Składka zdrowotna od wynagrodzenia prokurenta

wynagrodzenie prokurenta

Wynagrodzenie prokurenta, określone na podstawie uchwały zarządu spółki z o.o., do końca 2021 roku nie podlegało pod ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Przepisy tzw. „Nowego Ładu”, które weszły w życie z początkiem 2022 roku, wprowadziły wątpliwość czy takie wynagrodzenie prokurenta jest objęte przepisami ubezpieczenia zdrowotnego. Ministerstwo Finansów intepretowało zmienione przepisy w ten sposób, że wciąż wynagrodzenie prokurenta nie podlega pod ubezpieczenie zdrowotne, natomiast Zakład Ubezpieczeń Społecznych prezentował odmienne zdanie, informując, że płatnicy powinni odprowadzać od wynagrodzenia prokurenta składki na ubezpieczenie zdrowotne.

Wynagrodzenie prokurenta podlega składce zdrowotnej od 1.07.2022 r.

Ustawodawca postanowił rozwiać istniejące wątpliwości interpretacyjne i uściślił przepis art. 66 ust. 1 pkt 35a) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych w ten sposób, że objętymi ubezpieczeniem zdrowotnym są od 1 lipca 2022 r.:

osoby powołane do pełnienia funkcji na mocy aktu powołania oraz prokurenci, które z tego tytułu pobierają wynagrodzenie podlegające opodatkowaniu podatkiem dochodowym niezależnie od kwalifikacji do źródła przychodu w rozumieniu ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2021 r. poz. 1128, z późn. zm.), z wyłączeniem osób uzyskujących przychody, o których mowa w art. 13 pkt 5 lub 6 tej ustawy, których roczne wynagrodzenie z tego tytułu nie przekracza kwoty 6000 zł.

PIT – dopiero po zakończeniu roku

Od 1 lipca 2022 roku płatnik wypłacający wynagrodzenie prokurentowi musi pobrać 9% składkę na ubezpieczenie zdrowotne. Ponieważ takie wynagrodzenie prokurenta jest wciąż traktowane jako przychód z innych źródeł (art. 20 ust. 1 ustawy o PIT), to w trakcie roku podatkowego nie są pobierane od takiego wynagrodzenia zaliczki na podatek dochodowy a po zakończeniu roku podatkowego prokurent samodzielnie deklaruje w zeznaniu rocznym uzyskane w poprzednim roku podatkowym wynagrodzenie i będzie miał możliwość skorzystania w rozliczeniu rocznym z podwyższenia kwoty wolnej od podatku do wysokości 30.000 zł oraz podniesienia drugiego progu podatkowego do wysokości 120.000 zł.

Zgodnie z podawanymi informacjami, kodem tytułu do ubezpieczenia wynagrodzenia prokurenta jest kod 22 50 XX. Składkę zdrowotną osobie powołanej należy też wykazywać w raporcie RCA.

Czy przekazanie majątku likwidowanej spółki wspólnikowi jest opodatkowane PIT/CIT?

 

likwidacja spółki

Na czym polega likwidacja spółki z o.o.?

Zgodnie z art. 282 k.s.h. likwidacja spółki z o.o. polega na zakończeniu prowadzonych przez spółkę spraw i finalnie do podzielenia majątku likwidowanej spółki pomiędzy wspólników. Powstaje jednak pytanie jak opodatkowane jest przekazanie majątku likwidacyjnego spółki po stronie otrzymujących ten majątek udziałowców i samej likwidowanej spółki z o.o. Warto wiedzieć, że podział pozostałego po likwidacji majątku spółki z o.o. nie może nastąpić wcześniej niż po upływie 6 miesięcy od daty ogłoszenia likwidacji i wezwania wierzycieli do zgłoszenia się ze swoimi wierzytelnościami wobec spółki (art. 286 k.s.h.).

