Jak zapewnić przewagę w spółce, przy równej liczbie udziałów?

Jak zapewnić sobie przewagę w spółce przy równej liczbie udziałów?

Historia z praktyki zakładania spółek z o.o.: Dwaj przyjaciele mieli ciekawy pomysł na poprowadzenie zyskownej działalności gospodarczej. Zakładając spółkę z o.o., nie zastanawiali się nad konsekwencjami podziału między sobą udziałów w spółce, po równo, po 50%. Na samym wstępie, spółka została skazana na porażkę, ponieważ do prowadzenia takiej spółki za każdym razem, przy każdym głosowaniu, wymagane było osiągnięcie jednomyślności tych dwóch wspólników. Najmniejsza różnica zdań oznaczała, że zgromadzenie wspólników, na którym w głosowaniu trzeba osiągnąć większość głosów, aby przegłosować uchwałę (np.: 50% i jeden głos, większość 2/3 głosów, większość 3/4 głosów), było paraliżowane właśnie z powodu niemożności osiągnięcia większości. W tej spółce doszło to trwałego paraliżu decyzyjnego.

Jak poradzić sobie z takim problemem?

Po pierwsze, można w umowie spółki ograniczyć zakres kompetencji zgromadzenia wspólników, w ten sposób, że większość decyzji będzie podejmowana w spółce przez jednoosobowy zarząd a zgromadzenie wspólników będzie zwoływane jedynie raz do roku aby rozliczyć działalność zarządu, zatwierdzić sprawozdanie finansowe i podzielić zysk.

Po drugie, można odpowiednio uprzywilejować udziały obu wspólników. Przykładowo, wspólnik A, posiadający 50% udziałów w spółce otrzymuje uprzywilejowanie co do głosu, polegające na tym, że każdy jego udział posiada po 3 głosy. Aby zrekompensować tę zmianę wspólnik B otrzymuje uprzywilejowanie co do podziału zysku w ten sposób, że na udział uprzywilejowany wypłacane jest 150% dywidendy przysługującej udziałom nieuprzywilejowanym (art. 174 k.s.h.). Możliwe są też inne uprzywilejowania udziałów jednego ze wspólników m.in.: dywidendy aktualnej i dywidendy przeszłej oraz sposobu uczestniczenia w podziale majątku likwidowanej spółki. Innym sposobem dodatkowego wzmocnienia udziałów jest przyznanie im prawa pierwszeństwa, np.: w nabyciu lub objęciu udziałów, do wyrażenia zgody na niektóre czynności spółki, itp.

Warto zasygnalizować istotną okoliczność – zmiany, polegające na uprzywilejowaniu niektórych udziałów w spółce wymagają zgody tych wspólników, których to przyznanie dotyczy (art. 246 § 3 k.s.h.).

Po trzecie, możliwe jest też ustalenie między wspólnikami, że jeden z nich będzie miał przykładowo 3/4 udziałów w kapitale zakładowym a wspólnik mniejszościowy będzie mógł wyznaczać jednego z członków zarządu spółki z o.o., co też będzie swoistym uprzywilejowaniem osobistym mniejszościowego wspólnika.

Po czwarte, można rozważyć odpowiednie podwyższenie kapitału zakładowego spółki, tak aby doszło do zmiany parytetu pomiędzy wspólnikami (np.: 49/51) lub też można wprowadzić mniejszościowego trzeciego, wspólnika, który będzie grał rolę „języczka u wagi” (np.: 49/2/49).

Po piąte, w przypadku braku porozumienia pomiędzy wspólnikami, należy rozważyć dwa warianty rozejścia się wspólników: podział przez wydzielenie spółki (polegający na wyodrębnieniu części majątku z dotychczasowej spółki i przeniesieniu go na inną, istniejącą spółkę) albo w ostateczności na likwidacji spółki.

 

Foto dzięki uprzejmości Sira Anamwong / freedigitalphotos.net

 

Nabycie własnych udziałów przez spółkę

Nabycie własnych udziałów przez spółkę

Pytanie czy spółka może nabyć własne udziały pojawia się, gdy udziałowiec chce wyjść ze spółki, lecz nie udało mu się znaleźć chętnych chcących nabyć posiadane przez niego w spółce udziały. Czy spółka może nabyć własne udziały?

