Sprzedaż udziałów po wartości nominalnej?

udziały po nominalnej wartości

Każda spółka z o.o. musi posiadać co najmniej minimalny, wynoszący 5.000 zł, kapitał zakładowy. Przy zakładaniu spółki z o.o. każdy ze wspólników wnosi umówiony wkład pieniężny lub niepieniężny i w zamian otrzymuje udziały w spółce. Na początku działania spółki z o.o. wartość nominalna udziałów odpowiada ich wartości rynkowej. Po rozpoczęciu prowadzenia działalności gospodarczej przez spółkę, wartość rynkowa udziałów będzie się zmieniała w zależności od sytuacji majątkowej spółki; udziały w spółce deklarującej zysk będą wyższe niż ich wartość nominalna, natomiast udziały w spółce wykazującej stratę lub minimalny majątek mogą mieć niższą wartość niż ich wartość nominalna.

Udział w spółce to informacja o tym, w jakiej proporcji każdy ze wspólników uczestniczy w kapitale zakładowym oraz jakie prawa i obowiązki ma dany udziałowiec. Nominalna wartość udziałów jest podana w umowie spółki z o.o. oraz ta informacja jest następnie powielona w odpisach z Krajowego Rejestru Sądowego. Inaczej mówiąc, łatwo sprawdzić ile udziałów i o jakiej wartości nominalnej ma każdy ze wspólników spółki z o.o. Oczywiście, w trakcie trwania spółki wspólnicy mogą zmieniać (zwiększać lub zmniejszać) wartość nominalną udziałów, jedyne czego nie można zrobić to obniżyć wartości nominalnej udziałów poniżej 50 zł.

Każdy ze wspólników ma prawo do swobodnego rozporządzania posiadanymi udziałami, chyba że umowa spółki wprowadza utrudnienia w zbyciu udziałów.

Sprzedający i kupujący korzysta ze swobody zawierania umów i takiego kształtowania ceny, aby obie strony czynności prawnej ją akceptowały. Tak wynegocjowana cena za zbycie udziałów jest jednocześnie wartością rynkową udziałów. Oczywistym jest, że cena za sprzedaż udziałów nie może być znacząco różna od ich realnej wartości rynkowej, którą może ustalić rzeczoznawca. W przypadkach wątpliwych zawsze warto jest skorzystać z opinii rzeczoznawcy majątkowego, który wskaże, jaka jest potencjalna wartość rynkowa udziałów.

Jest to o tyle istotne, że przy zbyt odbiegającej cenie ustalonej przez strony umowy sprzedaży urząd skarbowy może żądać zmiany tej wartości na rynkową albo wskazania przyczyn uzasadniających podanie ceny znacznie odbiegającej od wartości rynkowej. Takimi przyczynami są często: wymuszona sprzedaż udziałów albo istotne, negatywne zdarzenia ekonomiczne w spółce wpływające na niższą wartość udziałów (utrata głównego odbiorcy, wypowiedzenie umowy kredytowej, itp.). Jeśli strony umowy sprzedaży udziałów nie wyjaśnią przyczyn znacząco innej od rynkowej ceny sprzedaży udziałów to urząd skarbowy sam określi wartość rynkową, także za pomocą powołanego biegłego rzeczoznawcy.  

Zmiana wartości rynkowej dokonana przez urząd skarbowy wpłynie na wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym u sprzedającego oraz na wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od czynności cywilnoprawnych w kupującego.

Czy można wnieść do spółki osobowej wkład niepieniężny w postaci pomysłu na produkt?

wkład do spółki osobowej

Przepisy kodeksu spółek handlowych nie definiują ściśle pojęcia wkładu wspólnika spółki osobowej (spółki jawnej, komandytowej).