Konsekwencje podatkowe po stronie udziałowca – osoba fizyczna

Zgodnie z przepisami podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) otrzymanie przez wspólnika spółki z o.o. majątku likwidacyjnego spółki (nie zależenie od tego czy to jest majątek rzeczowy czy też gotówka) oznacza konieczność ustalenia czy nie powstaje obowiązek podatkowy. Takie przekazanie po-likwidacyjnego majątku jest traktowane jako uzyskanie przychodów z zyskach osób prawnych. Nie jest przychodem wartość odpowiadająca kosztowi nabycia / objęcia udziałów w spółce z o.o. i uzyskany przychód będzie podlegać pod opodatkowanie stawką 19% PIT.

Przykładowo, jeśli udziałowiec ma otrzymać majątek warty 60.000 złotych, a wcześniej nabył udziały w spółce z o.o. za kwotę 50.000 złotych, to jego przychód do opodatkowania wynosi 10.000 zł; a podatek dochodowy wyniesie 1.900 zł (60.000 zł – 50.000 zł = 10.000 zł; 10.000 zł * 19% = 1.900 zł). Spółka przekazująca majątek likwidacyjny jest zobowiązana do pobrania tego podatku w momencie przekazywania majątku udziałowcowi.  

Konsekwencje podatkowe po stronie udziałowca – osoba prawna

Podobne zasady obowiązują przy przekazaniu majątku likwidacyjnego osobie prawnej przez spółkę z o.o. Przychodem jest wartość przekazywanego majątku, nie zalicza się do przychodu wartości majątku w części odpowiadającej wartości nabycia lub objęcia udziałów w likwidowanej spółce. A więc identyczna kalkulacja, jak w przypadku osoby fizycznej doprowadza nas do takiej samej wartości podatku dochodowego – 1.900 zł.

Konsekwencje podatkowe po stronie likwidowanej spółki

Przekazanie majątku przez likwidowaną spółkę z o.o. jest dla niej neutralne podatkowo z punku widzenia przepisów CIT, ponieważ jest to przekazanie nieekwiwalentne, poza umowne, zasadniczo jest to czynność techniczna (spółka nie otrzyma wynagrodzenia ani też innej odpłatności za przekazanie majątku likwidacyjnego). Co więcej, przekazanie majątku likwidacyjnego jest ostatnią czynnością likwidowanej spółki i po tej czynności spółka z o.o. jest rozwiązywana, a więc nie ma podmiotu, który byłby podatnikiem podatku dochodowego. Powyższe potwierdza wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lipca 2019 r., sygn. akt II FSK 2439/17, stanowiący, że po likwidacyjne wydanie majątku udziałowcom nie generuje przychodu po stronie spółki wydającej ten majątek (ale jest opodatkowane po stronie udziałowców!).

Prawidłowe zwołanie zgromadzenia nadzwyczajnego w przypadku śmierci wspólnika

śmierć wspólnika

W razie śmierci wspólnika spółki z ograniczoną nieprzekazanie o tym fakcie informacji spółce w formie odpowiedniego zawiadomienia od spadkobierców oznacza, że spółka z o.o. będzie działać tak, jakby zmarły wspólnik wciąż żył (a więc spółka może skutecznie zwoływać zgromadzenia wspólników na adres zmarłego wspólnika).

Brak aktywności spadkobierców zmarłego wspólnika nie może prowadzić do paraliżu działalności spółki z o.o. Powyższe wynika z brzmienia art. 187 k.s.h. który stanowi, że przejście praw na spadkobierców jest wobec spółki z o.o. skuteczne prawnie dopiero od momentu przekazania spółce przez jednego z zainteresowanych spadkobierców zawiadomienia o śmierci wspólnika wraz z postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku bądź zarejestrowanym aktem poświadczenia dziedziczenia.

Zawiadomienie od spadkobierców

Dopiero z chwilą wykonania obowiązku zawiadomienia spółki z o.o. spadkobiercy wspólnika mogą wykonywać swoje prawa w spółce. Powyższe obejmuje nie tylko możliwość udziału w zgromadzeniu wspólników i wykonywania prawa głosu na tym zgromadzeniu, lecz także wykonywania innych praw korporacyjnych, takich jak przykładowo prawo kontroli obejmującego przeglądanie ksiąg i dokumentów spółki oraz żądania wyjaśnień od zarządu.