Zasadą jest, że spółka nie może obejmować lub nabywać ani przyjmować w zastaw własnych udziałów. Zakaz ten dotyczy również obejmowania lub nabywania udziałów bądź przyjmowania ich w zastaw przez spółkę albo spółdzielnię zależną (art. 200 § 1 k.s.h.). Zakaz ten dotyczy trzech sytuacji: (1) spółka nie może uczestniczyć jako udziałowiec przy podwyższeniu własnego kapitału zakładowego (zakaz obejmowania udziałów), (2) nie może, pod żadnym tytułem (chodzi m.in. o sprzedaż, zamianę, darowiznę, itp.) nabywać własnych udziałów oraz (3) zakaz ten jest rozszerzony na podmioty od spółki zależne, a więc spółka lub spółdzielnia zależna nie może nabywać udziałów swojej spółki dominującej (definicja spółki dominującej zawarta jest w art. 4 § 1 pkt 4 k.s.h.).

Złamanie zakazu nabycia własnych udziałów przez spółkę wiąże się z sankcją karną, zapisaną w art. 588 k.s.h. (Kto, będąc członkiem zarządu albo likwidatorem, dopuszcza do nabycia przez spółkę handlową własnych udziałów lub akcji albo do brania ich w zastaw – podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 6 miesięcy.).

Istnieją jednakże wyjątki od zakazu nabywania własnych udziałów (akcji) przez spółkę; są one zawarte w art. 200 i 362 k.s.h. oraz art. 515 i 541 § 5 k.s.h. Dwa ważniejsze wyjątki to możliwość nabycia przez spółkę udziałów własnych w drodze egzekucji na zaspokojenie roszczeń, których nie można zaspokoić z innego majątku wspólnika oraz w celu umorzenia udziałów. Zajmijmy się tym ostatnim wyjątkiem, tj. nabycia udziałów własnych w celu ich umorzenia.

Jeśli umowa spółki zezwala na dobrowolne umorzenie udziałów to wystarczy, aby zostało zwołane zgromadzenie wspólników, na którym zostanie podjęta uchwała zezwalająca zarządowi na nabycie udziałów własnych spółki celem ich umorzenia. Decyzja o zwołaniu zgromadzenia wspólników w celu umożliwienia wspólnikowi dobrowolnego wyjścia ze spółki jest uznawana za czynność nieprzekraczającą zwykłych czynności spółki, a więc każdy członek zarządu, bez uprzedniej uchwały zarządu, może zarządzić zwołanie zgromadzenia wspólników dotyczącego nabycia udziałów własnych spółki (z uzasadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 6 sierpnia 1990 roku, IV CR 160/90, wydanego jeszcze na podstawie poprzednio obowiązującego kodeksu handlowego: Stosownie bowiem do art. 226 § 1 k.h., zgromadzenie wspólników zwołuje zarząd. Prawo zwołania zgromadzenia wspólników dotyczy wewnętrznej działalności spółki i w związku z tym, skoro zarząd strony pozwanej był wieloosobowy, o prawie tym rozstrzyga – jak w literaturze przedmiotu przyjęto – przepis art. 201 k.h. Stosownie zatem do art. 201 § 1 i 5 k.h. uchwały zarządu zapadają bezwzględną większością głosów obecnych, albowiem umowa pozwanej Spółki nie stanowi inaczej. Jeżeli przyjąć, że posiedzenie zarządu Spółki, odbyte dnia 23 marca 1989 r., było prawidłowo zwołane i w posiedzeniu tym uczestniczył tylko jeden jego członek (prezes Bolesław Ł., bo drugi – Józef N. – pozbawiony był przymiotu członka, wymienionym wyrokiem sądu), to uchwały podjęte na tym posiedzeniu zapadły głosami „wszystkich” obecnych. Istnieją podstawy do przyjęcia, że zwołanie zgromadzenia wspólników jest sprawą nie przekraczającą zwykłych czynności spółki w rozumieniu art. 201 § l i 3 k.h. i w związku z tym każdy członek zarządu (a więc i prezes Ł.) miał prawo zwołać zgromadzenie wspólników.).

