Przystąpienie wierzyciela do postępowania o ogłoszenie upadłości dłużnika

 upadłość

Pierwszym etapem w postępowaniu upadłościowym jest postępowanie o ogłoszenie upadłości dłużnika. Na tym etapie sąd decyduje czy zgodzi się z tym, by uznać wniosek wierzyciela o ogłoszenie upadłości dłużnika za zasadny, czy też uznać go za nieuzasadniony. Dopiero uwzględnienie wniosku wierzyciela powoduje „uruchomienie” całej procedury upadłościowej.

Postępowanie o ogłoszenie upadłości może zostać zainicjowane zarówno przez dłużnika, jak i przez jego wierzyciela. W niniejszym artykule przeanalizujemy sytuację, w której to inicjatorem postępowania będzie wierzyciel, a w szczególności czy do postępowania o ogłoszenie upadłości zainicjowanego przez jednego z wierzycieli mogą przystąpić jeszcze inni wierzyciele tego samego dłużnika.

Zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe („u.p.u.”) wniosek o ogłoszenie upadłości może zgłosić każdy z wierzycieli osobistych dłużnika. A contrario oznacza to, że wniosku o ogłoszenie upadłości nie może zgłosić wierzyciel zabezpieczony rzeczowo na majątku dłużnika, czyli dysponujący np. hipoteką lub zastawem. Wniosek o ogłoszenie upadłości musi być ograniczony wyłączenie do jednego dłużnika, natomiast doktryna wskazuje, iż wniosek może być zgłoszony przez kilku wierzycieli oraz możliwe jest zgłoszenie więcej niż jednej wierzytelności przez jednego wierzyciela (J. A. Witosz, Komentarz do art. 20 u.p.u., Lex). Samo brzmienie art. 20 u.p.u. („wniosek o ogłoszenie upadłości może zgłosić dłużnik lub każdy z jego wierzycieli osobistych”) nie powinno pozostawiać wątpliwości co do możliwości złożenia więcej niż jednego wniosku o upadłość dłużnika.

Elementy wniosku o ogłoszenie upadłości zawiera art. 22 u.p.u., natomiast zgodnie z art. 22 ust. 3 u.p.u. wierzyciel nie ma obowiązku wskazywania wszystkich tych samych elementów, co dłużnik. Ponadto zgodnie z art. 24 u.p.u. wierzyciel zgłaszając wniosek powinien uprawdopodobnić swoją wierzytelność. Na podstawie art. 26 u.p.u. w postępowaniu o ogłoszenie upadłości może wziąć udział każdy, kto złożył wniosek o ogłoszenie upadłości. Zgodnie z powyższymi uwagami nie powinno być wątpliwości, że w przypadku jeśli wniosek jest sporządzany przez kilku wierzycieli, to mogą oni wziąć udział jako uczestnicy w postępowaniu. Problem pojawia się w momencie, w którym wniosek o ogłoszenie upadłości zgłasza jeden wierzyciel a inni wierzyciele chcą przyłączyć się do tego wniosku, a co za tym następuje do postępowania będącego już w toku. Sytuacja opisana w zdaniu poprzednim w praktyce może być niejednokrotna, ponieważ nierzadko zdarza się, iż wierzyciel na etapie składania wniosku o ogłoszenie upadłości nie ma informacji o dokładnych danych innych wierzycieli dłużnika.

Warunkiem ogłoszenia upadłości dłużnika jest występowanie po stronie wierzycieli co najmniej dwóch podmiotów, którzy posiadają wobec dłużnika wymagalne zobowiązania pieniężne. Oznacza to, że nawet jeśli jest jeden wierzyciel, który posiada kilka wymagalnych zobowiązań pieniężnych wobec dłużnika, to sąd co do zasady nie powinien ogłosić upadłości dłużnika. Skoro zatem dłużnik nie opłaca jednego wierzyciela, to wierzyciel ten ma prawo sądzić, że ten dłużnik jest w złej kondycji finansowej i jest niewypłacalny w rozumieniu art. 11 u.p.u., zatem za zasadne należy uznać złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości licząc, że na tym etapie do postępowania zgłoszą się inni wierzyciele. Po złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości sąd może dokonać zabezpieczenia majątku dłużnika poprzez ustanowienie tymczasowego nadzorcy sądowego. Zgłaszaniu się innych wierzycieli do postępowania o ogłoszenie upadłości służyć powinna instytucja bezzwłocznego umieszczenia w KRS-ie dłużnika informacji o ustanowieniu tymczasowego nadzorcy sądowego, o czym mówi art. 41 pkt 4 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym. Jak pokazuje doświadczenie przepływ informacji pomiędzy sądem upadłościowym a sądem rejestrowym nie jest najlepszy i stosowna informacja w KRS-ie zostanie ujawniona najczęściej dopiero po tym, gdy sam wierzyciel będzie o to wnioskował w KRS-ie. Już to pokazuje, że możliwości ujawnienia się innych wierzycieli w postępowaniu o ogłoszenie upadłości dłużnika są dość ograniczone, przy założeniu wskazanym w art. 27 ust. 3 u.p.u., iż postępowanie o ogłoszenie upadłości nie powinno trwać dłużej niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.

