Data sporządzenia dokumentu – sprawozdanie finansowe

W trakcie zgłaszania dokumentów finansowych do Krajowego Rejestru Sądowego poprzez zakładkę „Bezpłatne zgłaszanie dokumentów finansowych” system pyta składającego dokument o podanie daty sporządzenia dokumentu.

Komunikat z systemu wygląda tak:

Oczywiście nie każdy musi pamiętać, dokładnie kiedy dany dokument był sporządzany, czasem trwa to kilka dni, często też zdarza się, że dokument jest w różnych datach, przez kilka osób, podpisywany. Trzeba pamiętać, że data sporządzenia dokumentu nie jest datą złożenia zgłoszenia dokumentu do „Bezpłatnego zgłaszania dokumentów finansowych” oraz nie jest datą dodania pliku do zgłoszenia.

Najprościej można tę datę sprawdzić poprzez weryfikację dokumentu za pomocą darmowego oprogramowania, np.: ProCertum SmartSign. Po otworzeniu tego programu należy w Weryfikowaniu dodać plik i sprawdzić czas ostatniego podpisu, to będzie data sporządzenia dokumentu. Za pomocą tego oprogramowania można weryfikować i ustalać datę sporządzenia dokumentu podpisanego elektronicznym podpisem zaufanym jak i podpisem z profilu zaufanego ePUAP.

Jeżeli potrzebujesz pomocy w złożeniu dokumentów finansowych do KRS spójrz tutaj na przejrzyście przygotowany przewodnik przedstawiający krok po kroku jak zgłosić dokumenty finansowe do KRS: Jak wysłać e-Sprawozdanie Finansowe na portalu eKRS?.

Zakup spółki z kredytem a wyłączenie odpowiedzialności poprzedniego zarządu

Czy przy sprzedaży udziałów w spółce z o.o. można zapewnić sprzedającego udziały, że dotychczasowy zarząd zostanie zwolniony z odpowiedzialności materialnej, gdyby po sprzedaży udziałów i zmianie zarządu spółka z o.o. przestała spłacać raty kredytowe?

Odpowiedzialność członka zarządu za nieuregulowane zobowiązania spółki

Zacznijmy od krótkiego omówienia, jak kształtuje się odpowiedzialność członków zarządu za zaciągnięte, lecz nieuregulowane zobowiązania spółki z o.o.

Zgodnie z artykułem 299 kodeksu spółek handlowych odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki jest uregulowana w następujący sposób: członkowie zarządu są odpowiedzialni za zadłużenie spółki z o.o., jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna. Odpowiedzialność członka zarządu za zadłużenie spółki z o.o. obejmuje te zobowiązania, które zostały zaciągnięte za kadencji danego członka zarządu i nie zostały uregulowane (niezależnie czy miały być uregulowane w czasie, kiedy dany członek zarządu zasiadał w zarządzie, czy też już za kadencji następnego zarządu). Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego, odpowiedzialność członków zarządu określoną w art. 299 § 1 ponoszą osoby, które były członkami zarządu w czasie istnienia zobowiązania, a ściślej – w czasie istnienia podstawy tego zobowiązania, a więc zakresem odpowiedzialności objęte są także zobowiązania jeszcze niewymagalne w okresie sprawowania przez daną osobę funkcji w zarządzie (Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z 28.02.2008 r., III CZP 143/07, OSNC 2009/3, poz. 38; a także: wyroki SN z 11.02.2010 r., I CSK 269/09, „Glosa” 2011/2, s. 7–8 i z 25.02.2010 r., V CSK 248/09, OSNC 2010/10, poz. 141).

Czy można umowie wyłączyć odpowiedzialność członka zarządu?

Umowa sprzedaży udziałów może zawierać zapewnienie kupującego, że w przypadku stwierdzenia niewypłacalności spółki z o.o. zobowiąże się do uregulowania istniejącego zadłużenia tej spółki z o.o. tak aby wierzyciele nie skierowali powództwa przeciwko zobowiązanym wg art. 299 k.s.h. członkom zarządu. Sam taki zapis w umowie sprzedaży udziałów nie wyłącza odpowiedzialności wnikającej z art. 299 k.s.h., lecz jedynie wprowadza odpowiedzialność gwarancyjną sprzedawcy udziałów wobec osoby trzeciej – członka zarządu powołanego po zmianie udziałowca (art. 393 k.c.).

Jak złożyć sprawozdanie finansowe za 2018 rok do KRS-u?