Sposobem sfinansowania umorzenia udziałów własnych może być obniżenie kapitału zakładowego lub też źródłem umorzenia udziałów może być czysty zysk z danego roku oraz zyski z lat ubiegłych. Na podstawie przegłosowanej uchwały zgromadzenia wspólników zezwalającej zarządowi na przeprowadzenie nabycia udziałów własnych celem ich umorzenia, zarząd zawiera z udziałowcem umowę sprzedaży udziałów (forma pisemna z podpisami notarialnie poświadczonymi). Po nabyciu udziałów własnych musi odbyć się następne zgromadzenie wspólników, na którym dochodzi do podjęcia uchwały o obniżeniu kapitału zakładowego (jeśli umorzenie ma być dokonane właśnie w ten sposób) lub też umorzeniu udziałów z czystego zysku (zysków lat poprzednich). Pozostaje jedynie zarejestrowanie dokonanych zmian własnościowych w spółce w Krajowym Rejestrze Sądowym.

 

Foto dzięki uprzejmości Stoonn / freedigitalphotos.net

Rada nadzorcza

Rada nadzorcza

Jak wskazywałem w innym wpisie pt. Czy wspólnik spółki z o.o. może kontrolować jej księgi rachunkowe? wspólnik spółki z o.o. ma szerokie i bezpośrednie uprawnienia kontrolne wobec swojej spółki: ma prawo przeglądać dokumentację spółki, kontrolować jej księgi rachunkowe, sporządzać bilans dla własnego użytku oraz żądać wyjaśnień od zarządu (art. 212 par. 1 k.s.h.). W większych podmiotach jednakże prawo wspólnika do kontroli spółki może być przekazane specjalnemu organowi tej spółki – radzie nadzorczej.

Wspólnicy spółki z o.o., za pośrednictwem ustanowionej na zgromadzeniu wspólników rady nadzorczej mogą wykonywać tzw. pośrednie prawo kontroli spółki.

Obowiązkiem rady nadzorczej jest bieżąca kontrola (nadzór) nad prowadzeniem spraw spółki. Zadaniem członków rady nadzorczej jest nadzorowanie działań zarządu i niezwłoczne eliminowanie zauważonych błędów lub też przeciwdziałanie ich powstawaniu. Z tym obowiązkiem stałego nadzoru nad poczynaniami zarządu spółki z o.o. wiąże się też odpowiedzialność członków rady nadzorczej za brak staranności w podejmowaniu czynności nadzoru.

Warto zaznaczyć, że zadaniem rady nadzorczej jest nadzór nad działalnością spółki; natomiast rada nadzorcza nie ma prawa wydawania zarządowi wiążących poleceń jak mają być prowadzone konkretne sprawy (art. 219 par. 2 k.s.h.). Podobnie, członkowie rady nadzorczej nie mogą wydawać wiążących poleceń pracownikom spółki (kierownikom, itp.). Szczególnym obowiązkiem rady nadzorczej jest ocenianie sprawozdań zarządu, opiniowanie wniosków zarządu co do podziału zysku lub pokrycia straty oraz przedstawianie zgromadzeniu wspólników corocznego sprawozdania rady nadzorczej. Umowa spółki może rozszerzyć uprawnienia rady nadzorczej przykładowo o: wprowadzenie konieczności uzyskania zgody rady nadzorczej przez zarząd na dokonanie określonych czynności, uprawnienie zawieszania z ważnych powodów członków zarządu, możliwość powoływania i odwoływania członków zarządu.

Rada nadzorcza obligatoryjnie reprezentuje spółkę w umowach lub sporach z członkiem zarządu (art. 210 par. 1 k.s.h.).

W spółce z o.o. rada nadzorcza musi być ustanowiona, gdy wspólników spółki jest więcej niż 25 oraz gdy kapitał zakładowy spółki jest wyższy niż 500.000 zł. Jeśli jest już ustanowiona rada nadzorcza to w sytuacji, gdy jeden lub oba wyżej wskazane warunki przestaną być przez spółkę spełniane (np.: gdy, zmniejszy się poniżej 25 liczba wspólników), nie oznacza, że rada nadzorcza ma być zlikwidowana.

