Przystąpienie wierzyciela do postępowania o ogłoszenie upadłości dłużnika

 upadłość

Pierwszym etapem w postępowaniu upadłościowym jest postępowanie o ogłoszenie upadłości dłużnika. Na tym etapie sąd decyduje czy zgodzi się z tym, by uznać wniosek wierzyciela o ogłoszenie upadłości dłużnika za zasadny, czy też uznać go za nieuzasadniony. Dopiero uwzględnienie wniosku wierzyciela powoduje „uruchomienie” całej procedury upadłościowej.

Postępowanie o ogłoszenie upadłości może zostać zainicjowane zarówno przez dłużnika, jak i przez jego wierzyciela. W niniejszym artykule przeanalizujemy sytuację, w której to inicjatorem postępowania będzie wierzyciel, a w szczególności czy do postępowania o ogłoszenie upadłości zainicjowanego przez jednego z wierzycieli mogą przystąpić jeszcze inni wierzyciele tego samego dłużnika.

Zgodnie z art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. Prawo upadłościowe („u.p.u.”) wniosek o ogłoszenie upadłości może zgłosić każdy z wierzycieli osobistych dłużnika. A contrario oznacza to, że wniosku o ogłoszenie upadłości nie może zgłosić wierzyciel zabezpieczony rzeczowo na majątku dłużnika, czyli dysponujący np. hipoteką lub zastawem. Wniosek o ogłoszenie upadłości musi być ograniczony wyłączenie do jednego dłużnika, natomiast doktryna wskazuje, iż wniosek może być zgłoszony przez kilku wierzycieli oraz możliwe jest zgłoszenie więcej niż jednej wierzytelności przez jednego wierzyciela (J. A. Witosz, Komentarz do art. 20 u.p.u., Lex). Samo brzmienie art. 20 u.p.u. („wniosek o ogłoszenie upadłości może zgłosić dłużnik lub każdy z jego wierzycieli osobistych”) nie powinno pozostawiać wątpliwości co do możliwości złożenia więcej niż jednego wniosku o upadłość dłużnika.

Elementy wniosku o ogłoszenie upadłości zawiera art. 22 u.p.u., natomiast zgodnie z art. 22 ust. 3 u.p.u. wierzyciel nie ma obowiązku wskazywania wszystkich tych samych elementów, co dłużnik. Ponadto zgodnie z art. 24 u.p.u. wierzyciel zgłaszając wniosek powinien uprawdopodobnić swoją wierzytelność. Na podstawie art. 26 u.p.u. w postępowaniu o ogłoszenie upadłości może wziąć udział każdy, kto złożył wniosek o ogłoszenie upadłości. Zgodnie z powyższymi uwagami nie powinno być wątpliwości, że w przypadku jeśli wniosek jest sporządzany przez kilku wierzycieli, to mogą oni wziąć udział jako uczestnicy w postępowaniu. Problem pojawia się w momencie, w którym wniosek o ogłoszenie upadłości zgłasza jeden wierzyciel a inni wierzyciele chcą przyłączyć się do tego wniosku, a co za tym następuje do postępowania będącego już w toku. Sytuacja opisana w zdaniu poprzednim w praktyce może być niejednokrotna, ponieważ nierzadko zdarza się, iż wierzyciel na etapie składania wniosku o ogłoszenie upadłości nie ma informacji o dokładnych danych innych wierzycieli dłużnika.

Warunkiem ogłoszenia upadłości dłużnika jest występowanie po stronie wierzycieli co najmniej dwóch podmiotów, którzy posiadają wobec dłużnika wymagalne zobowiązania pieniężne. Oznacza to, że nawet jeśli jest jeden wierzyciel, który posiada kilka wymagalnych zobowiązań pieniężnych wobec dłużnika, to sąd co do zasady nie powinien ogłosić upadłości dłużnika. Skoro zatem dłużnik nie opłaca jednego wierzyciela, to wierzyciel ten ma prawo sądzić, że ten dłużnik jest w złej kondycji finansowej i jest niewypłacalny w rozumieniu art. 11 u.p.u., zatem za zasadne należy uznać złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości licząc, że na tym etapie do postępowania zgłoszą się inni wierzyciele. Po złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości sąd może dokonać zabezpieczenia majątku dłużnika poprzez ustanowienie tymczasowego nadzorcy sądowego. Zgłaszaniu się innych wierzycieli do postępowania o ogłoszenie upadłości służyć powinna instytucja bezzwłocznego umieszczenia w KRS-ie dłużnika informacji o ustanowieniu tymczasowego nadzorcy sądowego, o czym mówi art. 41 pkt 4 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym. Jak pokazuje doświadczenie przepływ informacji pomiędzy sądem upadłościowym a sądem rejestrowym nie jest najlepszy i stosowna informacja w KRS-ie zostanie ujawniona najczęściej dopiero po tym, gdy sam wierzyciel będzie o to wnioskował w KRS-ie. Już to pokazuje, że możliwości ujawnienia się innych wierzycieli w postępowaniu o ogłoszenie upadłości dłużnika są dość ograniczone, przy założeniu wskazanym w art. 27 ust. 3 u.p.u., iż postępowanie o ogłoszenie upadłości nie powinno trwać dłużej niż 2 miesiące od dnia złożenia wniosku.