Najczęstszym typem wkładu są wkłady pieniężne. Jednakże z art. 48 i 49 k.s.h. wynika, iż wkładem do spółki osobowej może być nie tylko wkład pieniężny, ale też prawo obligacyjne (między innymi: udziały i akcje spółek kapitałowych, prawo najmu, dzierżawy). Przepisy prawa handlowego uprawniają też do oddania rzeczy do korzystania na zaliczenie wkładu wspólnika spółki osobowej.

Wkładem w spółce osobowej mogą być także świadczenia na rzecz spółki, takie jak prace wykonywane przez wspólników w trakcie tworzenia spółki osobowej albo świadczenie pracy na rzecz spółki po jej utworzeniu. Wkładem do spółki może być również „know-how”, a więc przykładowo baza klientów albo opis produktu, który ma być oferowany przez spółkę.

W spółce osobowej obowiązuje duża swoboda, jeśli chodzi o wycenę wartości wkładu niepieniężnego. Jak to wyżej wskazano, wkładem niepieniężnym do spółki osobowej mogą być prawa obligacyjne, usługi, świadczenie pracy, prawa rzeczowe (na przykład własność nieruchomości, ruchomości), prawa rzeczowe ograniczone (na przykład prawo użytkowania), prawa na dobrach niematerialnych, itp.. W umowie spółki osobowej musi być wskazana wartość wnoszonych przez każdego wspólnika wkładów. Jeśli jednak w umowie spółki wkłady poszczególnych wspólników nie zostały wycenione uznaje się, że wkłady poszczególnych wspólników są ekwiwalentne. Ponieważ wartość wkładu niepieniężnego, określona w umowie spółki osobowej, jest tylko deklaracją wspólnika, zaakceptowaną przez pozostałych wspólników, toteż mogą powstać wątpliwości jaką rzeczywistą wartość ma zdeklarowany wkład.

Jeśli chodzi o świadczenie pracy przez wspólnika na rzecz spółki osobowej to należy pamiętać, że przedmiotem wkładu do spółki jawnej nie może być praca świadczona jako prowadzenie spraw spółki, jeżeli w umowie spółki wspólnik nie został zwolniony od obowiązku prowadzenia spraw spółki.

Warto pamiętać, że w spółce osobowej zawiązywanej przy wykorzystaniu wzorca umowy (tzw. spółka s24), nie jest dopuszczalne wniesienie wkładu niepieniężnego ani w momencie zawierania umowy spółki, ani poprzez zmianę umowy spółki po jej zarejestrowaniu, jeżeli spółka chce zachować charakter „e-spółki”.

Warto też zwrócić uwagę na istotne kwestie podatkowe związane z dokonaniem wkładu niepieniężnego do spółki osobowej. Zgodnie z wyrokiem WSA w Warszawie z dnia 27 lipca 2010 r., III SA/Wa 60/10, w przypadku wniesienia wkładu niepieniężnego do spółki jawnej, wspólnik nie otrzymuje udziału w majątku spółki. Przysługujący mu udział kapitałowy pozwala jedynie na określenie jego przyszłych praw, w tym prawa do udziału w zysku, który stanowić będzie jednak przychód opodatkowany z innego tytułu niż wniesienie wkładu do spółki. Pomimo, że spółka jawna, zgodnie z art. 8 § 1 k.s.h., może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania we własnym imieniu, wniesienie do niej wkładu niepieniężnego nie może być traktowane jako odpłatne zbycie praw majątkowych. W wyniku wniesienia wkładu wspólnik nie otrzymuje żadnego ekwiwalentu, czy to w postaci pieniędzy, czy też świadczeń w naturze, czy też w postaci udziałów o określonej wartości nominalnej, jak ma to miejsce w przypadku wniesienia wkładów rzeczowych do kapitału spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (art. 158 § 1 k.s.h.).

Data sporządzenia dokumentu – sprawozdanie finansowe

W trakcie zgłaszania dokumentów finansowych do Krajowego Rejestru Sądowego poprzez zakładkę „Bezpłatne zgłaszanie dokumentów finansowych” system pyta składającego dokument o podanie daty sporządzenia dokumentu.