W praktyce oznacza to, że jeżeli spółka z o.o. nie otrzymała dowodu przejścia udziałów zmarłego wspólnika na jego następców prawnych, to nie ma obowiązku uwzględniać w swoich działaniach potencjalnych spadkobierców zmarłego. Inaczej mówiąc, spółka z o.o. ma prawo działać tak, jakby przejście udziału zmarłego na spadkobierców nie nastąpiło, choćby nawet spółka powzięła już wiedzę o śmierci wspólnika z innych źródeł.

Co ma zrobić spółka po otrzymaniu zawiadomienia?

Zawiadomienie spółki z o.o. o śmierci wspólnika powinno zostać złożone zarządowi spółki, gdyż ten organ spółki jest uprawniony do odbioru oświadczeń woli adresowanych do spółki. W przypadku wieloosobowego zarządu wystarczy, by zawiadomienie to odebrał w imieniu spółki jeden członek zarządu lub prokurent (co jednoznacznie wynika z art. 205 § 2 k.s.h.).

Zawiadomienie spółki z o.o. o śmierci wspólnika nie musi być sporządzone w szczególnej formie; wystarczy forma pisemna wraz z dowodem nadania i doręczenia przesyłki.

Zarząd spółki z o.o., po otrzymaniu zawiadomienia wraz z postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku (lub poświadczeniem dziedziczenia), dokonuje zmiany zapisu w księdze udziałów ujawniając w miejsce zmarłego wspólnika jego spadkobierców oraz dokonuje aktualizacji wpisu w KRS poprzez Portal Rejestrów Sądowych, dołączając aktualną listę wspólników, aktualną listę osób uprawnionych do powołania zarządu wraz z ich adresami do doręczeń oraz postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku albo zarejestrowany akt poświadczenia dziedziczenia.

Czy były członek zarządu sam może zwrócić się do KRS o wykreślenie go z rejestru?

były członek zarządu

Odwołanie w uchwale Zgromadzenia Wspólników spółki z o.o. członka zarządu nie kończy postępowania „odwoławczego”, gdyż podjęte w gronie wspólników decyzje o zmianie składu zarządu należy zgłosić do Krajowego Rejestru Sądowego. Zdarzają się przypadki, gdy takie zmiany celowo nie są zgłaszane przez pozostałych członków zarządu. Najczęstszym motywem takiego działania jest chęć utrzymania odpowiedzialności odwołanych członków zarządu za długi spółki (art. 299 k.s.h.) lub też próba rozszerzenia na taką osobę odpowiedzialności karnej albo karnej-skarbowej.

Termin na zgłoszenie zmian do KRS

Oczywiście do odwołanego członka zarządu należy przypilnowanie czy zmiany zostały zgłoszone przez spółkę. Spółka (a więc członkowie zarządu) mają obowiązek zgłosić zmiany w terminie 7 dni od dnia wygaśnięcia mandatu danego członka zarządu. Termin ten liczymy od dnia podjęcia uchwały zgromadzenia wspólników o odwołaniu członka zarządu lub od dnia doręczenia spółce oświadczenia członka zarządu o rezygnacji z bycia członkiem zarządu.

Rozwiązania praktyczne

Wyjściem praktycznym może być udzielenie przez aktualny zarząd pełnomocnictwa szczególnego dla odwołanego członka zarządu do zgłoszenia odpowiednich zmian w KRS, choć nie każdy referendarz zaakceptuje takie pełnomocnictwo, gdy pełnomocnikiem nie jest profesjonalny pełnomocnik, czyli adwokat lub radca prawny.

Innym rozwiązaniem stosowanym w praktyce jest ujęcie w uchwale odwołującej członka zarządu zastrzeżenia terminu na odwołanie tej osoby ze składu organu zarządzającego. Przykładem może być zapis: „odwołanie członka zarządu nastąpi po upływie 7 dni od podjęcia tej uchwały„, a więc odwoływany członek zarządu samodzielnie może złożyć wniosek informujący o dokonywanych zmianach do KRS (warto przy tej okazji jednak pamiętać o zasadach reprezentacji w spółce z o.o.).