Zakładając, że wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony przez jednego wierzyciela, a w toku postępowania inny z wierzycieli dowiedział się o tym wniosku, powstaje pytanie, co może zrobić wierzyciel, który dowiedział się o tym złożonym wniosku. Teoretycznie są dwa rozwiązania. Taki wierzyciel może złożyć samodzielnie wniosek o ogłoszenie upadłości, w którym sam będzie wnioskodawcą. Ponownie jednak w takiej sprawie będzie najprawdopodobniej jeden wierzyciel (jako wnioskodawca). Jako podmiot niebędący stroną w postępowaniu zainicjowanym przez pierwszego wierzyciela, ten drugi zgłaszający wniosek wierzyciel nie będzie najprawdopodobniej znał podstawy wniosku pierwszego wierzyciela. Sąd w sytuacji uznania, że istnieje zasadność takiego działania może połączyć obydwie sprawy z wniosków wierzycieli do łącznego rozpoznania na podstawie art. 219 k.p.c. w zw. z art. 35 u.p.u. Zakładając jednak, że sąd upadłościowy albo nie zweryfikuje informacji czy są dwa lub więcej wnioski o ogłoszenie upadłości (a wierzyciele też również nie będą mieć informacji o tym, że są 2 postępowania z wniosków różnych wierzycieli) albo nie będzie chciał połączyć obydwu spraw (a naruszenie art. 219 k.p.c. nie może stanowić podstawy, by zaskarżyć czynności sądu), to wydaje się, że instrument ten nie jest najlepszym rozwiązaniem. W sytuacji zatem, gdy będą dwie, niepołączone ze sobą sprawy o ogłoszenie upadłości jednego dłużnika, a we wnioskach tych będą informacje wyłącznie o jednym wierzycielu, to może dojść do paradoksalnej sytuacji oddalenia wniosków w obydwu sprawach (brak spełnienia przesłanki dwóch wierzycieli).

Drugim teoretycznym rozwiązaniem jest przyłączenie się wierzyciela do już toczącego się postępowania o ogłoszenie upadłości. Zgodnie z art. 35 u.p.u. w sprawach dotyczących ogłoszenia upadłości stosuje się przepisy u.p.u., a w zakresie nieuregulowanym w u.p.u. stosuje się odpowiednie przepisy k.p.c. Przystąpienie wierzyciela do sprawy można zaliczyć do interwencji ubocznej, o której mowa w art. 76 i dalszych przepisach k.p.c. Jednakże wydaje się, iż tych przepisów nie należy stosować, ponieważ to same przepisy u.p.u. umożliwiają przystąpienie wierzyciela do już toczącego się postępowania o ogłoszenie upadłości dłużnika. Podstawą prawną przystąpienia powinny być art. 20 ust. 1, art. 24 i art. 26 ust. 1 u.p.u. Wydaje się, że skoro wniosek o ogłoszenie upadłości może zostać sporządzony jednocześnie przez kilku wierzycieli, to brak argumentów przemawiających za tym, by w toku już wszczętego postępowania wierzyciel, który dowie się o toczącym się postępowaniu nie mógł przyłączyć się do tego wniosku równocześnie uiszczając opłatę od wniosku w kwocie 1.000 zł. Należy bowiem pamiętać o konieczności pojawienia się co najmniej dwóch wierzycieli, by orzec ogłoszenie upadłości dłużnika, stąd też wymaganie złożenia odrębnego wniosku o ogłoszenie upadłości należy uznać za nadmierny rygoryzm w sytuacji, gdy wniosek inicjujący został sporządzony przez jednego wierzyciela. Ze względu na postulat szybkiego procedowania w sprawie o ogłoszenie upadłości (2 miesiące od złożenia wniosku) z pewnością nie będzie wyjątkiem sytuacja, w której wierzyciel dowie się o już złożonym wniosku, a zanim przygotuje własny wniosek o ogłoszenie upadłości dojdzie do wydania orzeczenia w sprawie już zainicjowanej wnioskiem innego wierzyciela. Warunkiem, który przystępujący wierzyciel powinien spełnić, jest jedynie uprawdopodobnienie wierzytelności, o czym mówi art. 24 u.p.u., natomiast pozostałe wymogi wniosku powinny być już spełnione, skoro postępowanie o ogłoszenie upadłości już toczy się. Przystąpienie wierzyciela do już zgłoszonego wniosku powinno sprawić, że taki wierzyciel jako uczestnik ma prawo wziąć udział w postępowaniu. Trudno bowiem zauważyć jakąś różnicę, która mogłaby zburzyć sposób procedowania przed wydaniem przez sąd orzeczenia, pomiędzy złożeniem wniosku przez kilku wierzycieli a przyłączeniem się przez pozostałych wierzycieli w toku postępowania do wniosku złożonego przez jednego wierzyciela. Celem postępowania upadłościowego, wynikającym z art. 1 pkt 1 u.p.u., jest bowiem wspólne dochodzenie roszczeń wierzycieli. Trudno zgodzić się z poglądem, by to wspólne dochodzenie roszczeń wierzycieli ograniczyć wyłącznie do postępowania już po ogłoszeniu upadłości dłużnika, a nie przed ogłoszeniem upadłości, skoro co należy jeszcze raz podkreślić, należy spełnić wymóg istnienia co najmniej dwóch wierzycieli, którzy to wierzyciele w dacie składania pierwszego wniosku przez jednego wierzyciela mogą przecież nie mieć świadomości o tym, iż ich wspólny dłużnik zalega z zapłatą więcej niż jednemu podmiotowi. Na etapie postępowania o ogłoszenie upadłości bada się m.in. podstawy jej ogłoszenia, stąd też niezbędnym jest ujawnienie się więcej niż jednego wierzyciela, gdyż wniosek zgłoszony przez jednego wierzyciela, wskazujący tylko tego jednego wierzyciela, musi podlegać oddaleniu. Przyłączenie się drugiego wierzyciela do już zgłoszonego wniosku należy traktować, iż wniosek ten jest także wnioskiem przyłączającego się wierzyciela pod warunkiem uprawdopodobnienia wierzytelności przyłączającego się i dokonania opłaty sądowej od wniosku. Praktyka sądów upadłościowych wymagająca składania wniosku o ogłoszenie upadłości przez każdego z wierzycieli z osobna (przy założeniu, że wierzyciel-wnioskodawca nie ma informacji o innych wierzycielach) nadmiernie ograniczyłaby dostępność dla wierzycieli postępowania upadłościowego. Jak pokazuje jednak praktyka, poglądy sądu upadłościowego mogą być odmienne na opisywaną kwestię przystąpienia wierzyciela w toku postępowania.