Procedura składania dokumentów finansowych do Repozytorium Dokumentów Finansowych jest następująca: (1) trzeba przygotować dokumenty, które muszą być podpisane przed wysłaniem do Repozytorium Dokumentów Finansowych przez uprawione do tego osoby podpisami elektronicznymi; (2) trzeba zeskanować dokumenty, których nie trzeba podpisywać elektronicznie; (3) trzeba przygotować i podpisać zgłoszenie na platformie Repozytorium Dokumentów Finansowych.

Jakie dokumenty należy złożyć do Repozytorium Dokumentów Finansowych?

W typowej sytuacji, spółka z o.o. składa następujące dokumenty:

A. Podpisane kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP w formacie xml:

  1. Roczne sprawozdanie finansowe (bilans, rachunek zysków i strat oraz informacja dodatkowa),
  2. Sprawozdanie zarządu z działalności,
  3. Opinia biegłego rewidenta / sprawozdanie z badania rocznego sprawozdania finansowego, jeżeli zostały sporządzone.

B. wyłącznie skany (format pdf), bez konieczności podpisania ww. podpisami:

  1. Uchwała lub postanowienie o zatwierdzeniu rocznego sprawozdania finansowego lub skonsolidowanego rocznego sprawozdania finansowego
  2. Uchwała o podziale zysku bądź pokryciu straty.

Jak podpisać podpisem elektronicznym dokument przez kilka osób?

Jeśli chodzi o dokumenty, które trzeba podpisać kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP to zadawane jest często pytanie jak prawidłowo podpisać dokument przez kilka osób. Dotyczy to sytuacji, gdy w składzie zarządu jest kilku członków zarządu i zgodnie z przepisami dokumenty muszą być podpisane przez wszystkich członków zarządu oraz osobę sporządzającą.

Procedura podpisu dokumentu podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP oraz procedura podpisywania dokumentu przez kilka osób za pomocą tego podpisu jest szczegółowo opisana pod tym linkiem: https://www.gov.pl/web/uslugi/podpisz-dokument-elektronicznie-wykorzystaj-podpis-zaufany

Innym sposobem jest założenie konta ePUAP dla spółki z o.o. i za pomocą tego konta podpisanie wszystkich dokumentów wymagających podpisu elektronicznego złożonego przez kilku członków zarządu. Procedura jak to zrobić jest przystępnie opisana tu: https://www.michalin.pl/jak-zalozyc-profil-epuap-dla-stowarzyszenia-fundacji-firmy-itp/

Dokument może też być podpisany przez kilka osób kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Jak to zrobić jest opisane tutaj: https://www.certum.pl/pl/wsparcie/cert_wiedza_skladanie_podpisu_wielokrotnego/

Kto może złożyć zgłoszenie do Repozytorium Dokumentów Finansowych?

Po przygotowaniu i podpisaniu wszystkich dokumentów, które mają być zgłoszone do Repozytorium Dokumentów Finansowych należy przystąpić do przygotowania samego zgłoszenia. Zgłoszenie także podpisuje się kwalifikowanym podpisem elektronicznym (wystawionym na imię, nazwisko, nr PESEL) albo podpisem potwierdzonym profilem zaufanym e-PUAP co najmniej jedna osoba fizyczna, której numer PESEL jest ujawniony w Krajowym Rejestrze Sądowym. Tak więc zgłoszenie to może podpisać członek zarządu albo prokurent, niezależnie od sposobu reprezentacji spółki z o.o.. Dodatkowo, zgłoszenie do Repozytorium Dokumentów Finansowych może złożyć pełnomocnik spółki z o.o., który jest adwokatem lub radcą prawnym.

Sp. z o.o. sp. kom. – czy taka nazwa jest poprawna?

Na jednym z blogów opisujących zagadnienia praktyczne związane z obsługą prawną spółek prawa handlowego został opublikowany komentarz do wydanego wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu III Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Sprawa dotyczyła naliczonych składek na ubezpieczenie społeczne, lecz w uzasadnieniu do wyroku sąd odniósł się mimochodem do tego, iż adresat decyzji organu rentowego został potocznie opisany jako „sp. z o.o. sp. kom.”.