Następnym sposobem zaradczym w sytuacji, gdy zmiany nie zostały zgłoszone do KRS w 7 dniowym terminie, będzie złożenie odpowiedniego pisma informacyjnego przez odwołanego członka zarządu adresowanego do KRS o tym, że spółka nie dopełniła ciążących na niej obowiązków rejestracyjnych. Do takiego pisma należy dołączyć odpowiednie dokumenty (protokół z nadzwyczajnego zgromadzenia wspólników, uchwałę odwołującą zarząd, oświadczenie o rezygnacji z funkcji członka zarządu, itp.) w celu udowodnienia, że faktycznie zmiana składu zarządu miała miejsce.

Postępowanie przymuszające

Sąd rejestrowy, otrzymując takie pismo, rozpocznie postępowanie przymuszające, polegające na wezwaniu spółki, aby złożyła odpowiedni wniosek z wyszczególnieniem dokonanych zmian w składzie zarządu. W trakcie tego postępowania sąd jest też uprawniony do nakładania grzywny, w sytuacji, gdy zarząd spółki nie odpowiada na wezwania sądu. W ostateczności sąd może z urzędu dokonać odpowiednich zmian w KRS (art. 24 ust. 6 ustawy o KRS).

Odpowiedzialność spółki za niezgłoszenie zmian

Warto też wspomnieć o tym, że spółka może odpowiadać za szkodę wyrządzoną tym, że zmiany w zarządzie spółki nie zostały na czas zgłoszone. Podstawą prawną będzie tutaj art. 18 ust. 1 ustawy o KRS, który przewiduje odpowiedzialność odszkodowawczą „za szkodę wyrządzoną niezgłoszeniem danych podlegających obowiązkowi wpisu w ustawowym terminie”. Jedynymi warunkami powstania tej odpowiedzialności odszkodowawczej są: (1) zgłoszenie do rejestru nieprawdziwych danych, jeżeli podlegały obowiązkowi wpisu na wniosek wpisanego podmiotu, a także niezgłoszenie danych podlegających obowiązkowi wpisu do rejestru w ustawowym terminie, (2) szkoda oraz (3) związek przyczynowy pomiędzy szkodą a zgłoszeniem do rejestru nieprawdziwych danych, jeżeli podlegały obowiązkowi wpisu na wniosek podmiotu wpisanego do rejestru, a także niezgłoszeniem danych podlegających obowiązkowi wpisu do rejestru w ustawowym terminie. Jak widać, ta odpowiedzialność odszkodowawcza nie wymaga od poszkodowanego udowodnienia winy podmiotu, który zgłosił nieprawdziwe dane (nie zgłosił aktualnych danych).

Czy po przekształceniu przedsiębiorstwa osoby fizycznej w spółkę z o.o. istnieje konieczność zmiany (aneksowania) umów handlowych z kontrahentami?

przekształcenie

Jeden z naszych klientów zapytał się czy po przekształceniu przedsiębiorstwa osoby fizycznej w spółkę z o.o. istnieje konieczność zmiany (aneksowania) umów handlowych z kontrahentami.

Ogólna zasada – umowy automatycznie „przechodzą” na spółkę z o.o.

Zasada ogólna jest taka, że spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, przekształconej (powstałej) w wyniku przekształcenia jednoosobowego przedsiębiorcy przysługują wszystkie prawa i obowiązki przedsiębiorcy przekształcanego.

Wynika to z art. 584(2) Kodeksu spółek handlowych, który to przepis stanowi, że:

§ 1. Spółce przekształconej przysługują wszystkie prawa i obowiązki przedsiębiorcy przekształcanego.

§ 2. Spółka przekształcona pozostaje podmiotem w szczególności zezwoleń, koncesji oraz ulg, które zostały przyznane przedsiębiorcy przed jego przekształceniem, chyba że ustawa lub decyzja o udzieleniu zezwolenia, koncesji albo ulgi stanowi inaczej.