Zakładając, że wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony przez jednego wierzyciela, a w toku postępowania inny z wierzycieli dowiedział się o tym wniosku, powstaje pytanie, co może zrobić wierzyciel, który dowiedział się o tym złożonym wniosku. Teoretycznie są dwa rozwiązania. Taki wierzyciel może złożyć samodzielnie wniosek o ogłoszenie upadłości, w którym sam będzie wnioskodawcą. Ponownie jednak w takiej sprawie będzie najprawdopodobniej jeden wierzyciel (jako wnioskodawca). Jako podmiot niebędący stroną w postępowaniu zainicjowanym przez pierwszego wierzyciela, ten drugi zgłaszający wniosek wierzyciel nie będzie najprawdopodobniej znał podstawy wniosku pierwszego wierzyciela. Sąd w sytuacji uznania, że istnieje zasadność takiego działania może połączyć obydwie sprawy z wniosków wierzycieli do łącznego rozpoznania na podstawie art. 219 k.p.c. w zw. z art. 35 u.p.u. Zakładając jednak, że sąd upadłościowy albo nie zweryfikuje informacji czy są dwa lub więcej wnioski o ogłoszenie upadłości (a wierzyciele też również nie będą mieć informacji o tym, że są 2 postępowania z wniosków różnych wierzycieli) albo nie będzie chciał połączyć obydwu spraw (a naruszenie art. 219 k.p.c. nie może stanowić podstawy, by zaskarżyć czynności sądu), to wydaje się, że instrument ten nie jest najlepszym rozwiązaniem. W sytuacji zatem, gdy będą dwie, niepołączone ze sobą sprawy o ogłoszenie upadłości jednego dłużnika, a we wnioskach tych będą informacje wyłącznie o jednym wierzycielu, to może dojść do paradoksalnej sytuacji oddalenia wniosków w obydwu sprawach (brak spełnienia przesłanki dwóch wierzycieli).