Sąd wskazał, że podniesiony w apelacji zarzut wydania decyzji wobec nieistniejącego podmiotu (tj. podmiotu, wobec którego organ rentowy zastosował dwa skróty w nazwie) jest chybiony ponieważ organ rentowy może używać tych skrótów na opisanie spółki komandytowej, której komandytariuszem jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Niemniej jednak Sąd przypomniał też, że zgodnie z art. 104 § 3 zd. 1 k.s.h., jeżeli komplementariuszem jest osoba prawna, firma spółki komandytowej powinna zawierać pełne brzmienie firmy (nazwy) tej osoby prawnej z dodatkowym oznaczeniem „spółka komandytowa” (i niewątpliwie taka firma spółki komandytowej powinna być wskazana w umowie spółki komandytowej oraz w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego).

Literatura prawnicza jasno wskazuje, że wymagane jest podanie pełnej firmy komplementariusza będącego osobą prawną i za tym przemawia wiele argumentów.

Po pierwsze, wykładnia gramatyczna przepisu art. 104 § 3 zd. 1 k.s.h.: „Jeżeli komplementariuszem jest osoba prawna, firma spółki […] powinna zawierać firmę (nazwę) tej osoby prawnej […]”. Firmą (nazwą) spółki z o.o., jest zgodnie z art. 160 § 1 k.s.h.: Firma spółki może być obrana dowolnie; powinna jednak zawierać dodatkowe oznaczenie „spółka z ograniczoną odpowiedzialnością”.. Przepis art. 104 § 3 zd. 1 k.s.h. nie wskazuje, że można używać w nazwie firmy komandytowej skrótu. Nie chodzi zatem o dopuszczalność zamieszczenia w firmie spółki pełnej nazwy (firmy) komplementariusza będącego osobą prawną, lecz o wyraźny nakaz ustawodawcy.

Podobnie jest, gdy analizujemy ten przepis wg wykładni systemowej. Gdyby nie trzeba było podawać pełnej firmy (nazwy) osoby prawnej będącej komplementariuszem to art. 104 § 3 zd. 1 k.s.h. byłby zbędny. Jednakże ten przepis istnieje i jest lex specialis w stosunku do przepisu zawartego w art. 104 § 1 k.s.h., który jest lex generalis.

Dodatkowo, analizując ten przepis zgodnie z wykładnią funkcjonalną dochodzimy do takich samych wniosków. Przy spółkach osobowych zasadą jest, że wspólnik odpowiada całym swoim majątkiem. Jeśli jednak tym wspólnikiem jest osoba prawna (sp. z o.o.) to firma spółki komandytowej musi jednoznacznie informować o tym, że komplementariuszem jest osoba prawna, która ponosi nieograniczoną odpowiedzialność za zobowiązania spółki, ale jedynie w ramach swego, wyodrębnionego majątku. Tak też uzasadniano wprowadzenie tego przepisu do kodeksu spółek handlowych.

Czy można stosować w obrocie gospodarczym w firmie (nazwie) spółki komandytowej jednocześnie dwa skróty: „sp. z o.o. sp. kom.”?

Na pewno we wszystkich pismach, fakturach, umowach i innych oficjalnych dokumentach spółka komandytowa musi posługiwać się pełną nazwą swego komplementariusza w nazwie (firmie), w szczególności jeśli komplementariuszem jest osoba prawna (tj. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółka akcyjna). Powyższe oznacza, że w przypadku spółki komandytowej jedyną prawidłową firmą jest, przykładowo: Kogutek spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa bądź Kogutek spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. i taka forma musi być wskazywana w umowach, fakturach i innych oficjalnych dokumentach. Nie można też tego zmienić w umowie spółki, gdyż naruszałoby to przepis zawarty w art. 104 § 3 zd. 1 k.s.h. Natomiast w rozmowach nieoficjalnych oczywiście nie będzie to wielkim błędem stosowanie „Kogutek sp. z o.o. sp. kom.”, z powyższym zastrzeżeniem co do oficjalnego obiegu dokumentów.

Wypłata większej zaliczki na poczet przewidywanej dywidendy niż faktycznie zrealizowany zysk

W umowach spółek z ograniczoną odpowiedzialnością często wprowadza się następujący zapis: „Zarząd może wypłacić zaliczkę na poczet przewidywanej dywidendy za rok obrotowy, jeżeli zaistnieją warunki wymagane przepisami.”.