 

Autorzy: adw. Marcin Moj, adw. Marcin Hołówka

 

Foto dzięki uprzejmości: Sira Anamwong / freedogitalphotos.net

Zlikwidowanie spółki jawnej a odpowiedzialność wspólników

Zlikwidowanie spółki jawnej a odpowiedzialność wspólników za jej długi

Niektórym wspólnikom spółki jawnej wydaje się, że rozwiązanie spółki bez przeprowadzenia likwidacji (o tej możliwości napisałem – tutaj) i co istotniejsze – bez zaspokojenia jej wierzycieli doprowadzi do sytuacji, w której nie będzie istniał obowiązek regulowania długów byłej już spółki jawnej. Nie będzie istniał ten obowiązek ponieważ, przykładowo, postępowanie przeciwko spółce o zapłatę zakończy się, gdy spółka jawna już nie będzie istniała (wydanie prawomocnego wyroku nastąpi po rozwiązaniu spółki jawnej).

Jest to oczywiście błędny pogląd, gdyż zgodnie z art. 22 § 2 k.s.h. każdy ze wspólników spółki jawnej ponosi odpowiedzialność bez ograniczenia za zobowiązania tej spółki. Także za długi zlikwidowanej spółki jawnej. Zgodnie z tą zasadą i na podstawie art. 778 (1) k.p.c. wierzyciel spółki jawnej może zażądać nadania klauzuli wykonalności na wyroku zasądzającym roszczenie spółki jawnej także przeciwko wspólnikowi ponoszącemu odpowiedzialność bez ograniczeń całym swoim majątkiem za zobowiązania spółki, jeżeli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna lub wtedy, gdy jest oczywiste, że egzekucja ta będzie bezskuteczna (np.: gdy spółka jawna już nie istnieje).

Wierzyciel chcący wyegzekwować wierzytelność wobec spółki jawnej wybrać jedną z dwóch metod postępowania:

Po pierwsze, wytoczyć powództwo o zapłatę przeciwko wspólnikom spółki jawnej, jeszcze przed stwierdzeniem, że egzekucja wobec spółki jawnej jest bezskuteczna (art. 31 § 2 k.s.h.), albo

Po drugie, uzyskać klauzulę wykonalności na tytule egzekucyjnym (na prawomocnym wyroku) przeciwko wspólnikom spółki jawnej (art. 778 (1) k.p.c.).

Jeśli więc spółka jawna została wykreślona z KRS-u przed uprawomocnieniem wyroku zasądzającego wydanego przeciwko spółce jawnej to fakt ten prowadzi do oczywistego stwierdzenia, że egzekucja wobec spółki jawnej jest bezskuteczna (ponieważ ona sama już nie istnieje).

Jeśli więc spółka jawna nie istnieje to odpowiedzialność za zobowiązania spółki jawnej wciąż ponoszą jej wspólnicy. W tym miejscu można przywołać orzecznictwo sądów potwierdzające, że likwidacja spółki jawnej i utrata przez nią bytu prawnego nie stanowi przeszkody dla odpowiedzialności wspólników za zobowiązanie spółki, przy czym chodzi o odpowiedzialność tych wspólników, którzy byli wspólnikami w chwili powstania odpowiedzialności spółki, a więc odnosi się to także do byłych wspólników (np.: uchwała Sądu Najwyższego z 4 września 2009 r., sygn. akt III CZP 52/09).

