Niepowołanie członków zarządu na kolejną kadencję

Niepowołanie członków zarządu na kolejną kadencję

W umowach spółki z o.o. można znaleźć zapisy ustanawiające kilkuletnią kadencję członków zarządu. Oto przykład takiego zapisu: „Zarząd powoływany jest na 3 letnią kadencję.”. Jeśli w umowie spółki uregulowano, iż zarząd jest powoływany na trzyletnie kadencje to trzeba sobie odpowiedzieć na następujące pytania: (1) czy kilkuletnią kadencję liczymy w latach obrotowych czy też kalendarzowych? (2) czy spółka ma zarząd w okresie przejściowym, tj. po upływie kadencji zarządu a przed zebraniem się zwyczajnego zgromadzenia wspólników? (3) czy spółka ma zarząd, gdy zwyczajne zgromadzenie wspólników „zapomni” powołać zarząd na nową kadencję?

Na te pytania odpowiem na podstawie następującego przykładu: w spółce z o.o. zarząd jest powoływany na 3-letnią kadencję. Trzyosobowy zarząd został powołany na zwyczajnym zgromadzeniu wspólników spółki z o.o., które odbyło się w dniu 26 marca 2013 roku.

Kadencja zarządu – lata obrotowe czy też kalendarzowe?

Zacznijmy od pierwszego pytania – jak liczymy kadencję zarządu: w latach obrotowych (1 stycznia – 31 grudnia) czy też kalendarzowych (z naszego przykładu 26 marca – 26 marca, o północy)? W literaturze przedmiotu, komentującej art. 202 k.s.h. (oraz art. 369 k.s.h. – jeśli chodzi o spółkę akcyjną) wskazuje się, że ma żadnych podstaw prawnych, aby kadencję zarządu liczyć inaczej niż w latach kalendarzowych. Kadencję zarządu zawsze obliczamy zgodnie z art. 112 k.c. – Termin oznaczony w tygodniach, miesiącach lub latach kończy się z upływem dnia, który nazwą lub datą odpowiada początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było – w ostatnim dniu tego miesiąca. Jednakże przy obliczaniu wieku osoby fizycznej termin upływa z początkiem ostatniego dnia.

Odwołując się więc do naszego przykładu: kadencja członka zarządu, powołanego do zarządu na trzy lata w dniu 26 marca 2013 roku zakończy się w dniu 26 marca 2016 roku.

Zarząd w okresie przejściowym

Rozważmy teraz sytuację, gdy zwyczajne zgromadzenie wspólników zostało wyznaczone na dzień późniejszy niż 26 marca 2016 roku. Przykładowo, zwyczajne zgromadzenie wspólników ma odbyć się 30 czerwca 2016 roku. Z powyższej analizy ustaliliśmy, że kadencja zarządu powołanego na 3 lata upłynie w dniu 26 marca 2016 roku. Czy więc po tym dniu spółka z o.o. nie ma już zarządu? Odpowiedź na to pytanie jest zawarta w przepisie art. 202 § 2 k.s.h.: „W przypadku powołania członka zarządu na okres dłuższy niż rok, mandat członka zarządu wygasa z dniem odbycia zgromadzenia wspólników, zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za ostatni pełny rok obrotowy pełnienia funkcji członka zarządu, chyba że umowa spółki stanowi inaczej.”. A więc mimo, że kadencja zakończy się w dniu 26 marca 2016 roku to członkowie zarządu mają prawo działać aż do czasu zakończenia zwyczajnego zgromadzenia wspólników zatwierdzającego sprawozdanie finansowe za ostatni, trzeci rok obrotowy, czyli w przedstawionym powyżej przykładzie zarząd ma mandat do działania jeszcze do dnia zakończenia obrad zwyczajnego zgromadzenia wspólników – 30 czerwca 2016 roku. Sytuacja, kiedy zwyczajne zgromadzenie wspólników ma odbyć się przed 26 marca 2016 roku jest zasadniczo prostsza, bo mandat członków zarządu wygaśnie także zgodnie z tą regułą, a więc z chwilą zakończenia się zwyczajnego zgromadzenia wspólników zatwierdzającego ostatni rok obrotowy spółki (jeśli zwyczajne zgromadzenie wspólników ma odbyć się 3 marca 2016 roku to i tego dnia wygasną mandaty zarządu zgodnie z teorią redukcyjną).

Niepowołanie członków zarządu na kolejną kadencję

W praktyce częste są jednak przypadki, gdy protokół zwyczajnego zgromadzenia wspólników jest przygotowywany przez osobę nie mającą wykształcenia (lub doświadczenia) prawniczego i taki „szczegół”, czy kadencja zarządu właśnie nie upływa, nie jest sprawdzany.

Niepowołanie zarządu w spółce z o.o. oznacza, że spółka z o.o. nie ma organu zarządczego i nie może prowadzić swoich spraw. Brak zarządu w spółce z o.o. oznacza, że bieżąca działalność spółki jest zakłócona ponieważ w obrocie handlowym spółkę z o.o. reprezentuje „fałszywy organ osoby prawnej”. Zawarcie umowy przez „fałszywy organ osoby prawnej” oznacza, iż taka umowa dotknięta jest nieważnością (art. 58 k.c.). Podobnie będzie z jednostronnymi czynnościami (oświadczeniami) takiego zarządu, np.: powołującymi prokurenta. Będą to czynności nieważne prawnie. Z tym związane są dalsze konsekwencje występowania „fałszywego organu osoby prawnej” zostały przedstawione w art. 39 k.c. – Kto jako organ osoby prawnej zawarł umowę w jej imieniu nie będąc jej organem albo przekraczając zakres umocowania takiego organu, obowiązany jest do zwrotu tego, co otrzymał od drugiej strony w wykonaniu umowy, oraz do naprawienia szkody, którą druga strona poniosła przez to, że zawarła umowę nie wiedząc o braku umocowania.

Próbą naprawienia sytuacji będzie jak najszybsze powołanie zarządu oraz następcze potwierdzenia przez właściwie powołany zarząd dwustronnych czynności prawnych, dokonanych przez „fałszywy organ”.

 

Foto dzięki uprzejmości photostock / freedigitalphotos.net

Dodaj komentarz