Komunikat z systemu wygląda tak:

data sporządzenia dokumentu

Oczywiście nie każdy musi pamiętać, dokładnie kiedy dany dokument był sporządzany, czasem trwa to kilka dni, często też zdarza się, że dokument jest w różnych datach, przez kilka osób, podpisywany. Trzeba pamiętać, że data sporządzenia dokumentu nie jest datą złożenia zgłoszenia dokumentu do „Bezpłatnego zgłaszania dokumentów finansowych” oraz nie jest datą dodania pliku do zgłoszenia.

Najprościej można tę datę sprawdzić poprzez weryfikację dokumentu za pomocą darmowego oprogramowania, np.: ProCertum SmartSign. Po otworzeniu tego programu należy w Weryfikowaniu dodać plik i sprawdzić czas ostatniego podpisu, to będzie data sporządzenia dokumentu. Za pomocą tego oprogramowania można weryfikować i ustalać datę sporządzenia dokumentu podpisanego elektronicznym podpisem zaufanym jak i podpisem z profilu zaufanego ePUAP.

Jeżeli potrzebujesz pomocy w złożeniu dokumentów finansowych do KRS spójrz tutaj na przejrzyście przygotowany przewodnik przedstawiający krok po kroku jak zgłosić dokumenty finansowe do KRS: Jak wysłać e-Sprawozdanie Finansowe na portalu eKRS?.

Zakup spółki z kredytem a wyłączenie odpowiedzialności poprzedniego zarządu

odpowiedzialność członka zarządu

Czy przy sprzedaży udziałów w spółce z o.o. można zapewnić sprzedającego udziały, że dotychczasowy zarząd zostanie zwolniony z odpowiedzialności materialnej, gdyby po sprzedaży udziałów i zmianie zarządu spółka z o.o. przestała spłacać raty kredytowe?

Odpowiedzialność członka zarządu za nieuregulowane zobowiązania spółki

Zacznijmy od krótkiego omówienia, jak kształtuje się odpowiedzialność członków zarządu za zaciągnięte, lecz nieuregulowane zobowiązania spółki z o.o.

Zgodnie z artykułem 299 kodeksu spółek handlowych odpowiedzialność członków zarządu za zobowiązania spółki jest uregulowana w następujący sposób: członkowie zarządu są odpowiedzialni za zadłużenie spółki z o.o., jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna. Odpowiedzialność członka zarządu za zadłużenie spółki z o.o. obejmuje te zobowiązania, które zostały zaciągnięte za kadencji danego członka zarządu i nie zostały uregulowane (niezależnie czy miały być uregulowane w czasie, kiedy dany członek zarządu zasiadał w zarządzie, czy też już za kadencji następnego zarządu). Zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą Sądu Najwyższego, odpowiedzialność członków zarządu określoną w art. 299 § 1 ponoszą osoby, które były członkami zarządu w czasie istnienia zobowiązania, a ściślej – w czasie istnienia podstawy tego zobowiązania, a więc zakresem odpowiedzialności objęte są także zobowiązania jeszcze niewymagalne w okresie sprawowania przez daną osobę funkcji w zarządzie (Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały z 28.02.2008 r., III CZP 143/07, OSNC 2009/3, poz. 38; a także: wyroki SN z 11.02.2010 r., I CSK 269/09, „Glosa” 2011/2, s. 7–8 i z 25.02.2010 r., V CSK 248/09, OSNC 2010/10, poz. 141).

Czy można umowie wyłączyć odpowiedzialność członka zarządu?

Umowa sprzedaży udziałów może zawierać zapewnienie kupującego, że w przypadku stwierdzenia niewypłacalności spółki z o.o. zobowiąże się do uregulowania istniejącego zadłużenia tej spółki z o.o. tak aby wierzyciele nie skierowali powództwa przeciwko zobowiązanym wg art. 299 k.s.h. członkom zarządu. Sam taki zapis w umowie sprzedaży udziałów nie wyłącza odpowiedzialności wnikającej z art. 299 k.s.h., lecz jedynie wprowadza odpowiedzialność gwarancyjną sprzedawcy udziałów wobec osoby trzeciej – członka zarządu powołanego po zmianie udziałowca (art. 393 k.c.).