Drugim teoretycznym rozwiązaniem jest przyłączenie się wierzyciela do już toczącego się postępowania o ogłoszenie upadłości. Zgodnie z art. 35 u.p.u. w sprawach dotyczących ogłoszenia upadłości stosuje się przepisy u.p.u., a w zakresie nieuregulowanym w u.p.u. stosuje się odpowiednie przepisy k.p.c. Przystąpienie wierzyciela do sprawy można zaliczyć do interwencji ubocznej, o której mowa w art. 76 i dalszych przepisach k.p.c. Jednakże wydaje się, iż tych przepisów nie należy stosować, ponieważ to same przepisy u.p.u. umożliwiają przystąpienie wierzyciela do już toczącego się postępowania o ogłoszenie upadłości dłużnika. Podstawą prawną przystąpienia powinny być art. 20 ust. 1, art. 24 i art. 26 ust. 1 u.p.u. Wydaje się, że skoro wniosek o ogłoszenie upadłości może zostać sporządzony jednocześnie przez kilku wierzycieli, to brak argumentów przemawiających za tym, by w toku już wszczętego postępowania wierzyciel, który dowie się o toczącym się postępowaniu nie mógł przyłączyć się do tego wniosku równocześnie uiszczając opłatę od wniosku w kwocie 1.000 zł. Należy bowiem pamiętać o konieczności pojawienia się co najmniej dwóch wierzycieli, by orzec ogłoszenie upadłości dłużnika, stąd też wymaganie złożenia odrębnego wniosku o ogłoszenie upadłości należy uznać za nadmierny rygoryzm w sytuacji, gdy wniosek inicjujący został sporządzony przez jednego wierzyciela. Ze względu na postulat szybkiego procedowania w sprawie o ogłoszenie upadłości (2 miesiące od złożenia wniosku) z pewnością nie będzie wyjątkiem sytuacja, w której wierzyciel dowie się o już złożonym wniosku, a zanim przygotuje własny wniosek o ogłoszenie upadłości dojdzie do wydania orzeczenia w sprawie już zainicjowanej wnioskiem innego wierzyciela. Warunkiem, który przystępujący wierzyciel powinien spełnić, jest jedynie uprawdopodobnienie wierzytelności, o czym mówi art. 24 u.p.u., natomiast pozostałe wymogi wniosku powinny być już spełnione, skoro postępowanie o ogłoszenie upadłości już toczy się. Przystąpienie wierzyciela do już zgłoszonego wniosku powinno sprawić, że taki wierzyciel jako uczestnik ma prawo wziąć udział w postępowaniu. Trudno bowiem zauważyć jakąś różnicę, która mogłaby zburzyć sposób procedowania przed wydaniem przez sąd orzeczenia, pomiędzy złożeniem wniosku przez kilku wierzycieli a przyłączeniem się przez pozostałych wierzycieli w toku postępowania do wniosku złożonego przez jednego wierzyciela. Celem postępowania upadłościowego, wynikającym z art. 1 pkt 1 u.p.u., jest bowiem wspólne dochodzenie roszczeń wierzycieli. Trudno zgodzić się z poglądem, by to wspólne dochodzenie roszczeń wierzycieli ograniczyć wyłącznie do postępowania już po ogłoszeniu upadłości dłużnika, a nie przed ogłoszeniem upadłości, skoro co należy jeszcze raz podkreślić, należy spełnić wymóg istnienia co najmniej dwóch wierzycieli, którzy to wierzyciele w dacie składania pierwszego wniosku przez jednego wierzyciela mogą przecież nie mieć świadomości o tym, iż ich wspólny dłużnik zalega z zapłatą więcej niż jednemu podmiotowi. Na etapie postępowania o ogłoszenie upadłości bada się m.in. podstawy jej ogłoszenia, stąd też niezbędnym jest ujawnienie się więcej niż jednego wierzyciela, gdyż wniosek zgłoszony przez jednego wierzyciela, wskazujący tylko tego jednego wierzyciela, musi podlegać oddaleniu. Przyłączenie się drugiego wierzyciela do już zgłoszonego wniosku należy traktować, iż wniosek ten jest także wnioskiem przyłączającego się wierzyciela pod warunkiem uprawdopodobnienia wierzytelności przyłączającego się i dokonania opłaty sądowej od wniosku. Praktyka sądów upadłościowych wymagająca składania wniosku o ogłoszenie upadłości przez każdego z wierzycieli z osobna (przy założeniu, że wierzyciel-wnioskodawca nie ma informacji o innych wierzycielach) nadmiernie ograniczyłaby dostępność dla wierzycieli postępowania upadłościowego. Jak pokazuje jednak praktyka, poglądy sądu upadłościowego mogą być odmienne na opisywaną kwestię przystąpienia wierzyciela w toku postępowania.

 

Autorzy: adw. Marcin Moj, adw. Marcin Hołówka

 

Foto dzięki uprzejmości: Sira Anamwong / freedogitalphotos.net

Zakaz prowadzenia działalności gospodarczej

Zakaz prowadzenia działalności gospodarczej

Co zrobić gdy dłużnik nie wykonuje swoich zobowiązań?

Warto wiedzieć, że wobec podmiotu, który nie płaci kontrahentom, oprócz szeregu możliwości wynikających z przepisów kodeksu cywilnego oraz postępowania upadłościowego, jedno jest warte uwagi: jest to możliwość ogłoszenia przez sąd upadłościowy zakazu prowadzenia działalności gospodarczej wobec upadłego jak i osób które go reprezentowały.

Przepisy prawa upadłościowego pozwalają na eliminację z rynku osób, które ze względu na brak kwalifikacji zawodowych czy etycznych nie powinny być uczestniczyć w obrocie gospodarczym. Zakaz prowadzenia działalności gospodarczej może oznaczać pozbawienie prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek lub w formie spółki cywilnej oraz pełnienia funkcji członka członka rady nadzorczej, komisji rewizyjnej, reprezentanta lub pełnomocnika osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą w zakresie tej działalności, spółki handlowej, przedsiębiorstwa państwowego, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszenia, na okres od jednego do dziesięciu lat (art. 373 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze).

Powyższy zakaz może zostać orzeczony nie tylko wobec upadłego (czyli podmiotu, wobec którego sąd upadłościowy orzekł o upadłości), ale też i wobec przedsiębiorcy, który nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, lecz wobec którego procedury upadłościowej nie wszczęto albo wniosek o upadłość oddalono lub postępowanie upadłościowe, np.: ze względu na brak majątku, umorzono.

Istotną przesłanką, która prowadzi do orzeczenia zakazu jest wystąpienie winy po stronie dłużnika niewypłacalnego. Warto zdawać sobie sprawę z tego, że przepis art. 373 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze nie określa o jaką konkretnie winę chodzi (umyślność, nieumyślność) to podstawą do pozbawienia praw upadłego i innych osób za niego odpowiedzialnych oparta na każdym rodzaju winy, w tym i na niedbalstwie. Stopień winy będzie miał jedynie wpływ na zakres pozbawienia praw, co jednoznacznie wynika z art. 373 ust. 2 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze.