Standardowo takimi warunkami są: (1) zatwierdzone sprawozdanie finansowe za poprzedni rok obrotowy wykazało zysk, (2) zaliczka nie jest większa niż połowa zysku osiągniętego od końca poprzedniego roku obrotowego, powiększona o kapitały rezerwowe utworzone z zysku, którymi w celu wypłaty zaliczek może dysponować zarząd, oraz pomniejszona o niepokryte straty i udziały własne, (3) spółka ma odpowiednie środki finansowe, które mogą być przeznaczone na wypłatę zaliczki. Umowa spółki może wprowadzać dodatkowe warunki uprawniające do wypłaty zaliczki na poczet dywidendy, np.: dodatkowym warunkiem wypłaty zaliczki może być przeprowadzenie badania przez biegłego rewidenta sprawozdania finansowego Spółki za okres pierwszego półrocza, które potwierdzi zakładaną wysokość zysku netto spółki osiągniętego od końca poprzedniego roku obrotowego.

Dotychczas jednak przepisy nie regulowały zdarzającej się w praktyce sytuacji, gdy zaliczki na poczet zysku zostały wypłacone w znacznie wyższej wysokości niż faktycznie zrealizowany przez spółkę zysk za cały rok obrotowy a więc , gdy po zakończeniu roku okazało się, że spółka odnotowała stratę albo osiągnęła zysk w znacznie niższej wysokości od wypłaconych zaliczek.

Zgodnie z przepisami kodeksu spółek handlowych w przypadku, gdy zaliczek w trakcie roku obrotowego została dokonana zgodnie z postanowieniami umowy spółki oraz zgodnie z przepisami zawartymi w art. 194 i art. 195 k.s.h., spółka nie mogła żądać od udziałowców zwrotu nadpłaconych kwot.

Dlatego też, aby uregulować opisaną sytuację został wprowadzony przepis stanowiący, iż w sytuacji nadpłaty zaliczek na poczet przyszłej dywidendy wspólnicy zwracają zaliczki w (art. 195 § 11 k.s.h.):

1) całości – w przypadku odnotowania przez spółkę straty albo

2) części odpowiadającej wysokości przekraczającej zysk przypadający wspólnikowi za dany rok obrotowy – w przypadku osiągnięcia zysku w wysokości mniejszej od wypłaconych zaliczek na poczet przewidywanej dywidendy.

Na podstawie powyższego przepisu spółka może żądać zwrotu nadpłaconej zaliczki, gdy spółka odnotowała stratę bądź też zrealizowany zysk jest mniejszy niż przewidywano.

Składanie sprawozdań finansowych za 2018 rok

Ustawa z dnia 26 stycznia 2018 r. o zmianie ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym oraz niektórych innych ustaw zakłada pełną informatyzację rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego poprzez wprowadzenie obowiązku składania wszystkich wniosków do rejestru oraz prowadzania postępowania wyłącznie z wykorzystaniem systemu informatycznego.

Składanie sprawozdań finansowych za 2018 rok – tylko elektronicznie

Dodatkowo, na mocy tejże ustawy stworzone zostało między innymi Repozytorium Dokumentów Finansowych, gdzie składane i udostępniane są roczne sprawozdania finansowe podmiotów gospodarczych. O ile do końca września 2018 roku możliwe było sporządzenia sprawozdania finansowego na dotychczasowych zasadach i jedynie złożenie skanu tego sprawozdania do Repozytorium Dokumentów Finansowych w formie elektronicznej, począwszy od 1 października 2018 r. sprawozdanie finansowe sporządza się w postaci elektronicznej oraz opatruje się kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP. Sprawozdania finansowe podmiotów wpisanych do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego od 1 października 2018 roku sporządza się w strukturze logicznej oraz formacie udostępnianym w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie Ministerstwa Finansów pod adresem: Struktury sprawozdań finansowych. Każdy program księgujący powinien być wyposażony w możliwość utworzenia sprawozdania finansowego w nowym formacie.

Obowiązek zachowania formy elektronicznej oraz podpisu elektronicznego dotyczy: rocznego sprawozdania finansowego, sprawozdania z działalności, sprawozdania z płatności na rzecz administracji publicznej, opinii biegłego rewidenta/sprawozdania z badania rocznego sprawozdania finansowego, skonsolidowanego rocznego sprawozdania finansowego, sprawozdania z działalności grupy kapitałowej, sprawozdania z działalności jednostki dominującej, skonsolidowanego sprawozdania z płatności na rzecz administracji publicznej. Powyższy obowiązek nie dotyczy uchwały o zatwierdzeniu sprawozdania finansowego oraz uchwały o podziale zysku lub pokryciu straty.