Także przepisy szczególne mogą prowadzać obowiązek ustanowienia rady nadzorczej w spółce z o.o. Przykładem mogą być przepisy ustawy o gospodarce komunalnej wprowadzającej obowiązek powołania rady nadzorczej w spółkach z udziałem jednostek samorządu terytorialnego.

Jeśli istnieje w spółce z o.o. rada nadzorcza, to wspólnik ma wciąż bezpośrednie prawo wykonywania kontroli (przeglądanie ksiąg, żądanie wyjaśnień). Zgromadzenie wspólników może jednak, jednogłośnie postanowić, że w związku z powołaniem rady nadzorczej umowa spółki wyraźnie wyłączy lub ograniczy prawo wspólnika do wykonywania bezpośredniej kontroli.

 

Foto dzięki uprzejmości nipitphand / freedigitalphotos.net

Dopłaty do kapitału spółki z o.o.

Dopłaty do kapitału spółki z o.o.

Bieżąca działalność spółki z o.o. może wymagać dodatkowych nakładów finansowych. Spółka może uzyskać finansowanie prowadzonej działalności ze źródeł zewnętrznych (pożyczka od podmiotu niepowiązanego ze spółką, kredyt bankowy, itp.) lub też spółka może uzyskać środki pieniężne od wspólników. Wspólnicy mają do dyspozycji zwiększenie kapitału zakładowego poprzez utworzenie nowych udziałów spółki i ich opłacenie, mogą udzielić spółce pożyczki albo też wnieść do spółki dopłaty. Dopłaty, mówiąc potocznie, mają charakter przymusowej i proporcjonalnej „pożyczki” od wszystkich udziałowców i wykazywane są jako kapitał rezerwowy spółki.

Aby mogło dojść do wniesienia dopłat możliwość ich wniesienia musi być wyraźnie przewidziana w umowie spółki z o.o. (art. 177 par. 1 k.s.h.: Umowa spółki może zobowiązywać wspólników do dopłat…). Jeżeli w umowie spółki nie ma zapisu umożliwiającego nałożenie na wspólników obowiązku wniesienia dopłat do spółki z o.o. to udziałowcy nie będą mogli wzajemnie zobowiązać się do ich wniesienia; najpierw będzie potrzebna zmiana treści umowy spółki poprzez wpisanie możliwości nałożenia na wspólników obowiązku dopłat. Jeżeli umowa spółki przewiduje możliwość wniesienia dopłat to na zgromadzeniu wspólników uchwała nakładająca obowiązek wniesienia dopłat musi być przegłosowana bezwzględną większością głosów. W uchwale musi być podana wielkość wnoszonej dopłaty oraz termin jej wniesienia. Dopłaty są wnoszone przez każdego z udziałowców, równomiernie, w granicach liczbowo oznaczonej wysokości w stosunku do udziału (np.: w dwukrotnej wysokości posiadanych udziałów, a więc jeśli udziałowiec posiada 100 udziałów po 50 zł każdy udział to będzie musiał wnieść dopłaty w wysokości 10.000 zł). Jeszcze raz trzeba podkreślić, że obowiązek wniesienia dopłat dotyczy wszystkich udziałowców spółki.

Wykonanie uchwały o wniesieniu dopłat należy do obowiązków zarządu. To zarząd będzie wzywał spóźniających się z wpłatą dopłat wspólników do dokonania przelewu, zarząd będzie naliczał odsetki za opóźnienie lub też żądał naprawnienia szkody w majątku spółki powstałej w wyniku opóźnienia się wspólnika z wniesieniem dopłaty.