Jakie działanie może być uznane za niedbalstwo? Przykładowo, według Sądu Najwyższego wadliwe sporządzenie dwóch kolejnych wniosków o ogłoszenie upadłości, które okazały się bezskuteczne i w następstwie czego przekroczono ustawowy termin do dopełnienia tej czynności, należy ocenić jako niedochowanie należytej staranności wymaganej od profesjonalnego uczestnika obrotu gospodarczego, wyczerpującego znamiona winy nieumyślnej w postaci niedbalstwa (orz. SN z dnia 14 lutego 2006 r., II CSK 14/05, LEX nr 192034).

Pozbawienie prawa do prowadzenia działalności gospodarczej stosuje się w przypadku, gdy „niewypłacalność dłużnika jest następstwem jego celowego działania lub rażącego niedbalstwa”.

Kto może złożyć wniosek o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej

Postępowanie dotyczące orzeczenia zakazu prowadzenia działalności gospodarczej może zostać wszczęte jedynie na wniosek wierzyciela, prokuratora, syndyka, nadzorcy sądowego albo zarządcy, a także prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Komisji Nadzoru Finansowego lub syndyka (art. 376 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze).

Termin na złożenie wniosku o orzeczenie zakazu prowadzenia działalności gospodarczej

Przepisy przewidują dwa terminy, po upływie których nie jest możliwe orzeczenie o zakazie prowadzenia działalności gospodarczej wobec nierzetelnego kontrahenta.

Po pierwsze, sąd upadłościowy nie może orzec tego zakazu po upływie jednego roku licząc od dnia umorzenia lub zakończenia postępowania upadłościowego albo oddalenia wniosku o ogłoszenie upadłości. Po drugie zaś, jeśli wniosek o ogłoszenie upadłości nie został złożony to zakaz może być orzeczony w terminie trzech lat licząc od dnia ustania stanu niewypłacalności albo wygaśnięcia obowiązku złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości przez daną osobę (art. 377 ustawy Prawo upadłościowe i naprawcze).

 

Foto dzięki uprzejmości iosphere / freedigitalphotos.net

 

Brak sprawozdań finansowych za 2 kolejne lata obrotowe

Brak sprawozdań finansowych za 2 kolejne lata obrotowe

Z dniem 1 stycznia 2015 roku weszły w życie istotne zmiany do ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym. Nowe przepisy mają za zadanie uporządkowanie „martwych dusz”, tj. takich spółek, które nie mają zbywalnego majątku i które faktycznie nie prowadzą działalności a wciąż figurują w KRS.

Przepisy wprowadzające stanowią, że jeśli dotychczasowe spółki nie składały sprawozdań finansowych przez 2 kolejne lata obrotowe przed wejściem w życie ustawy (ustawa weszła w życie 1 stycznia 2015 roku) i które to podmioty do 30 czerwca 2015 roku nie przekażą brakujących sprawozdań finansowych do Krajowego Rejestru Sądowego, to wobec takich podmiotów sąd rejestrowy wszczyna postępowanie, o którym mowa w art. 25a ust. 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym (tzw. postępowanie o rozwiązanie podmiotu wpisanego do Krajowego Rejestru Sądowego bez przeprowadzania postępowania likwidacyjnego).

Jakie więc nowe uprawnienia ma sąd rejestrowy wobec spółek nie przesyłających sprawozdań finansowych? Dotychczas sąd rejestrowy widząc, że w aktach rejestrowych tej spółki jest brak sprawozdań finansowych za 2 kolejne lata obrotowe, mógł jedynie wzywać zarząd spółki do złożenia brakujących sprawozdań finansowych w terminie 7 dni, pod rygorem zastosowania grzywny. Sąd mógł ponawiać nałożenie grzywny na zarząd, mógł się też zwrócić do odpowiedniego organu ścigania o wszczęcie postępowania karnego w związku z naruszeniem art. 79 pkt. 4 ustawy o rachunkowości (kto wbrew przepisom ustawy nie składa sprawozdania finansowego lub sprawozdania z działalności we właściwym rejestrze sądowym podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.).

Teraz sąd rejestrowy może dodatkowo wszcząć z urzędu postępowanie o rozwiązanie podmiotu wpisanego do Krajowego Rejestru Sądowego bez przeprowadzania postępowania likwidacyjnego, w przypadku gdy m.in. mimo wezwania sądu rejestrowego nie złożono rocznych sprawozdań finansowych za 2 kolejne lata obrotowe.