Sprawozdanie finansowe automatycznie wysyłane do Centralnego Rejestru Danych Podatkowych

Od 1 października 2018 r. zamieszczenie sprawozdania finansowego oraz powiązanych dokumentów w elektronicznym Repozytorium Dokumentów Finansowych spowoduje ich automatyczne przesłanie, za pośrednictwem systemu teleinformatycznego, do Centralnego Rejestru Danych Podatkowych. W praktyce oznacza to brak obowiązku składania sprawozdania finansowego przez podmioty wpisane do Krajowego Rejestru Sądowego osobno do właściwego urzędu skarbowego, jak to miało miejsce dotychczas.

Sprawozdanie finansowe a członek zarządu cudzoziemcem

Oczywiście powstaną poważne, choć przejściowe problemy dla spółek z o.o., które posiadają cudzoziemców w zarządzie. Takie osoby w większości przypadków nie posiadają kwalifikowanego podpisu elektronicznego oraz nie mają nadanego numeru PESEL (który jest konieczny do uzyskania profilu zaufanego ePUAP). Jak uzyskać dla cudzoziemca kwalifikowany podpis elektroniczny albo numer PESEL przedstawiłem w tym wpisie: Cudzoziemiec jedynym członkiem zarządu a elektroniczne złożenie sprawozdania finansowego do KRS.

W jakiej formie należy sporządzić umowę darowizny udziałów w sp. z o.o.?

Jedną z istotnych cech udziałów w spółce z o.o. jest ich majątkowy charakter oraz możliwość ich zbycia. Zbycie udziałów jest pojęciem szerokim i obejmuje m.in. ich sprzedaż, zamianę albo darowiznę. Umowa darowizny uregulowana została w art. 888 i n. kodeksu cywilnego, przy czym jak wynika z treści art. 890. § 1. k.c. Oświadczenie darczyńcy powinno być złożone w formie aktu notarialnego. Jednakże umowa darowizny zawarta bez zachowania tej formy staje się ważna, jeżeli przyrzeczone świadczenie zostało spełnione. Czy wobec powyższego zawarcie umowy darowizny udziałów w spółce z o.o. będzie zatem wymagało zachowania formy aktu notarialnego?

Nie. Zgodnie z art. 2 k.s.h. w sprawach określonych w sprawach nieuregulowanych w ustawie stosuje się przepisy kodeksu cywilnego, przy czym,jeżeli wymaga tego właściwość (natura) stosunku prawnego spółki handlowej,przepisy kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio. W tym miejscu należy zauważyć, że w art. 180 par. 1 k.s.h. została przewidziana szczególna forma zbycia udziałów, a więc również ich darowania. Przepis ten stanowi, że zbycie udziału, jego części lub ułamkowej części udziału oraz jego zastawienie powinno być dokonane w formie pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi. Powyższa regulacja w zakresie formy zbycia udziałów w spółce z o.o. ma charakter autonomiczny względem uregulowań kodeksu cywilnego, co znajduje swoje potwierdzenie także w orzecznictwie sądowym, por. m.in. wyrok Sądu Apelacyjnego I ACa 156/16 sygn. akt I ACa 156/16 gdzie sąd wskazał, że „ustawa uzależnia ważność umowy zbycia udziałów ( np. w formie sprzedaży albo w postaci darowizny) w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością od zachowania szczególnej formy (art. 180 k.s.h.), to w formie tej musi być wyrażona co najmniej istotna treść umowy dotycząca przeniesienia prawi podmiotów w niej uczestniczących.

Oceniając relacje przepisu art. 180 k.s.h. do art. 890 k.c.nie sposób pominąć dalszego wyłomu od zastrzeżonej w kodeksie cywilnym formy prawnej dla umowy darowizny. Wyraźną odrębność od ogólnej regulacji z k.c.dostrzec można również w art. 180 par. 2 k.s.h., który stanowi, że w przypadku spółki, której umowa została zawarta przy wykorzystaniu wzorca umowy, zbycie przez wspólnika udziałów jest możliwe również przy wykorzystaniu wzorca udostępnionego w systemie teleinformatycznym. W przepisie tym wyraźnie widać wolę ustawodawcy odstąpienia od ogólnej formy aktu notarialnego, skoro zawarcie umowy za pośrednictwem systemu teleinformatycznego, czyni technicznie niemożliwym zachowanie formy aktu notarialnego.