§ 3. Osoba fizyczna, o której mowa w art. 551 § 5, staje się z dniem przekształcenia wspólnikiem albo akcjonariuszem spółki przekształconej.

Jakie było uzasadnienie wprowadzanych przepisów?

Zgodnie z treścią rządowego uzasadnienia do projektu ustawy z dnia 25 marca 2011 r. o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców, która to ustawa wprowadziła możliwość przekształcenia jednoosobowego przedsiębiorcy w sp. z o.o., omawiana procedura transformacyjna została oparta na zasadzie sukcesji: „(…) skutkiem przekształcenia przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną w spółkę kapitałową będzie sukcesja uniwersalna (art. 584(2) Kodeksu spółek handlowych). Powyższe oznacza, że spółce przekształconej przysługiwać będą wszystkie prawa i obowiązki przedsiębiorcy przekształcanego (…)”.

Przewidziane w art. 584(2) § 1 k.s.h. „przysługiwanie spółce przekształconej wszystkich praw i obowiązków przedsiębiorcy przekształcanego” odnosić należy wyłącznie do tych z nich, które związane były z prowadzoną przez niego działalnością gospodarczą. Jak podkreśla się w orzecznictwie sądowym, następstwo prawne wynikające z art. 584(2) § 1 k.s.h. należy rozumieć jako wstąpienie nowo utworzonej spółki z o.o. we wszystkie prawa i obowiązki związane z prowadzoną działalnością gospodarczą (wchodzące w jej zakres), przy czym skutek ten dotyczy wszelkich tak rozumianych praw i obowiązków, na co przedsiębiorca nie ma wpływu, w tym znaczeniu, że nie może dokonać swoistego wydzielenia części swych zasobów zaangażowanych do prowadzonej działalności (tak SA w Białymstoku w wyroku z 13.07.2016 r., III AUa 132/16 oraz SA w Łodzi w wyroku z 30.09.2014 r., I ACa 829/14).

Czy sądy widzą konieczność zmiany (aneksowania) umów handlowych z kontrahentami?

Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 30 września 2014 r., sygn. akt I ACa 829/14, stwierdził, że po dniu przekształcenia nie zmienia się treść stosunków cywilnoprawnych zawartych przez przedsiębiorcę – osobę fizyczną z osobami trzecimi (dłużnikami czy wierzycielami), a jedynie ich stroną staje się z mocy prawa spółka kapitałowa (podmiot przekształcony) w miejsce tego przedsiębiorcy. Oznacza to, że prawa i obowiązki wynikające na przykład z umowy najmu przechodzą z mocy prawa na przekształconą spółkę z o.o. z dniem wpisania jej do KRS. Podpisanie aneksu do takiej umowy najmu nie będzie więc wywoływać tego skutku.

Także to stanowisko zaprezentował Sąd Okręgowy w Zielonej Górze w prawomocnym wyroku z dnia 26 listopada 2020 r., sygn. akt IV U 2861/19. Sąd ten wskazał, że na gruncie prawa cywilnego jednoosobowa spółka kapitałowa z dniem przekształcenia (tj. wpisu spółki przekształconej do KRS) wstępuje w ogół praw i obowiązków, które związane były z dotychczasową działalnością przedsiębiorcy (następuje zatem transfer tych praw i obowiązków na spółkę z o.o.). Tym samym Sąd potwierdził, że stroną umowy zlecenia, na podstawie której zleceniobiorca świadczył swe usługi, stała się z dniem przekształcenia spółka z o.o. W rozpoznawanej przez Sąd sprawie strony w dniu przekształcenia zawarły następną umowę zlecenia w celu kontynuacji tej zawartej przed dniem przekształcenia. Sąd stwierdził, że nie było to konieczne, gdyż strony wiązała pierwotna umowa zlecenia, zawarta przed przekształceniem przedsiębiorcy w spółkę kapitałową.