W trakcie tego postępowania o wykreślenie spółki z KRS sąd rejestrowy bada czy podmiot prowadzi faktycznie działalność oraz czy posiada zbywalny majątek. Brak obu tych elementów prowadzić będzie do rozwiązania podmiotu przez sąd oraz wykreślenia go z Krajowego Rejestru Sądowego.

W chwili wykreślenia podmiotu z Krajowego Rejestru Sądowego Skarb Państwa nabywa nieodpłatnie, z mocy prawa, mienie pozostałe po wykreślonym z Rejestru podmiocie i jednocześnie Skarb Państwa ponosi odpowiedzialność z nabytego mienia za zobowiązania podmiotu wykreślonego z Rejestru. Wspólnicy wykreślonego podmiotu mogą przez krótki, roczny okres, dochodzić od Skarbu Państwa wydania majątku likwidacyjnego pod warunkiem, że reprezentują łącznie co najmniej dwie trzecie głosów i wykażą, że wszyscy wierzyciele wykreślonego podmiotu zostali zaspokojeni lub zabezpieczeni.

Podobnie ma się rzecz z wierzycielami wykreślonego podmiotu. Roszczenia wierzycieli, wygasają, jeżeli nie będą dochodzone przeciwko Skarbowi Państwa w terminie roku od chwili nabycia mienia przez Skarb Państwa.

 

Foto dzięki uprzejmości scottchan / freedigitalphotos.net

Uchwała o dalszym istnieniu spółki

Uchwała o dalszym istnieniu spółki

Prowadzenie działalności gospodarczej przez spółkę z o.o. może prowadzić do sytuacji, kiedy spółka wykazuje w bilansie stratę. Jeśli strata spółki przewyższa sumę kapitałów zapasowego i rezerwowego oraz połowę kapitału zakładowego to w takiej sytuacji zarząd jest zobowiązany do niezwłocznego zwołania zgromadzenia wspólników w celu podjęcia przez udziałowców uchwały w sprawie dalszego istnienia spółki.

Bilans, na podstawie którego zarząd otrzymuje informację o tym, że strata spółki przekroczyła sumę kapitałów zapadowego i rezerwowego oraz połowę kapitału zakładowego, nie musi być bilansem rocznym. Może to też być bilans przygotowywany miesięcznie lub nawet doraźnie w trakcie miesiąca.

Zarząd ma obowiązek zwołać zgromadzenie wspólników zgodnie z zasadami uzgodnionymi w umowie spółki. Niezależnie od postanowień wynikających z treści umowy spółki zarząd może zwołać nadzwyczajne zgromadzenie wspólników w trybie nieformalnym, wynikającym z art. 240 k.s.h. Jeżeli na takim nadzwyczajnym zgromadzeniu wspólników cały kapitał zakładowy (tj. wszyscy udziałowcy) będzie reprezentowany oraz nikt z obecnych wspólników nie sprzeciwi się odbyciu tego zgromadzenia to obowiązek zarządu zwołania zgromadzenia wspólników zostanie zrealizowany.

Zgromadzenie wspólników obradując nad uchwałą o dalszym istnieniu spółki może podjąć następujące decyzje: (i) uchwalić dalsze istnienie spółki oraz wprowadzenie programu naprawczego, (ii) podjąć uchwałę o rozwiązaniu spółki (taka uchwała wymaga zaprotokołowania jej przez notariusza) albo też (iii) wszczęciu postępowania upadłościowego.

Trzeba podkreślić, że podjęcie uchwały o dalszym istnieniu spółki musi wiązać się z wprowadzeniem programu naprawczego. Oczywiście sam program naprawczy nie musi być sprecyzowany na zgromadzeniu wspólników. Prace nad programem naprawczym powinny być przekazane zarządowi, który może korzystać z pomocy doradców prawnych, doradców podatkowych, ekspertów finansowych. Plan naprawczy może wiązać się z koniecznością podjęcia decyzji o odpowiednim dokapitalizowaniu spółki (podwyższenie kapitału zakładowego, wniesienie przez wspólników dopłat, pożyczki od wspólników, wprowadzenie do spółki inwestora zewnętrznego, dokonania przekształceń lub połączeń, itp.)

Podjęcie uchwały o dalszym istnieniu spółki może wiązać się z przeprowadzeniem koniecznych zmian kadrowych, w tym wiązać się z decyzją wspólników czy należy pozostawić istniejący zarząd czy też dotychczasowy zarząd trzeba odwołać i powołać nowy.