Do uprawnień wspólników należy ocena czy dopłaty mogą zostać zwrócone wspólnikom. Dopłaty mogą być zwrócone, jeśli został zrealizowany cel, dla którego zostały wniesione oraz jeśli istnieją niepokryte straty wykazane w sprawozdaniu finansowym. Dopłaty równomiernie zwraca się wszystkim wspólnikom, po upływie miesiąca od dnia ogłoszenia o zamierzonym zwrocie w piśmie przeznaczonym do ogłoszeń spółki. Warto wiedzieć, że dopłaty są zwracane teraźniejszym wspólnikom, inaczej mówiąc jeśli wspólnika A wniósł dopłaty a następnie zbył wszystkie swoje udziały wspólnikowi B, to zwrot dopłat wniesionych przez wspólnika A zostanie dokonany wspólnikowi B.

Podobnie jak podwyższenie kapitału zakładowego wniesienie dopłat jest opodatkowane stawką 0,5% podatku od czynności cywilnoprawnych.

 

Foto dzięki uprzejmości jesadaphorn / freedigitalphotos.net

 

 

Czy członek zarządu może zawierać umowy ze spółką?

Czy członek zarządu może zawierać umowy ze spółką?

Otrzymałem następujące pytanie od klienta:

Uprzejmie proszę o pomoc w poprawnym od strony prawnej skonstruowaniu umowy pożyczki na rzecz naszej Spółki. Ja udzielę tej pożyczki Spółce, ale mam pytanie, czy umowę w imieniu Spółki może podpisać ze mną moja Żona (także jest członkiem zarządu Spółki)?

W odpowiedzi na powyższe pytanie trzeba wskazać, że członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie może reprezentować spółki w umowie zawieranej przez tę spółkę z innym członkiem zarządu.

Z powyższym pytaniem jest związany inny problem: czy członek zarządu być umocowany przez zgromadzenie wspólników, jako pełnomocnik reprezentujący spółkę, do zawarcia umowy z innym członkiem zarządu (art. 210 § 1 k.s.h.) należy odpowiedzieć, iż stanowisko doktryny i judykatury w tym zakresie jest niejednolite.

Komentatorzy: Niedopuszczalność takiego rozwiązania

Komentatorzy do kodeksu spółek handlowych opowiadają się za niedopuszczalnością ustanowienia pełnomocnikiem członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Inaczej mówiąc, członek zarządu nie powinien być powoływany na pełnomocnika do zawarcia umowy pomiędzy spółką a innym członkiem zarządu. Chodzi o to aby wyłączyć możliwość naruszenia interesów spółki. Takie stanowisko zajmuje między innymi: A. Szumański (w: S. Sołtysiński, A. Szajkowski, A. Szumański, M. Tarska, Kodeks spółek handlowych. Komentarz do artykułów 151-300, Tom II, Warszawa 2005, s. 525), R. Pabis (Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Komentarz, Warszawa 2003, s. 236), M. Rodzynkiewicz (Kodeks spółek handlowych. Komentarz, Warszawa 2005, s. 357), M. Litwińska, Kodeks spółek handlowych. Komentarz, Warszawa 2002, s. 520-521). Jako argument dla swojego stanowiska komentatorzy Ci wskazują przede wszystkim fakt, iż takie działanie stanowiłoby obejście art. 210 k.s.h. Należy też zaznaczyć stanowisko A. Kidyby, który w komentarzu do art. 210 k.s.h. opowiada się za niedopuszczalnością udzielenia w oparciu o ten przepis pełnomocnictwa członkowi zarządu, podczas gdy komentując zbieżną regulację odnoszącą się do spółki akcyjnej (art. 379 § 1 k.s.h.) wyraźnie podkreśla dopuszczenie takiej możliwości.