 

Foto dzięki uprzejmości: brenny / freedigitalphotos.net

Incoming search terms:

Odpowiedzialność członka zarządu za zatajenie umowy

Odpowiedzialność członka zarządu za zatajenie umowy

Pytanie: jeden z członków zarządu wielosobowego zataił zawarcie umowy i poddał Spółkę rygorowi z trzech siódemek (każdy członek zarządu mógł reprezentować spółkę). Ww. członek zarządu nie poinformował o przeprowadzanej czynności innych członków zarządu, wobec czego nie mogli oni złożyć sprzeciwu w trybie art. 208 ust. 4 ksh. Z literatury wyczytałem, że sprzeciw nie może zostać złożony po przeprowadzeniu czynności. wobec czego moje pytanie, czy w takiej sytuacji odpowiedzialność będzie nadal ponosić Spółka, czy tylko członek zarządu, który podjął czynność zatajając ten fakt przed innymi członkami zarządu ?

W pierwszej kolejności należy wskazać, iż prowadzenie spraw spółki, a więc ewentualne decyzje dotyczące wysokości zaciąganego zobowiązania (ale nie samo zawarcie umowy, które mieści się w ramach reprezentacji) jest nie tylko prawem ale również obowiązkiem każdego członka zarządu (208 § 2 k.s.h.) W przedstawionym stanie faktycznym mamy do czynienia z sytuacją, w której od strony samej reprezentacji (co musiało być wynikiem wcześniejszych zapisów w umowie spółki), reprezentacja nie została w jakikolwiek sposób ograniczona, przez co zaciągnięcie zobowiązania z art. 777 k.p.c. było dopuszczalne. Co do zasady – przy założeniu, że wszyscy członkowie mają wiedzę o dokonywanej czynności – kluczowe znaczenie dla oceny możliwości samodzielnego decydowania o kształcie zaciąganego zobowiązania będzie miała wartość zaciągniętego w trybie art. 777 k.p.c. zobowiązania. Zgodnie z art. 208 § 3 k.s.h. każdy członek zarządu może prowadzić bez uprzedniej uchwały zarządu sprawy nieprzekraczające zakresu zwykłych czynności spółki, zaś uchwała zarządu – zgodnie z § 4 tego przepisu wymagana jest jedynie, jeżeli przed załatwieniem sprawy, o której mowa w § 3, choćby jeden z pozostałych członków zarządu sprzeciwi się jej przeprowadzeniu lub jeżeli sprawa przekracza zakres zwykłych czynności spółki, wymagana jest uprzednia uchwała zarządu. Wskazać należy, że rzeczywiście sprzeciw taki nie może zostać wyrażony po dokonaniu czynności. Użyte w art. 208 § 4 k.s.h. sformułowanie „przed załatwieniem sprawy” oznacza, że sprzeciw winien być wniesiony przed podjęciem czynności, ewentualnie w jej trakcie. Nie sposób natomiast zgodzić się z poglądem, jakoby sprzeciw mógł być złożony po załatwieniu sprawy (na występowanie takiego poglądu zwraca uwagę J.P. Naworski, komentarz do art. 208, [w:] Potrzeszcz, Siemiątkowski, Komentarz KSH, LexPolonica 2014). Przeczy temu nie tylko wykładnia literalna, ale także względy funkcjonalne – możliwość wzruszenia czynności już dokonanych destabilizowałaby stosunki wewnętrzne w łonie członków zarządu i w spółce w ogólności, co niechybnie wpływałoby także na relacje zewnętrzne” (D. Kupryjańczyk [w:] Kodeks Spółek Handlowych. Komentarz, red. Z. Jara, wyd. 13., rok 2016, art. 208 k.s.h., Legalis).

W przedstawionym stanie faktycznym – z uwagi na zatajenie czynności, będziemy mieli do czynienia z pozbawieniem pozostałych członków zarządu ich prawa do wpływania na procesy decyzyjne spółki, przez co może to skutkować obowiązkiem naprawienia przez członka zarządu wyrządzonej szkody. Pogląd taki ma swoje poparcie w literaturze, gdzie wskazuje się, że: ”Prowadzenie spraw spółki odbywa się w dwojaki sposób: 1) na zasadzie swobodnego uznania członka/członków zarządu, 2) po uzyskaniu uprzedniej uchwały zarządu spółki, zezwalającej na dane działanie, podejmowanej – jeżeli umowa nie stanowi inaczej – na zasadach ogólnych (więcej zob. pkt III). Ten pierwszy tryb możliwy jest w sprawach nieprzekraczających zakresu zwykłych czynności spółki, co do których żaden z członków zarządu nie sprzeciwił się ich przeprowadzeniu (art. 208 § 3 i 4 KSH). Ten drugi tryb przypisany jest sprawom nie przekraczającym zakresu zwykłych czynności spółki, jeżeli choćby jeden z pozostałych członków zarządu sprzeciwił się ich przeprowadzeniu, oraz sprawom przekraczającym zakresu zwykłych czynności spółki. Dokonanie w takich przypadkach czynności bez uprzedniej uchwały zarządu, czy na podstawie nieważnej uchwały zarządu, wywołuje jedynie skutki wewnętrzne (sama w sobie czynność jest ważna i doniosła na zewnątrz), naraża czyniących taką czynność członka/członków na odpowiedzialność z art. 293 § 1 KSH i może stanowić podstawę do odwołania z funkcji (zob. J.P. Naworski, komentarz do art. 202, [w:] Potrzeszcz, Siemiątkowski, Komentarz KSH, LexPolonica 2013; Kidyba, Komentarz sp. z o.o., 2009 (D. Kupryjańczyk [w:] Kodeks Spółek Handlowych. Komentarz, red. Z. Jara, wyd. 13., rok 2016, art. 208 k.s.h., Legalis).