 

Foto dzięki uprzejmości phanlop88 /freedigitalphotos.net

Spóźnione zgłoszenie wniosku o upadłość

Spóźnione zgłoszenie wniosku o upadłość

Niezgłoszenie w odpowiednim momencie wniosku o upadłość spółki z o.o. oznacza, iż majątek prywatny członka zarządu jest zagrożony roszczeniami wierzycieli spółki, wobec członka zarządu sąd może orzec zakaz prowadzenia określonej działalności gospodarczej lub piastowania oznaczonych stanowisk, a także członek zarządu może odpowiadać karnie. Co należy dołączyć do wniosku o upadłość zostało przedstawione w dokumencie: Dokumenty do zgłoszenia z wnioskiem o upadłość.

 

Obowiązek złożenia wniosku o upadłość

Z art. 11 prawa upadłościowego wynika, że dłużnika uważa się za niewypłacalnego, jeżeli nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, a jeśli dłużnik jest osobą prawną (np.: spółką z o.o.) to uważa się go za niewypłacalnego także wtedy, gdy jego zobowiązania przekroczą wartość jego majątku, nawet wówczas, gdy na bieżąco te zobowiązania wykonuje. Powstanie takiego stanu, że spółka nie wykonuje swych zobowiązań pieniężnych lub nawet jeśli wykonuje to zobowiązania spółki przekraczają wartość majątku oznacza, iż konieczne jest zgłoszenie

Zasadą jest, że obowiązek zgłoszenia wniosku o upadłość ciąży na wszystkich członkach zarządu spółki z o.o., jeżeli z przepisów wewnętrznych nie wynika umocowanie konkretnego jej członka do zajmowania się jej sprawami majątkowymi i finansowymi. Takie unormowanie, wskazujące konkretnego członka zarządu odpowiedzialnego za sprawy majątkowe i finansowe, może znajdować się w regulaminie zarządu spółki z o.o. Wskazanie w wewnętrznych unormowaniach spółki z o.o., kto jest odpowiedzialny za sprawy finansowe będzie konieczne w przypadku dużych organizmów administrujących znacznym majątkiem. Nie można przecież wymagać aby w spółce większych rozmiarów każdy z członków zarządu posiadał niezbędną i bieżącą wiedzę o stanie finansów spółki. W takiej sytuacji posiadający stosowną wiedzę o kondycji spółki członek zarządu zobligowany będzie w sposób formalny do przedstawienia na zebraniu zarządu spółki sprawy zgłoszenia wniosku o upadłość. W przypadku rozbieżności stanowisk pomiędzy członkami zarządu, przewodniczący obradom zarządu winien poddać ją pod głosowanie.

Zarząd ma obowiązek zgłoszenia wniosku o upadłość w terminie dwóch tygodni od dnia powstania stanu niewypłacalności (art. 21 prawa upadłościowego).

 

Odpowiedzialność karna członka zarządu

Niezgłoszenie przez członka zarządu wniosku o upadłość zadłużonej spółki w czasie właściwym może być zakwalifikowane jako występek określony w art. 586 k.s.h. (niezgłoszenie wniosku o upadłość: „kto będąc członkiem zarządu spółki albo likwidatorem, nie zgłasza wniosku o upadłość spółki pomimo powstania warunków uzasadniających, według przepisów, upadłość spółki podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku”) lub w art. 301 § 3 k.k. (pokrzywdzenie wierzyciela: kto będąc dłużnikiem kilku wierzycieli w sposób lekkomyślny doprowadza do swojej upadłości lub niewypłacalności, w szczególności przez trwonienie części składowych majątku, zaciąganie zobowiązań lub zawieranie transakcji oczywiście sprzecznych z zasadami gospodarowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2).

Sąd upadłościowy ustalając, że członek zarządu nie zgłosił we właściwym czasie wniosku o upadłość może też wobec tego członka zarządu orzec pozbawienie prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek lub w formie spółki cywilnej oraz pełnienia funkcji członka rady nadzorczej, członka komisji rewizyjnej, reprezentanta lub pełnomocnika osoby fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą w zakresie tej działalności, spółki handlowej, przedsiębiorstwa państwowego, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszenia. Zakaz prowadzenia działalności sąd orzeka wyłącznie wobec osoby, która ze swej winy nie złożyła w ustawowym terminie wniosku o ogłoszenie upadłości. Zakaz prowadzenia działalności może zostać orzeczony na okres od jednego do dziesięciu lat (art. 373 ustawy Prawo upadłościowe).