Sądy: jednak członek zarządu może być pełnomocnikiem

Stanowisko judykatury w tym zakresie jest odmienne. Zarówno Sąd Najwyższy jak i Naczelny Sąd Administracyjny stoją na stanowisku, że pełnomocnikiem spółki do zawarcia umowy pomiędzy spółką a członkiem zarządu może być powołany uchwałą wspólników inny członek zarządu. Sąd Najwyższy i Naczelny Sąd Administracyjny jednoznacznie opowiedziały się za dopuszczalnością umocowania przez zgromadzenie wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością członka zarządu spółki do zawarcia umowy między spółką a innym członkiem zarządu. W postanowieniu z dnia 7 kwietnia 2010 r. II UZP 5/10 Sąd Najwyższy jednoznacznie uznał, iż: „członek zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może być umocowany przez zgromadzenie wspólników do zawarcia umowy o pracę z innym członkiem zarządu (art. 210 § 1 k.s.h).” Taki pogląd został także zawarty w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 sierpnia 1998 r. II UKN 82/98, który wydany został, co prawda, pod rządami poprzednio obowiązującego kodeksu handlowego, jednak wobec tożsamości regulacji art. 203 k.h. z art. 210 k.s.h. pozostaje on nadal aktualny. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd Najwyższy wskazał, że art. 203 k.h. (czyli odpowiednik obecnie obowiązującego art. 210 k.s.h.) nie określa, kto może być pełnomocnikiem spółki, a tym samym pozostawia swobodę wyboru zgromadzeniu wspólników. Zbieżny pogląd został zawarty w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 kwietnia 1999 r., SA/Bk 94/98 oraz w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 listopada 2002 r., I SA/Gd 2437/99. W obu tych wyrokach Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w wieloosobowych spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością umowa o pracę zawarta przez powołanego uchwałą zgromadzenia wspólników pełnomocnika będącego członkiem zarządu spółki z innym (innymi) członkami zarządu może być uznana za umowę prawnie skuteczną, nienaruszającą przepisów art. 203 k.h. Argumentacja ta zachowuje aktualność na gruncie Kodeksu spółek handlowych.

Powyższe uwagi uzasadniają wniosek, że w świetle art. 210 § 1 k.s.h. dopuszczalne jest umocowanie przez zgromadzenie wspólników członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością do zawarcia umowy z innym członkiem zarządu.

 

Autorzy: r.pr. Marta Marczak i adw. Marcin Hołówka

 

Foto dzięki uprzejmości: digitalart/ freedigitalphotos.net

Obowiązek zawiadomienia spółki o zbyciu udziałów

zawiadomienie o zbyciu udziałów

Sprzedaż udziałów w spółce z o.o., aby była skuteczna prawnie, wymaga przeprowadzenia odpowiedniej procedury.

Po pierwsze, należy sprawdzić umowę spółki z o.o., w której będzie zapisane, czy zbycie udziałów może być dokonane bez żadnych ograniczeń czy też będzie wymagało uzyskania zgody odpowiedniego, wskazanego w umowie, organu spółki. Powyższe wynika z brzemienia art. 182 par. 1 k.s.h., który to przepis stanowi, że: zbycie udziału, jego części lub ułamkowej części udziału oraz zastawienie udziału umowa spółki może uzależnić od zgody spółki albo w inny sposób ograniczyć. Organ udzielający zgodę na zbycie udziałów ma prawo odmówić udzielenia zbywcy zgody na taką czynność, przykładowo argumentując, że proponowany nowy udziałowiec może zaszkodzić spółce, bo ma powiązania z podmiotem konkurencyjnym. W przypadku sporu rozstrzygnięcie wydaje sąd rejestrowy i jeśli istnieją ważne powody to może w zastępstwie organu spółki wydać zgodę na zbycie udziałów. Jeśli sąd wyraził zgodę na zbycie udziałów spółka przedstawić innego nabywcę do nabycia udziałów, które zbywca zamierza sprzedać. Sąd także może określić, w jakim terminie i po jakiej cenie będą zbywane udziały w spółce. Na tym etapie sprawy pomocna może okazać się opinia biegłego. Jeśli spółka nie wywiąże się z obowiązków wynikających z orzeczenia sądu rejestrowego to wspólnik zamierzający zbyć udziały ma wolną rękę i może je sprzedać wybranej przez siebie osobie (z wyłączeniem sytuacji, gdy podstawiona przez spółkę osoba nie mogła nabyć udziałów, bo zbywający udziały wspólnik nie przyjął zapłaty).

Po drugie, samą umowę sprzedaży udziałów należy sporządzić w odpowiedniej formie – pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi.