Jak złożyć sprawozdanie finansowe za 2018 rok do KRS-u?

sprawozdania finansowe za 2018 rok

Procedura składania dokumentów finansowych do Repozytorium Dokumentów Finansowych jest następująca: (1) trzeba przygotować dokumenty, które muszą być podpisane przed wysłaniem do Repozytorium Dokumentów Finansowych przez uprawione do tego osoby podpisami elektronicznymi; (2) trzeba zeskanować dokumenty, których nie trzeba podpisywać elektronicznie; (3) trzeba przygotować i podpisać zgłoszenie na platformie Repozytorium Dokumentów Finansowych.

Jakie dokumenty należy złożyć do Repozytorium Dokumentów Finansowych?

W typowej sytuacji, spółka z o.o. składa następujące dokumenty:

A. Podpisane kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP w formacie xml:

  1. Roczne sprawozdanie finansowe (bilans, rachunek zysków i strat oraz informacja dodatkowa),
  2. Sprawozdanie zarządu z działalności,
  3. Opinia biegłego rewidenta / sprawozdanie z badania rocznego sprawozdania finansowego, jeżeli zostały sporządzone.

B. wyłącznie skany (format pdf), bez konieczności podpisania ww. podpisami:

  1. Uchwała lub postanowienie o zatwierdzeniu rocznego sprawozdania finansowego lub skonsolidowanego rocznego sprawozdania finansowego
  2. Uchwała o podziale zysku bądź pokryciu straty.

Jak podpisać podpisem elektronicznym dokument przez kilka osób?

Jeśli chodzi o dokumenty, które trzeba podpisać kwalifikowanym podpisem elektronicznym lub podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP to zadawane jest często pytanie jak prawidłowo podpisać dokument przez kilka osób. Dotyczy to sytuacji, gdy w składzie zarządu jest kilku członków zarządu i zgodnie z przepisami dokumenty muszą być podpisane przez wszystkich członków zarządu oraz osobę sporządzającą.

Procedura podpisu dokumentu podpisem potwierdzonym profilem zaufanym ePUAP oraz procedura podpisywania dokumentu przez kilka osób za pomocą tego podpisu jest szczegółowo opisana pod tym linkiem: https://www.gov.pl/web/uslugi/podpisz-dokument-elektronicznie-wykorzystaj-podpis-zaufany

Innym sposobem jest założenie konta ePUAP dla spółki z o.o. i za pomocą tego konta podpisanie wszystkich dokumentów wymagających podpisu elektronicznego złożonego przez kilku członków zarządu. Procedura jak to zrobić jest przystępnie opisana tu: https://www.michalin.pl/jak-zalozyc-profil-epuap-dla-stowarzyszenia-fundacji-firmy-itp/

Dokument może też być podpisany przez kilka osób kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Jak to zrobić jest opisane tutaj: https://www.certum.pl/pl/wsparcie/cert_wiedza_skladanie_podpisu_wielokrotnego/

Kto może złożyć zgłoszenie do Repozytorium Dokumentów Finansowych?

Po przygotowaniu i podpisaniu wszystkich dokumentów, które mają być zgłoszone do Repozytorium Dokumentów Finansowych należy przystąpić do przygotowania samego zgłoszenia. Zgłoszenie także podpisuje się kwalifikowanym podpisem elektronicznym (wystawionym na imię, nazwisko, nr PESEL) albo podpisem potwierdzonym profilem zaufanym e-PUAP co najmniej jedna osoba fizyczna, której numer PESEL jest ujawniony w Krajowym Rejestrze Sądowym. Tak więc zgłoszenie to może podpisać członek zarządu albo prokurent, niezależnie od sposobu reprezentacji spółki z o.o.. Dodatkowo, zgłoszenie do Repozytorium Dokumentów Finansowych może złożyć pełnomocnik spółki z o.o., który jest adwokatem lub radcą prawnym.