Ponadto należy pamiętać, że członkowie zarządu, oprócz ogólnego prawa i obowiązku realizowania przypisanego im zadania (prowadzenia spraw spółki), są obowiązani przy wykonywaniu swoich funkcji  dołożyć staranności wynikającej z zawodowego charakteru swojej działalności. W przypadku wyrządzenia spółce szkody mogą ponieść odpowiedzialność cywilnoprawną na określonych z góry zasadach (tamże).

 

Opracował: apl. adw. Patrick Wilhelmsen

Foto dzięki uprzejmości: artur84 / freedigitalphotos.net

Wystąpienie wspólnika ze spółki jawnej

Wystąpienie wspólnika ze spółki jawnej

 

W toku funkcjonowania spółki jawnej pojawić się może sytuacja, w której jeden ze wspólników nie będzie chciał kontynuować działalności w tej formie lub z pozostałymi wspólnikami tej spółki jawnej. Wspólnik taki może zatem wypowiedzieć umowę spółki jawnej, na podstawie art. 58 pkt 5 k.s.h. Zgodnie z zasadą wyrażoną w przytoczonym przepisie, w przypadku wypowiedzenia umowy spółki jawnej przez wspólnika dochodzi do rozwiązania tej spółki jawnej. O skutkach podatkowych wystąpienia wspólnika ze spółki jawnej i sposobie rozliczeń z ustępującym wspólnikiem pisano we wcześniejszym artykule.

W przypadku zawarcia umowy spółki jawnej na czas nieoznaczony, występujący wspólnik chcący jak najszybciej zakończyć swój udział w spółce powinien zmieścić się w odpowiednim czasie z wypowiedzeniem umowy spółki, gdyż może to uczynić na sześć miesięcy przed końcem roku obrotowego. W przypadku zatem, gdy rokiem obrotowym spółki jest rok kalendarzowy, a wspólnik dokona wypowiedzenia umowy spółki po 30 czerwca, to spółka będzie istnieć w niezmienionym składzie osobowym przez pozostałą część roku, w którym doszło do wypowiedzenia oraz cały następny rok kalendarzowy. Przepisy k.s.h. przewidują, że wypowiedzenie umowy spółki powinno być dokonane w formie pisemnego oświadczenia, które należy złożyć wszystkim pozostałym wspólnikom albo wspólnikowi uprawnionemu do reprezentowania spółki.

Jak wskazywano powyżej, zasadą jest, iż w przypadku wypowiedzenia umowy przez wspólnika dochodzi do rozwiązania spółki jawnej. Rozwiązaniu spółki jawnej w przypadku wypowiedzenia umowy, w razie występowania w spółce jawnej więcej niż dwóch wspólników, można jednak zapobiec już w chwili tworzenia spółki zapisując w jej umowie, że w przypadku wypowiedzenia umowy przez jednego lub kilku wspólników spółka ta będzie nadal funkcjonować. Jeśli w toku tworzenia spółki wspólnicy nie zadbają o stosowne postanowienie w umowie, to po wypowiedzeniu umowy koniecznym będzie podjęcie uchwały przez pozostałych wspólników o dalszym istnieniu spółki. Art. 64 § 2 k.s.h. wskazuje, że uchwała pozostałych wspólników powinna zostać podjęta przed upływem terminu wypowiedzenia umowy. Jeżeli wspólnicy nie podejmą w terminie stosownej uchwały o dalszym trwaniu spółki jawnej, to co do zasady brak działania może nie wywrzeć negatywnych skutków dla spółki, chyba że wspólnik, który wypowiedział umowę spółki będzie domagał się przeprowadzenia likwidacji.

Przepis art. 65 k.s.h. nie pozwala wspólnikom spółki jawnej na przyjęcie w umowie bądź uchwale czy też porozumieniu wspólników innego sposobu rozliczenia spółki z występującym wspólnikiem niż ten wskazany w tym przepisie. Art. 65 § 2 k.s.h. określając dni bilansowe, na które należy sporządzić bilans w celu ustalenia wartości bilansowej udziału kapitałowego ustępującego wspólnika, odwołuje się do przyczyn wystąpienia wspólnika ze spółki; we wskazanych przypadkach nie jest możliwa zmiana dnia bilansowego. Przyczyny wystąpienia wspólnika oraz dni bilansowe wyglądają następująco: wypowiedzenie umowy (ostatni dzień roku obrotowego, w którym upłynął termin wypowiedzenia), śmierć wspólnika lub ogłoszenie jego upadłości (dzień śmierci albo dzień ogłoszenia upadłości) oraz wyłączenie wspólnika na mocy prawomocnego orzeczenia sądu (dzień wniesienia pozwu).