Nie można też nie dostrzec, że możliwość odrębnego uregulowania kwestii formy prawnej umowy darowizny wynika wprost z przepisów k.c. Art. 890 par. 2 k.c. stanowi bowiem, że wymóg zachowania formy aktu notarialnego dla umowy darowizny, nie uchybia przepisom,które ze względu na przedmiot darowizny wymagają zachowania szczególnej formy dla oświadczeń obu stron.Choć przepis ten zazwyczaj kojarzony jest z uregulowaniem, które uniemożliwić ma darowiznę nieruchomości z pominięciem formy zastrzeżonej dla czynności rozporządzających nieruchomością – tj. formy aktu notarialnego (np. poprzez wykonanie darowizny), to niewątpliwie zawarte jest w nim także ogólne upoważnienie do odrębnego uregulowania wymagań co do formy prawnej zastrzeżonej dla umowy darowizny.

Do wniosków o autonomicznym charakterze regulacji z art. 180 k.s.h. skłania również brzmienie nieobowiązującego już Kodeksu Handlowego z 1934 roku, który także w art. 180 stanowił, że zbycie udziału w całości lub w części oraz zastawienie udziału wymagało zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności. Akt powyższy obowiązywał również w chwili wprowadzeniu kodeksu cywilnego (tj.: od 1964 roku do 2001 roku włącznie), kiedy to doszło do jego uchylenia. W literaturze prawniczej podnosi się, że podwyższenie kwalifikacji formy z pisemnej pod rządami kodeksu handlowego i przejście na formę pisemną z podpisami notarialnie poświadczonymi argumentowano potrzebami bezpieczeństwa obrotu, gdyż w zamierzeniach projektodawców kodeksu spółek handlowych miało to przeciwdziałać procesom antydatowania czynności zbycia udziałów, jakie były podejmowane celem unikania konsekwencji postępowań egzekucyjnych i upadłościowych (tak. M. Michalski [w:] Kodeks spółek handlowych. Tom II. Komentarz do art. 151-300, Kidyba Andrzej (red.), LEX 2018). Tym samym również pod rządami wcześniej obowiązującego Kodeksu Handlowego uznawano możliwość zbycia (w tym darowania) udziałów przy zastosowaniu odrębnej niż przewidzianej w przepisach kodeksu cywilnego formy,zaś wprowadzenie formy z podpisami notarialnie poświadczonymi uzasadnione było wyłącznie zamiarem zapewnienia pewności obrotu udziałami, w tym zapobieżeniem możliwość antydatowania czynności ich zbycia.

Ostatecznie wskazać należy, że przyjęcie odrębnego poglądu(zgodnie z którym do darowania udziałów wymagana jest forma aktu notarialnego)musiałoby prowadzić do uznania, że darowizna wykonana z naruszeniem przewidzianej w art. 890 k.c. formy aktu notarialnego, stałaby się ważna z chwilą jej wykonania (zgodnie z par. 1 zd. 2 tego przepisu). Jak się wydaje, za chwilę wykonania należałoby wówczas uznać chwilę, w której nastąpiło wpisanie nabywcy udziałów do księgi udziałów w miejsce zbywcy. Przyjęcie takiej koncepcji prowadzi do wypaczenia regulacji z art. 180 k.s.h., której celem jest zagwarantowanie pewności obrotu, w tym zapobieganie antydatowaniu umów sprzedaży udziałów. Uznać należy, że przewidziany w art. 890 par. 1 zd. 2 k.c. tryb konwalidacji umów darowizny znajdzie zastosowanie wyłącznie do tych czynności prawnych, co do których zachodzi wymóg zachowania formy aktu notarialnego zgodnie z tym przepisem.  Jako że analogiczny tryb konwalidacji nie został przewidziany w art. 180 k.s.h. – przepisie regulującym autonomicznie formę zbycia udziałów w spółce z o.o., uznać należy, że nie jest możliwe, ani też uzasadnione naturą stosunku prawnego, by poprzez odpowiednio sięgać w tym zakresie do uregulowań kodeksu cywilnego. W przeciwnym razie całkowicie utraciłby sens regulacji z art. 180 k.s.h., której głównym celem jest zapobieganie procesom antydatowania czynności zbycia udziałów, celem unikania konsekwencji postępowań egzekucyjnych i upadłościowych.

Podsumowując:

  • zawarcie umowy darowizny udziałów w sp. z o.o. podlega regulacji szczególnej z art. 180 k.s.h. i nie wymaga zachowania formy aktu notarialnego. Wystarczającym jest zachowanie formy pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi;
  • umowa darowizny udziałów w sp. z o.o. zawarta z naruszeniem przewidzianej w art. 180 k.s.h. formy prawnej jako czynność autonomicznie uregulowana co do formy prawnej, nie stanie się ważna z chwilą jej wykonania. 

Przygotował adw. Patrick Wilhelmsen i adw. Marcin Hołówka