 

Odpowiedzialność za długi spółki

Odpowiedzialność na zasadach określonych w art. 299 k.s.h., zgodnie z utrwalonym orzecznictwem ma charakter deliktowy (por. uchwała Sądu Najwyższego 7 sędziów, III CZP 72/08, OSNC z 2009 r., nr 2, poz. 20, postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 grudnia 2008 r. w sprawie III CZP 112/08, LEX nr 490503) i dotyczy zawinionego przez członka zarządu obniżenia potencjału spółki, co uniemożliwia zaspokojenie roszczenia wierzyciela. Więcej na ten temat pisałem we wpisie: Odpowiedzialność członków zarządu.

 

Foto dzięki uprzejmości sdmania / freedigitalphotos.net

 

Bilans spółki z o.o. wykazuje stratę

Bilans spółki z o.o. wykazuje stratę

Prowadzenie działalności gospodarczej wiąże się z ponoszeniem ryzyka ekonomicznego, polegającego na możliwości wystąpienia strat. Jeśli bilans spółki z o.o. wykazuje stratę przewyższającą sumę kapitału zapasowego, kapitału rezerwowego oraz połowy kapitału podstawowego to zarząd spółki jest zobowiązany do  niezwłocznego zwołania zgromadzenia wspólników oraz zarekomendowania zgromadzeniu wspólników aby rozważyło konieczność podjęcia uchwały w przedmiocie dalszego istnienia spółki z o.o. albo przeprowadzenia likwidacji (art. 233 k.s.h.).

Także zwyczajne zgromadzenie wspólników powinno podjąć uchwałę jak zamierza pokryć istniejącą stratę (art. 231 § 2 pkt 2 k.s.h.). Najczęściej wybierane są następujące możliwości: strata zostanie pokryta z kapitału zapasowego spółki albo z zysków lat następnych.

Wykazanie straty przewyższającej sumę kapitału zapasowego, kapitału rezerwowego oraz połowy kapitału podstawowego jest sygnałem, że spółka z o.o. nie jest w najlepszej kondycji finansowej. W takiej sytuacji zarząd zobowiązany jest do skrupulatnego prowadzenia bieżącego monitorowania sytuacji finansowej spółki pod kątem tego czy spółka nie zaprzestała płacenia długów oraz sprawdzania czy majątek spółki wystarcza na zaspokojenie długów.

Jest to o tyle istotne dla członków zarządu, że w sytuacji gdy spółka z o.o. zaprzestała spłacania zobowiązań oraz posiadany przez spółkę majątek i kapitał jest niewystarczający na pokrycie wszystkich zobowiązań, to po powzięciu takiej informacji zarząd spółki zobowiązany jest zgłosić wniosek o upadłość (art. 11 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. prawo upadłościowe i naprawcze).

Ustalenie odpowiedniego momentu na zgłoszenie wniosku o upadłość jest wyjątkowo istotne dla członków zarządu spółki ponieważ jeżeli egzekucja skierowana przeciwko spółce okaże się bezskuteczna to członkowie zarządu odpowiadają swoim osobistym majątkiem solidarnie ze spółką za jej zobowiązania. Odpowiedzialność członków zarządu spółki z o.o. zostaje wyłączona tylko w przypadkach określonych w art. 299 § 2 k.s.h., gdy:

  1. we właściwym czasie zgłoszono wniosek o ogłoszenie upadłości lub w tym samym czasie wydano postanowienie o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo o zatwierdzeniu układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu, albo 2.
  2. niezgłoszenie wniosku o ogłoszenie upadłości nastąpiło nie z jego winy, albo że pomimo niezgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości oraz niewydania postanowienia o otwarciu postępowania restrukturyzacyjnego albo niezatwierdzenia układu w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia układu wierzyciel nie poniósł szkody.

Ciężar udowodnienia powołanych okoliczności spoczywa na pozwanym członku zarządu. Uchylić się od odpowiedzialności będą mogli również ci spośród członków zarządu, którzy na podstawie ksiąg handlowych i bilansów spółki wykażą, że w czasie, gdy zarząd spółki spoczywał w ich rękach, stan jej interesów był taki, że nie uzasadniał złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości lub otwarcie postępowania układowego.

 

Foto dzięki uprzejmości Stuart Miles / freedigitalphotos.net

Czy wspólnik odpowiada finansowo za spółkę z o.o.?

wspólnik odpowiada finansowo za spółkę z o.o.

Podstawową zasadą spółki z ograniczoną odpowiedzialnością jest to, że wspólnik (udziałowiec) spółki z o.o. nie odpowiada finansowo za zobowiązania tej spółki (art. 151 § 4 k.s.h.). Spółka z o.o. ma przecież odrębną osobowość prawną, jest wyposażona na początku swojego istnienia w kapitał zakładowy, którego celem jest umożliwienie prowadzenia działalności przez spółkę.