Co do zasady, udział kapitałowy występującego wspólnika zwraca się w pieniądzu, chyba że wspólnik wniósł rzeczy do używania przez spółkę. W przypadku, gdy spółka jawna prowadzi nadal niezakończone sprawy, to występujący wspólnik również partycypuje w zysku lub w stracie z tego tytułu, aczkolwiek wspólnik ten nie posiada prawa, by prowadzić tę sprawę na rzecz spółki. Ustawodawca w art. 65 § 5 zd. drugie k.s.h. dopuścił możliwość domagania się przez ustępującego wspólnika, by spółka okazała rachunki lub by złożyła wyjaśnienia z prowadzonych spraw z końcem każdego roku obrotowego, a dotyczących zysku lub straty, w której ustępujący wspólnik może uczestniczyć.

Na koniec warto przypomnieć, że zgodnie z przepisami Kodeksu spółek handlowych zmiana składu osobowego wspólników w spółce jawnej jest możliwa jedynie w następujących sytuacjach:

  1. śmierci wspólnika (art. 60 k.s.h. w zw. z art. 64 § 1 k.s.h.),
  2. ogłoszenia upadłości wspólnika (art. 64 k.s.h.),
  3. wypowiedzenia umowy spółki przez wspólnika (art. 61 k.s.h.),
  4. wypowiedzenia umowy spółki przez wierzyciela wspólnika (art. 62 § 2 k.s.h.),
  5. przeniesienia ogółu praw i obowiązków wspólnika w spółce na inna osobę (art. 10 k.s.h.),
  6. przystąpienia nowego wspólnika (art. 32 ks.h.),
  7. wyłączenia wspólnika na mocy orzeczenia sądu (art. 63 § 2 k.s.h.).

W praktyce sądów gospodarczych poza powyżej wymienionymi sytuacjami, nie jest możliwe dokonanie zmiany składu osobowego wspólników spółki jawnej. Przykładowo sądy gospodarcze odmawiają rejestracji zmiany składu wspólników spółki jawnej na mocy porozumienia wszystkich stron umowy spółki i zgody na wystąpienie wspólnika ze spółki ze skutkiem natychmiastowym. W takim przypadku jedynymi dostępnymi możliwościami są: wypowiedzenie umowy spółki (art. 61 § 1 k.s.h.) z 6-cio miesięcznym terminem wypowiedzenia bądź przeniesienie ogółu praw i obowiązków na osobę trzecią albo na innego wspólnika spółki (art. 10 k.s.h.) – zasadniczo ze skutkiem natychmiastowym.

 

Opracował: adwokat Marcin Mój oraz adwokat Marcin Hołówka

 

Foto dzięki uprzejmości: phochi / freedigitalphotos.net

Incoming search terms:

Podatek dochodowy od osób prawnych w wysokości 15%, czyli dla kogo?

Podatek dochodowy od osób prawnych w wysokości 15%, czyli dla kogo?

Od 1 stycznia 2017 roku wejdą w życie przepisy podatkowe, które przewidują niższą, 15% stawkę podatku dochodowego od osób prawnych, dla dwóch kategorii osób prawnych (spółek z ograniczoną odpowiedzialnością oraz spółek akcyjnych): (1) małych podatników, lub (2) spółek kapitałowych, które rozpoczęły w bieżącym roku podatkowym działalność gospodarczą.

Po pierwsze, mały podatnik to zgodnie z definicją legalną zawartą w ustawie o podatku dochodowym od osób prawnych: podmiot, u którego wartość przychodu ze sprzedaży (wraz z kwotą należnego podatku od towarów i usług) nie przekroczyła w poprzednim roku podatkowym wyrażonej w złotych kwoty odpowiadającej równowartości 1.200.000 euro; przeliczenia kwot wyrażonych w euro dokonuje się według średniego kursu euro ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski na pierwszy dzień roboczy października poprzedniego roku podatkowego, w zaokrągleniu do 1.000 zł (art. 4a pkt 10) ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych).

Po drugie, przy ustalaniu statusu małego podatnika bierze się pod uwagę przychody z „poprzedniego” roku podatkowego, tj. w odniesieniu do roku podatkowego rozpoczętego w 2017 r. będzie to rok 2016.

Po trzecie warto wskazać, że oprócz możliwości skorzystania z obniżonej do 15% stawki podatku dochodowego od osób prawych mały podatnik może skorzystać z innych preferencji takich jak: jednorazowa amortyzacja (art. 16k ust. 7 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych) oraz zaliczki kwartalne na podatek dochodowy (art. 25 ust. 1b ustawy o podatku obchodowym od osób prawnych).

Po czwarte, każda nowo-założona spółka kapitałowa, która rozpoczyna działalność ma prawo do skorzystania z 15% podatku dochodowego od osób prawnych.

Przepisy podatkowe przewidują „karencję czasową” na możliwość zastosowania prawa do obniżonej stawki podatku dla podmiotów zrestrukturyzowanych oraz przekształconych. Pod warunkiem, że podmiot przekształcony będzie wciąż „małym podatnikiem”, może on skorzystać z obniżonej, 15% stawki podatku dochodowego, od trzeciego roku podatkowego licząc od momentu przekształcenia. Na przykładzie ilustrując jak ta karencja czasowa ma zadziałać: jeśli 1 czerwca 2017 roku spółka jawna przekształciła się w spółkę z o.o. to dopiero od 2019 roku przekształcona spółka z o.o. będzie mogła skorzystać z uprawnienia do niższej 15% stawki podatku, pod warunkiem, że spółka ta zachowa przymiot „małego podatnika”.