Po trzecie, osoby będące stronami umowy sprzedaży udziałów mają obowiązek poinformowania spółki o przejściu prawa własności do udziału. Zawiadomienie dokonuje się w dowolnej formie, może być w pisemnej. Do zawiadomienia dołącza się dowód przejścia prawa własności do udziałów. Warto wiedzieć, że wobec spółki zmiana udziałowca jest skuteczna dopiero od chwili, gdy którakolwiek strona umowy sprzedaży udziałów zawiadomi spółkę o zbyciu i dołączy do zawiadomienia dowód dokonania tej czynności.

 

Foto dzięki uprzejmości pakorn / freedigitalphotos.net

Zgromadzenie wspólników zwołane w trybie nieformalnym

Zgromadzenie wspólników zwołane w trybie nieformalnym

Formalne zwołanie zgromadzenia wspólników

Zgromadzenie wspólników w spółce z o.o. zasadniczo może odbyć się jedynie, gdy zostało formalnie zwołane. Na czym polega formalne zwołanie zgromadzenia wspólników? Zarząd zawiadamia wszystkich wspólników spółki z o.o., z odpowiednim wyprzedzeniem, nie mniejszym niż dwa tygodnie, o planowanym posiedzeniu zgromadzenia wspólników. Zawiadomienie wysyła się listem potwierdzonym lub też kurierem. Nie ma konieczności uzyskiwania potwierdzenia odbioru listu poleconego lub przesyłki kurierskiej przez adresata, choć dla pewności doręczenia powiadomienia o terminie i miejscu posiedzenia rekomendowane jest wysyłanie zawiadomień za potwierdzeniem odbioru. Warto też wysłać wszystkie zawiadomienia do wspólników w tym samym momencie aby nie narażać się na zarzut nierównego traktowania udziałowców.

Można też zawiadomienie wysłać pocztą elektroniczną, jeśli wspólnik wyraził na piśmie na takie powiadomienie zgodę wskazując swój adres poczty elektronicznej. W zawiadomieniu trzeba wskazać dzień, godzinę i miejsce planowanego zgromadzenia wspólników oraz proponowany porządek obrad. Jeśli na zgromadzeniu wspólników ma dojść do zmiany umowy spółki to i w zawiadomieniu trzeba przedstawić propozycję zmiany umowy spółki.

Jak wyżej wskazano zawiadomienie należy wysłać na dwa tygodnie przed planowanym zgromadzeniem a termin ten liczy się w ten oto sposób, że wysyłka musi zostać wysłana najpóźniej 15-tego dnia przed planowanym terminem posiedzenia. Inaczej mówiąc, termin czternastu dni licząc od wysłania zawiadomień musi upływać na dzień przed zaplanowanym terminem zgromadzenia wspólników (tak Sąd Najwyższy w wyroku z 8 lutego 2008 r. (I CSK 399/07). Ważny jest więc termin wysłania przesyłek a nie termin doręczenia zawiadomienia adresatowi.

Nieformalne zwołanie zgromadzenia

Częstą praktyką jest nieformalne zwołanie zgromadzenia wspólników. Dotyczy to spółek o nielicznym składzie udziałowców lub też spółek, w których powstała nagła konieczność podjęcia odpowiedniej decyzji w postaci uchwały zgromadzenia wspólników. Nieformalne zgromadzenie może być zwołane w terminie krótszym niż wymagane dwa tygodnie oraz w innej niż wymagana formie: zwołanie ustne, przez telefon, itp. Tak zwołane „nieformalne” zgromadzenie wspólników będzie ważne (art. 240 k.s.h.), jeśli (1) cały kapitał zakładowy spółki jest reprezentowany osobiście przez wspólników albo też ich pełnomocników czy przedstawicieli oraz, gdy (2) nikt z osób obecnych na tym nieformalnie zwołanym zgromadzeniu wspólników nie może sprzeciwić się faktowi odbycia takiego zgromadzenia ani też porządkowi obrad.

Podjęcie uchwały nieformalnie zwołanego zgromadzenia wspólników, gdy jeden z powyżej wymienionych warunków nie jest spełniony powoduje nieważność podjętej uchwały (art. 252 k.s.h.).

 

Foto dzięki uprzejmości Vichaya Kiatying-Angsulee / freedigitalphotos.net