzenie referendarza sądowego, należy odrębnie przesłać do sądu dokonującego rejestracji oświadczenia o tym, że spółka nie jest cudzoziemcem:

 

………………., dnia …………………….. r.

 

Oświadczenie

 

Zarząd spółki ………………. …….. z siedzibą w ……………………………….. przy …………………………………………….. („Spółka”) w związku z prowadzonym postępowaniem rejestrowym przez Sąd Rejonowy ……………………………………, …….. Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego oświadcza, iż Spółka nie jest cudzoziemcem w rozumieniu ustawy z dnia 24 marca 1920 roku o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców (Dz.U. z 2016 r. poz. 1061 i 2175).

                                                                                                                                                                                              Zarząd

 

Na stronie internetowej Ministerstwa Sprawiedliwości opublikowano inne, „prowizoryczne” rozwiązanie tego problemu:

W związku z nowelizacją ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym, wprowadzoną ustawą z dnia 2 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców oraz niektórych innych ustaw (Dziennik Ustaw rok 2016 poz. 2175), został dodany nowy art. 19c. Zgodnie z jego brzmieniem w przypadku rejestracji nowego podmiotu lub zmiany wpisu, która dotyczy zmiany udziałowców lub wspólników konieczne będzie złożenie dodatkowego oświadczenia, obejmującego informację czy wnioskodawca (spółka) jest cudzoziemcem w rozumieniu ustawy z dnia 24 marca 1920 r. o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców.

System s24 nie posiada wzorca takiego oświadczenia w związku z tym można je dołączyć, jako dokument zewnętrzny, który należy podpisać bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym kwalifikowanym certyfikatem i załączyć do wniosku.

Spółka posiada nieruchomość – dodatkowe oświadczenia

budowa

Dla spółek posiadających choćby jedną nieruchomość wprowadzono nowe obowiązki polegające na składaniu dodatkowych oświadczeń do Krajowego Rejestru Sądowego.

Oświadczenie w sprawie posiadania nieruchomości przez spółkę

Oświadczenie spółki o posiadaniu nieruchomości w Polsce jest dołączane do wniosku o wpis do KRS (zmianę wpisu w KRS), w przypadku gdy następuje nabycie lub objęcie udziałów w sp. z o.o., nabycie ogółu praw i obowiązków w spółce osobowej, a spółka jest właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości położonej na terytorium Polski. Jeśli spółka z o.o. nie posiada prawa własności lub prawa użytkowania wieczystego w nieruchomości położonej na terytorium Polski to takie też oświadczenie warto dołączyć do wniosku o wpis do KRS.

Oświadczenie w sprawie bycia „cudzoziemcem”

Od 1.6.2017 r. wprowadzono nowy obowiązek podlegający na konieczności złożenia dodatkowego oświadczenia w sprawie bycia „cudzoziemcem” przez spółkę, przy nabyciu lub objęciu udziałów w sp. z o.o., nabyciu ogółu praw i obowiązków w spółce osobowej, w sytuacji gdy ta spółka posiada nieruchomość w Polsce (art. 4 ustawy z 2.12.2016 r. o zmianie ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców oraz niektórych innych ustaw).

Takie oświadczenie także jest składane do akt także w sytuacji, gdy nie ma obowiązku rejestracji wpisu w KRS a jedynie składa się dokumenty o zmianach dotyczących wspólników spółki.

Oświadczenie w sprawie bycia „cudzoziemcem” jest składane przez spółkę, w której nabywane lub obejmowane są udziały albo też nabywany jest ogół praw i obowiązków w spółce osobowej, pod warunkiem, że spółka jest właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości położonej na terytorium Polski.

Zgodnie z ustawą o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców – „cudzoziemcem” będzie spółka, w której wspólnikiem jest:

1) osoba fizyczna nieposiadająca obywatelstwa polskiego,

2) osoba prawna mająca siedzibę za granicą,

3) podmiot nieposiadający osobowości prawnej, mający siedzibę za granicą, utworzoną zgodnie z ustawodawstwem państw obcych,

4) osoba prawna lub spółka handlowa nieposiadająca osobowości prawnej, która ma siedzibę na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej i jest kontrolowana bezpośrednio lub pośrednio przez osoby lub spółki wymienione w punktach 1)-3) powyżej.

Powyżej opisane oświadczenia składa się wypełniając formularz KRS (np.: KRS-W3):

Foto dzięki uprzejmości: khunaspix / freedigitalphotos.net