Sp. z o.o. sp. kom. – czy taka nazwa jest poprawna?

Na jednym z blogów opisujących zagadnienia praktyczne związane z obsługą prawną spółek prawa handlowego został opublikowany komentarz do wydanego wyroku Sądu Apelacyjnego w Poznaniu III Wydziału Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Sprawa dotyczyła naliczonych składek na ubezpieczenie społeczne, lecz w uzasadnieniu do wyroku sąd odniósł się mimochodem do tego, iż adresat decyzji organu rentowego został potocznie opisany jako „sp. z o.o. sp. kom.”.

Sąd wskazał, że podniesiony w apelacji zarzut wydania decyzji wobec nieistniejącego podmiotu (tj. podmiotu, wobec którego organ rentowy zastosował dwa skróty w nazwie) jest chybiony ponieważ organ rentowy może używać tych skrótów na opisanie spółki komandytowej, której komandytariuszem jest spółka z ograniczoną odpowiedzialnością. Niemniej jednak Sąd przypomniał też, że zgodnie z art. 104 § 3 zd. 1 k.s.h., jeżeli komplementariuszem jest osoba prawna, firma spółki komandytowej powinna zawierać pełne brzmienie firmy (nazwy) tej osoby prawnej z dodatkowym oznaczeniem „spółka komandytowa” (i niewątpliwie taka firma spółki komandytowej powinna być wskazana w umowie spółki komandytowej oraz w rejestrze przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego).

Literatura prawnicza jasno wskazuje, że wymagane jest podanie pełnej firmy komplementariusza będącego osobą prawną i za tym przemawia wiele argumentów.

Po pierwsze, wykładnia gramatyczna przepisu art. 104 § 3 zd. 1 k.s.h.: „Jeżeli komplementariuszem jest osoba prawna, firma spółki […] powinna zawierać firmę (nazwę) tej osoby prawnej […]”. Firmą (nazwą) spółki z o.o., jest zgodnie z art. 160 § 1 k.s.h.: Firma spółki może być obrana dowolnie; powinna jednak zawierać dodatkowe oznaczenie „spółka z ograniczoną odpowiedzialnością”.. Przepis art. 104 § 3 zd. 1 k.s.h. nie wskazuje, że można używać w nazwie firmy komandytowej skrótu. Nie chodzi zatem o dopuszczalność zamieszczenia w firmie spółki pełnej nazwy (firmy) komplementariusza będącego osobą prawną, lecz o wyraźny nakaz ustawodawcy.

Podobnie jest, gdy analizujemy ten przepis wg wykładni systemowej. Gdyby nie trzeba było podawać pełnej firmy (nazwy) osoby prawnej będącej komplementariuszem to art. 104 § 3 zd. 1 k.s.h. byłby zbędny. Jednakże ten przepis istnieje i jest lex specialis w stosunku do przepisu zawartego w art. 104 § 1 k.s.h., który jest lex generalis.

Dodatkowo, analizując ten przepis zgodnie z wykładnią funkcjonalną dochodzimy do takich samych wniosków. Przy spółkach osobowych zasadą jest, że wspólnik odpowiada całym swoim majątkiem. Jeśli jednak tym wspólnikiem jest osoba prawna (sp. z o.o.) to firma spółki komandytowej musi jednoznacznie informować o tym, że komplementariuszem jest osoba prawna, która ponosi nieograniczoną odpowiedzialność za zobowiązania spółki, ale jedynie w ramach swego, wyodrębnionego majątku. Tak też uzasadniano wprowadzenie tego przepisu do kodeksu spółek handlowych.

Czy można stosować w obrocie gospodarczym w firmie (nazwie) spółki komandytowej jednocześnie dwa skróty: „sp. z o.o. sp. kom.”?