Praktyka – zawiadomienie kontrahentów o przekształceniu

W praktyce ważne jest, aby przekształcona spółka z o.o. zawiadomiła swoich kontrahentów o przekształceniu, tak, aby mogli oni wystawiać faktury czy rachunki już na spółkę z o.o.. Wystarczające będzie wysłanie zawiadomienia z dołączeniem wydruku z KRS spółki. W dziale pierwszym rubryce szóstej odpisu z KRS (albo wydruku z CI KRS) można znaleźć informacje o sposobie powstania spółki – będzie tam informacja o przekształceniu działalności gospodarczej prowadzonej przez przedsiębiorcę w spółkę z o.o.

Zapisy w umowie handlowej, które należy brać pod uwagę przed przekształceniem

Warto też pamiętać, że umowy zawarte przez przedsiębiorcę mogą zawierać zapisy nakładające na ten podmiot określone obowiązki w związku z przekształceniem w spółkę z o.o. Może to być np.:

  1. obowiązek zawiadomienia drugiej strony o planowanym przekształceniu z określonym wyprzedzeniem,
  2. obowiązek zawiadomienia drugiej strony o dokonanym przekształceniu w określonym terminie,
  3. obowiązek uzyskania zgody kontrahenta na dokonanie przekształcenia z określonym wyprzedzeniem.

Niewypełnienie przez przedsiębiorcę powyższych obowiązków nie skutkuje brakiem kontynuacji praw i obowiązków wynikających z umowy przez spółkę przekształconą – jak wskazano wyżej następuje ona z mocy prawa, niezależnie od zapisów umownych.

Umowy zawarte z kontrahentami mogą jednak zawierać określone, negatywne konsekwencje związane z niewypełnieniem tych obowiązków. Czasem umowy zastrzegają możliwość naliczenia kary umownej lub prawo do wstrzymania się z wykonaniem świadczenia. Rzadko zdarza się aby kontrahent miał prawo do rozwiązania umowy handlowej bez wypowiedzenia w związku z brakiem informacji o przekształceniu jednoosobowego przedsiębiorcy w spółkę z o.o.. Tego rodzaju zapisy mogą pojawić się w umowach dotyczących szeroko rozumianego finansowania (w umowach kredytowych, umowach leasingowych, umowach ubezpieczenia, dotacjach, subwencjach, itp.).

Czy w spółce jawnej właściciel odpowiada majątkiem własnym?

wspólnik spółki jawnej

Wspólnik odpowiada dopiero po bezskutecznej egzekucji

Przepisy kodeksu spółek handlowych wprowadzają zasadę, że wspólnik spółki jawnej może odpowiadać za zobowiązania spółki jawnej, ale dopiero wtedy, gdy egzekucja z majątku spółki jawnej okaże się bezskuteczna (art. 31 § 1 k.s.h.). Praktyczny wniosek jest więc taki, że wierzyciel musi, przed rozpoczęciem egzekucji przeciwko wspólnikowi spółki jawnej, podjąć próbę egzekucji z majątku spółki jawnej. Dopiero po stwierdzeniu, że egzekucja wobec spółki jawnej jest niemożliwa (co oznacza, że postępowanie egzekucyjne wobec konkretnego składnika majątku spółki jawnej okazało się bezskuteczne), wierzyciel może skierować egzekucję do majątku osobistego wspólników. Co więcej, zgodnie z art. 31 § 2 k.s.h., wierzyciel nie musi czekać ze złożeniem pozwu do potwierdzenia bezskuteczności egzekucji przeciwko spółce jawnej; przepisy kodeksu spółek handlowych umożliwiają wierzycielowi złożenie pozwu przeciwko wspólnikowi wcześniej wraz z wnioskiem o udzielenie zabezpieczenie roszczenia (zobacz: wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 16 maja 2017 r., sygn.. akt V ACa 663/16, wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 10 października 2019 r., sygn.. akt III AUa 806/18).

Spółka jawna nie odpowiada za wspólników

Spółka jawna zaś nie odpowiada za zobowiązania wspólników. Warto pamiętać, że odpowiedzialność wspólników za zobowiązania spółki jawnej dotyczy zobowiązań handlowych, cywilnych (tzw. prywatnoprawnych) i podatków (tzw. publicznoprawnych).