Operacje restrukturyzacyjne, które czasowo ograniczają prawo do skorzystania z obniżonej stawki podatku dochodowego to, m.in.: spółka kapitałowa powstała w wyniku przekształcenia przedsiębiorcy będącego osobą fizyczną wykonującą we własnym imieniu działalność gospodarczą lub wniesienie na poczet nowo-powstałej spółki kapitałowej uprzednio prowadzone przez osobę fizyczną przedsiębiorstwo, zorganizowaną część przedsiębiorstwa albo składniki majątku tego przedsiębiorstwa o wartości przekraczającej łącznie równowartość w złotych kwoty co najmniej 10 000 euro. Wśród operacji restrukturyzacyjnych nie ma wymienionej sprzedaży składników, a więc można sobie wyobrazić pewne operacje „optymalizujące”, które nie będą prowadziły do czasowego ograniczenia stosowania niższej 15% stawki podatku dochodowego od osób prawnych.

 

Foto dzięki uprzejmości etaphop photo / freedigitalphotos.net

 

Incoming search terms:

Dziedziczenie udziałów w spółce z o.o.

 Dziedziczenie udziałów w spółce z o.o.

W przypadku śmierci wspólnika spółki z o.o. pojawiać się mogą rozmaite problemy związane z dziedziczeniem udziałów zmarłego. Poniżej przedstawione rozwiązania są zwykle stosowane w celu utrzymania osobowego charakteru danej spółki, szczególnie w sytuacji prowadzenia wąskiej i wyspecjalizowanej działalności lub w przypadku członkostwa niewielkiej liczby wspólników. W przypadku braku jakichkolwiek postanowień umowy spółki z o.o., które regulowałyby sposób egzekwowania przez nowych udziałowców praw wynikających z odziedziczonych udziałów, wykonywanie praw przez udziałowców-spadkobierców nie powinno spotkać się z ograniczeniami. Zaznaczyć jednak należy, że to na spadkobiercach ciąży obowiązek wykazania, iż przysługują im prawa wynikające z tytułu dziedziczenia. Spadkobiercy powinni zatem okazać spółce dokumenty potwierdzające ich prawa do udziałów zmarłego wspólnika, czyli albo akt poświadczenia dziedziczenia sporządzony przez notariusza albo sądowe postanowienie o stwierdzeniu nabycia spadku.

Zgodnie z art. 183 § 1 k.s.h. w umowie spółki z o.o. można zastrzec ograniczenie lub wyłączenie wstąpienia do spółki spadkobierców zmarłego wspólnika. W przypadku wyżej wskazanych restrykcji umowa spółki musi przewidywać warunki spłaty spadkobierców, którzy nie mogą wstąpić do spółki. W razie braku spłaty przez spółkę spadkobierców, obostrzenia i wyłączenia są bezskuteczne i spadkobiercy na ogólnych zasadach mogą przystąpić do spółki jako udziałowcy. Umowa spółki powinna w szczególności przewidywać termin na zapłatę spadkobiercom wartości udziałów. W razie braku możliwości przejęcia udziałów przez spadkobiercę z powodu ograniczeń lub wyłączeń, udziały te są automatycznie umarzane.

W przypadku ograniczenia lub wyłączenia możliwości wstąpienia spadkobierców zmarłego wspólnika do spółki, w umowie spółki powinny pojawić się kryteria decydujące o tym, jakie cechy musi spełniać spadkobierca, by móc zostać udziałowcem w wyniku dziedziczenia lub jakich cech posiadać nie może. W doktrynie wymienia się przykładowe postanowienia umowne mogące wpływać na dopuszczenie spadkobierców wspólnika do spółki. Są to m.in.:

  • konieczność posiadania przez spadkobiercę określonych cech zawodowych (np. wykonywanie konkretnego zawodu, specjalistyczna wiedza odnośnie konkretnej branży),
  • wyłączenie osób wykonujących inne zawody niż wspólnicy,

  • obostrzenie dostępu do spółki dla osób określonej płci, w określonym przedziale wiekowym, o określonej zamożności, wyłącznie krewnych w linii prostej lub linii bocznej,

  • konieczność uzyskania jednomyślnej zgody na przystąpienie spadkobiercy wszystkich innych wspólników,

  • wyrażenie zgody na przystąpienie spadkobiercy przez zarząd spółki,

  • brak możliwości przystąpienia do spółki osób prowadzących działalność konkurencyjną wobec spółki, posiadającą udziały lub akcje w podmiotach konkurencyjnych.

Kolejne przepisy art. 183 k.s.h. wprowadzają możliwość ograniczenia lub wyłączenia podziału udziałów pomiędzy spadkobierców oraz podziału jedynego udziału zmarłego wspólnika. Ograniczenie w podziale udziałów może zostać uzależnione np. od zgody pozostałych wspólników lub od zgody zarządu spółki na dokonanie podziału. Istnieje również możliwość zapisania w umowie spółki z o.o. minimalnej sumy udziałów, która może zostać objęta przez pojedynczego spadkobiercę. Wyłączenie podziału udziałów skutkować będzie powstaniem stosunku współwłasności spadkobierców wobec odziedziczonych udziałów. W takiej sytuacji, a także w sytuacji, w której zostaną stwierdzone prawa spadkobierców do udziałów, ale przed dokonaniem podziału spadku, prawa udziałowców-spadkobierców powinny być przez nich wykonywane przez wspólnego przedstawiciela. W przypadku braku stosownego przedstawiciela, oświadczenia spółki mogą być dokonywane wobec któregokolwiek z udziałowców-spadkobierców.