Czy jednak faktycznie nie zdarzają się takie sytuacje, że wspólnik odpowiada finansowo za spółkę z o.o.? Na powyższe pytanie należy odpowiedzieć twierdząco – są sytuacje wyjątkowe, w których wspólnik odpowiada finansowo za spółkę z o.o.

Wyjątkowo istotnym momentem dla wspólnika spółki z o.o. jest okres od zawiązania się spółki z o.o. (zawarcie umowy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w formie notarialnej w kancelarii notarialnej) aż do wydania postanowienia sądu gospodarczego o rejestracji spółki z o.o. w Krajowym Rejestrze Sądowym.

W tym to okresie istnieje spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji. W tym też czasie wspólnik może odpowiadać, solidarnie ze spółką oraz osobami działającymi w imieniu spółki (członkowie zarządu, pełnomocnik powołany jednomyślną uchwałą wspólników), za jej zobowiązania (art. 13 k.s.h.). Oczywiście odpowiedzialność wspólnika nie jest nieograniczona; ograniczeniem odpowiedzialności udziałowca będzie wartość zdeklarowanych wkładów na kapitał zakładowy spółki. Jeśli wspólnik wniesie do spółki z o.o. w organizacji zadeklarowane wkłady na kapitał zakładowy to odpowiada on majątkowo wyłącznie do tej wysokości (może po prostu nie odzyskać wniesionego wkładu z powrotem). Na marginesie dodam, że osoby działające w imieniu spółki z o.o. w organizacji – członkowie zarządu lub pełnomocnik powołany jednomyślną uchwałą wspólników – będą odpowiadać solidarnie za zobowiązania zaciągnięte w imieniu spółki z o.o. do czasu zatwierdzenia ich czynności przez zgromadzenie wspólników (art. 161 § 3 k.s.h.). Podobnej odpowiedzialności będzie podlegać wspólnik spółki z o.o. z tytułu zaległości publicznoprawnych spółki (podatków, opłat, itp.), gdy: (i) spółka w organizacji nie ma zarządu i nie został powołany jednomyślną uchwałą wspólników pełnomocnik, (ii) nie jest możliwe lub jest utrudnione przeprowadzenie egzekucji z majątku spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w organizacji oraz (iii) wspólnik nie wykazał istnienia przesłanek wyłączających jego odpowiedzialność subsydiarną za zaległości podatkowe spółki w organizacji (art. 116 Ordynacji podatkowej).

Wspólnik może też odpowiadać wobec spółki z o.o. za szkodę jaką jej wyrządził przy jej tworzeniu (art. 292 k.s.h.). W literaturze podaje się przykłady takiej odpowiedzialności: wypłaty z kapitału zakładowego w zamian za usługi świadczone podczas zawiązywania spółki (sprzeczne z art. 158 § 2 k.s.h.), niewłaściwe sformułowanie umowy spółki, które uniemożliwiło jej zarejestrowanie, czy też nieusunięcie braków, które spowodowało rozwiązanie spółki (na podstawie art. 21 k.s.h.).

Aby jednak wspólnik podlegał odpowiedzialności odszkodowawczej spółka z o.o. musi udowodnić, że poniosła szkodę w związku z bezprawnym i zawinionym działaniem wspólnika oraz że istnieje związek przyczynowo – skutkowy pomiędzy szkodą spółki a działaniem wspólnika.

Po zarejestrowaniu spółki z o.o. wspólnik może odpowiadać wobec spółki za szkody jej wyrządzone, przykładowo, w związku z wniesieniem wkładu niepieniężnego (aportu).

Po pierwsze, wspólnik który znacznie zawyżył wartość wnoszonego aportu odpowiada wobec spółki za uzupełnienie różnicy pomiędzy podaną zawyżoną wartością wkładu niepieniężnego a jego wartością zbywczą (art. 175 h.s.h.). Wskazywałem na tę odpowiedzialność we wpisie – Jak wnieść wkład niepieniężny do spółki z o.o.? Po drugie należy też wskazać, że wspólnik będzie odpowiadał za wadliwy wkład niepieniężny („odpowiedzialność wyrównawcza wspólnika”). I w tym przypadku spółka z o.o. będzie uprawiona do wyegzekwowania od wspólnika rekompensaty za wady fizyczne bądź prawne wniesionego aportu. Wspólnik może zostać zobowiązany do wyrównania spółce z o.o. różnicy między wartością przyjętą w umowie albo statucie spółki a zbywczą wartością wkładu (art. 14 § 2 k.s.h.). Wspólnik może też podlegać innym obowiązkom w sytuacji wniesienia wadliwego aportu (np.: określenie zasad odpowiedzialności odszkodowawczej, kar umownych, umorzenia udziałów).

 

foto dzięki uprzejmości imagerymajestic / freedigitalphotos.net