Co oznacza odpowiedzialność wspólnika za zobowiązania spółki

Odpowiedzialność osobista wspólnika za zobowiązania spółki jawnej oznacza, że wspólnik będzie odpowiadał całym swoim osobistym majątkiem, bez ograniczeń. Odpowiedzialność ta będzie obejmować majątek odrębny wspólnika jak i majątek wspólny (jeśli wspólnik ma małżonka i majątkową wspólność małżeńską). W takiej sytuacji istotne jest ustalenie przez wierzyciela czy wierzytelność stwierdzona wyrokiem zapadłym przeciwko spółce jawnej powstała z czynności prawnej dokonanej za zgodą małżonka dłużnika, gdyż brak takiej zgody oznacza, że egzekucja z majątku wspólnika będzie ograniczona do majątku osobistego i nie będzie mogła być rozciągnięta na majątek zaliczany do małżeńskiej wspólnoty majątkowej (art. 787 k.p.c.). W takim więc przypadku będzie można zająć majątek osobisty, wynagrodzenie za pracę, dochody z działalności zarobkowej, opłaty licencyjne, itp. Powyższa sytuacja zmusza kontrahentów spółek jawnych (a także innych spółek osobowych) W praktyce oznacza to konieczność weryfikowania stanu cywilnego wspólników spółki jawnej przez kontrahentów i w odpowiednich przypadkach żądania wyrażenia zgody przez współmałżonka na odpowiednią czynność prawną zawieraną ze spółką jawną w celu zapewnienia kontrahentowi odpowiedniego poziomu zabezpieczenia się przed niewypłacalnością spółki jawnej.

Wcześniejsze czynności przeciwko wspólnikowi

Warto dodać, że, zgodnie z art. 778(1) k.p.c., po otrzymaniu prawomocnego wyroku przeciwko spółce jawnej, wierzyciel może zażądać nadania przez sąd klauzuli wykonalności także przeciwko wspólnikowi ponoszącemu odpowiedzialność całym majątkiem bez ograniczenia za zobowiązania spółki, jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, lub gdy jest oczywiste, że egzekucja ta będzie bezskuteczna. Co więcej, nawet wykreślenie spółki jawnej z rejestru przedsiębiorców nie uniemożliwia nadania na wyroku klauzuli wykonalności przeciwko wspólnikowi ponoszącemu odpowiedzialność za zobowiązania spółki jawnej.

Polski Ład – świadczenia na rzecz spółki z o.o. dokonywane przez wspólników lub podmioty powiązane (tzw. ukryta dywidenda)

ukryta dywidenda

Ukryta dywidenda – co to jest?

Dywidendą jest wypłata zysku spółki z o.o. na rzecz jej udziałowców. Dywidenda nie stanowi kosztu uzyskania przychodów dla spółki; dywidenda zasadniczo jest opodatkowana 19% podatkiem dochodowym (np.: możliwe jest zwolnienie z CIT, gdy udziałowiec posiada co najmniej 10% udziałów przez ponad 2 lata).

Przepisy podatkowe obowiązujące od 2022 roku wprowadzają nowe pojęcie – ukrytej dywidendy. Pojęcie to związane jest z nowymi regulacjami, które w założeniu mają przeciwdziałać wypłacaniu wspólnikom lub podmiotom powiązanym zysków spółki w inny sposób niż w postaci dywidend. Warto tutaj zwrócić uwagę, że w kręgu zainteresowania nowych przepisów są nie tylko udziałowcy, ale też podmioty powiązane ze spółką (np.: spółki z grupy kapitałowej).