Na pewno we wszystkich pismach, fakturach, umowach i innych oficjalnych dokumentach spółka komandytowa musi posługiwać się pełną nazwą swego komplementariusza w nazwie (firmie), w szczególności jeśli komplementariuszem jest osoba prawna (tj. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółka akcyjna). Powyższe oznacza, że w przypadku spółki komandytowej jedyną prawidłową firmą jest, przykładowo: Kogutek spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa bądź Kogutek spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. i taka forma musi być wskazywana w umowach, fakturach i innych oficjalnych dokumentach. Nie można też tego zmienić w umowie spółki, gdyż naruszałoby to przepis zawarty w art. 104 § 3 zd. 1 k.s.h. Natomiast w rozmowach nieoficjalnych oczywiście nie będzie to wielkim błędem stosowanie „Kogutek sp. z o.o. sp. kom.”, z powyższym zastrzeżeniem co do oficjalnego obiegu dokumentów.

Wypłata większej zaliczki na poczet przewidywanej dywidendy niż faktycznie zrealizowany zysk

W umowach spółek z ograniczoną odpowiedzialnością często wprowadza się następujący zapis: „Zarząd może wypłacić zaliczkę na poczet przewidywanej dywidendy za rok obrotowy, jeżeli zaistnieją warunki wymagane przepisami.”.

Standardowo takimi warunkami są: (1) zatwierdzone sprawozdanie finansowe za poprzedni rok obrotowy wykazało zysk, (2) zaliczka nie jest większa niż połowa zysku osiągniętego od końca poprzedniego roku obrotowego, powiększona o kapitały rezerwowe utworzone z zysku, którymi w celu wypłaty zaliczek może dysponować zarząd, oraz pomniejszona o niepokryte straty i udziały własne, (3) spółka ma odpowiednie środki finansowe, które mogą być przeznaczone na wypłatę zaliczki. Umowa spółki może wprowadzać dodatkowe warunki uprawniające do wypłaty zaliczki na poczet dywidendy, np.: dodatkowym warunkiem wypłaty zaliczki może być przeprowadzenie badania przez biegłego rewidenta sprawozdania finansowego Spółki za okres pierwszego półrocza, które potwierdzi zakładaną wysokość zysku netto spółki osiągniętego od końca poprzedniego roku obrotowego.

Dotychczas jednak przepisy nie regulowały zdarzającej się w praktyce sytuacji, gdy zaliczki na poczet zysku zostały wypłacone w znacznie wyższej wysokości niż faktycznie zrealizowany przez spółkę zysk za cały rok obrotowy a więc , gdy po zakończeniu roku okazało się, że spółka odnotowała stratę albo osiągnęła zysk w znacznie niższej wysokości od wypłaconych zaliczek.

Zgodnie z przepisami kodeksu spółek handlowych w przypadku, gdy zaliczek w trakcie roku obrotowego została dokonana zgodnie z postanowieniami umowy spółki oraz zgodnie z przepisami zawartymi w art. 194 i art. 195 k.s.h., spółka nie mogła żądać od udziałowców zwrotu nadpłaconych kwot.

Dlatego też, aby uregulować opisaną sytuację został wprowadzony przepis stanowiący, iż w sytuacji nadpłaty zaliczek na poczet przyszłej dywidendy wspólnicy zwracają zaliczki w (art. 195 § 11 k.s.h.):

1) całości – w przypadku odnotowania przez spółkę straty albo

2) części odpowiadającej wysokości przekraczającej zysk przypadający wspólnikowi za dany rok obrotowy – w przypadku osiągnięcia zysku w wysokości mniejszej od wypłaconych zaliczek na poczet przewidywanej dywidendy.

Na podstawie powyższego przepisu spółka może żądać zwrotu nadpłaconej zaliczki, gdy spółka odnotowała stratę bądź też zrealizowany zysk jest mniejszy niż przewidywano.