Na polskim rynku istnieje wiele przykładów zastosowania „ukrytych dywidend”: (1) zwrot wydatków udziałowcowi przez spółkę, (2) nieodpłatne korzystanie przez udziałowca z majątku spółki (np.: samochody, mieszkania, itp.), (3) spłacenie długu udziałowca lub umorzenie pożyczki udzielonej udziałowcowi, (4) udzielenie udziałowcowi pożyczki bez oprocentowania lub ze znacząco niższym oprocentowaniem, (5) wyremontowanie lub zakup nieruchomości dla udziałowca, (6) płatności dokonywane przez spółkę na rzecz członków rodziny udziałowca, (7) wynajmowanie spółce nieruchomości udziałowca, po znacznie wyższym czynszu niż rynkowy, (8) udzielenie przez udziałowca spółce licencji na znak towarowy, który nie ma rozpoznawalnej wartości rynkowej, itd., itp..

Nowe przepisy podatkowe mają przeciwdziałać tym przykładom ukrytej dywidendy, które polegają na sztucznym zmniejszeniu dochodu do opodatkowania spółki.

Konsekwencje podatkowe ukrytej dywidendy dla spółki

W przypadku wypłaty ukrytej dywidendy spółka nie będzie miała możliwości rozpoznania kosztów uzyskania przychodów; dotyczy to ukrytej dywidendy, która charakteryzuje się takimi cechami (art. 16 ust. 1d ustawy o CIT):

– wysokość tych kosztów lub termin ich poniesienia w jakikolwiek sposób są uzależnione od osiągnięcia zysku przez spółkę lub wysokością tego zysku, lub

– racjonalnie działająca spółka nie poniosłaby takich kosztów lub mogłaby ponieść niższe koszty w przypadku wykonania takiego świadczenia przez niepowiązany podmiot, lub

– koszty te obejmują wynagrodzenie za prawo do korzystania z aktywów, które stanowiły własność lub współwłasność wspólnika lub podmiotu powiązanego ze wspólnikiem przed utworzeniem spółki.

Przy spełnieniu choćby jednego z powyższych warunków wypłacane świadczenie ma być zakwalifikowane jako ukryta dywidenda a jego wartość nie będzie kosztem uzyskania przychodu dla spółki.

Jest oczywiście wyjątek od tej zasady. A mianowicie, w przypadku gdy kwota „ukrytej dywidendy” jest mniejsza niż kwota zysku brutto w rozumieniu przepisów o rachunkowości to świadczenia udziałowców lub podmiotów powiązanych mogą stanowić koszt uzyskania przychodu dla spółki. Wyłączenie to jednak nie dotyczy sytuacji uzależnienia kosztu od osiągnięcia zysku przez spółkę (art. 16 ust. 1e ustawy o CIT). Niezależnie od powyższego warto pamiętać, że kosztami uzyskania przychodu są wyłącznie wydatki poniesione w celu osiągnięcia przychodów ze źródła przychodów lub w celu zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów a transakcje z podmiotami powiązanymi są też szczegółowo weryfikowane według dotychczas obowiązujących przepisów regulujących ceny transferowe.

Praktyczne problemy nowych przepisów dotyczących ukrytej dywidendy

Nowe przepisy będą z pewnością komplikowały działalność podmiotów, które rozpoczęły działalność gospodarczą, gdyż często na etapie początkowym udziałowcy są aktywnie zaangażowani w rozwijanie działalności (udostępnienie siedziby spółce, itp.). Podobnie będzie z podmiotami, które będą przechodzić trudności finansowe – każda transakcja z udziałowcem będzie mogła być zakwestionowana ze względu na zarzut stosowania „ukrytej dywidendy”, gdyż wyłączenie tych regulacji nie będzie możliwe ze względu na niekorzystną proporcję kwoty „ukrytej dywidendy” do kwoty zysku brutto.

Z pewnością też nowo wprowadzane przepisy są niekorzystne dla podmiotów działających w grupach kapitałowych. Można sobie wyobrazić przykład transakcji, w której dla jednej strony organ podatkowy podwyższa wartość rynkową świadczenia według przepisów o cenach transferowych, uważając, że cena jest „poniżej rynku” a u drugiej strony zakwestionuje wartość świadczenia jako koszt uzyskania przychodów z powodu uzależnienia świadczenia od osiąganego przez spółkę zysku.