Co do zasady, jeśli w umowie spółki z o.o. postanowiono, iż wspólnik może mieć wyłącznie jeden udział, to udział ten może być podzielony pomiędzy spadkobierców pod warunkiem, że nie powstaną udziały o wartości niższej niż 50 zł. Umowa spółki może jednak również wprowadzić wyłączenie lub ograniczenie podziału jedynego udziału pomiędzy spadkobierców. W takim przypadku powstanie pomiędzy kilkoma spadkobiercami stosunek współwłasności danego udziału do czasu dokonania podziału spadku.

 

Foto dzięki uprzejmości KEKO64 / freedigitalphotos.net

Incoming search terms:

Umorzenie udziału w spółce z o.o. bez wynagrodzenia

umorzenie bez wynagrodzenia

Przepisy kodeksu spółek handlowych przewidują 3 tryby umarzania udziałów w spółce z o.o.:

  1. dobrowolne – za zgodą wspólnika w drodze nabycia udziałów przez spółkę przy jednoczesnej konieczności podjęcia uchwały przez zgromadzenie wspólników,
  2. przymusowe – bez zgody wspólnika przy jednoczesnej konieczności podjęcia uchwały przez zgromadzenie wspólników,
  3. automatyczne – w przypadku ziszczenia się określonego w umowie spółki zdarzenia, bez konieczności podejmowania uchwały zgromadzenia wspólników.

W przypadku umarzania udziałów wspólników w spółce z o.o. za zasadę należy uznać dokonywanie umarzania za wynagrodzeniem. Przepisy k.s.h. wprost przewidują nawet, w przypadku umorzenia przymusowego i automatycznego, w jakiej wysokości wynagrodzenie powinno być płatne na rzecz wspólnika. Wyjątkowo, w przypadku zgody wspólnika, umorzenie udziału może nastąpić bez wynagrodzenia. Co do zasady, umorzenie udziałów bez wynagrodzenia najczęściej występuje w przypadku umorzenia dobrowolnego, aczkolwiek wydaje się, że teoretycznie wspólnicy przed umorzeniem udziałów mogą wyrazić zgodę na umorzenie bez wynagrodzenia bez względu na to, w jakim trybie to umarzanie wystąpi, np. za cenę określonych korzyści w trakcie funkcjonowania spółki. Pamiętać jednak należy, by zawrzeć w umowie spółki z o.o. okoliczności, które warunkowałyby dokonanie umorzenia przymusowego (np. złamanie przez wspólnika zakazu konkurencji), umorzenia automatycznego, a także by zawrzeć w ogóle możliwość dokonywania umorzenia udziałów (np. na wypadek woli wspólnika umorzenia dobrowolnego).

Następstwem umorzenia udziałów może być m.in. obniżenie kapitału zakładowego. W przypadku gdy umorzenie udziałów finansowane jest z zysków spółki, to nastąpić może bez obniżania kapitału zakładowego. Istnieje zatem możliwość, gdy dokonuje się umorzenia bez wynagrodzenia, iż nie dojdzie jednocześnie do obniżenia kapitału zakładowego, skoro spółka nie pozbywa się majątku w celu zaspokojenia wspólnika, którego udziały są umarzane bez pieniężnego ekwiwalentu. W przypadku, gdy dojdzie do umorzenia bez wynagrodzenia bez jednoczesnego obniżania kapitału zakładowego, umorzenie będzie skuteczne w momencie podjęcia stosownej uchwały o umorzeniu lub z chwilą przejścia udziału na rzecz spółki (kwestia sporna w doktrynie) lub gdy ziści się skutek opisany w umowie spółki, a spółka będzie dysponować pisemną zgodą wspólnika na umorzenie bez wynagrodzenia. Gdy dojdzie do umorzenia udziałów bez wynagrodzenia, spółka nie będzie musiała rejestrować w sądzie obniżenia kapitału zakładowego, a co za tym następuje, nie będzie musiała wzywać wierzycieli spółki do wnoszenia sprzeciwu od obniżenia kapitału zakładowego.

W sytuacji, w której dojdzie do umorzenia udziałów bez wynagrodzenia, kwota należna wspólnikowi z tytułu wartości umarzanych udziałów może zostać przeniesiona na inny fundusz spółki, co finalnie może poprawić jej księgową wartość. Umorzenie udziałów bez wynagrodzenia może być też rezultatem przekazania wspólnikowi, którego udziały są umarzane, szczególnych korzyści np. w postaci uprzywilejowania innych udziałów.

 Skutki podatkowe dla wspólnika nieodpłatnie umarzającego udziały

Dla osoby fizycznej, dochodem z umorzenia udziałów lub akcji w spółkach mających osobowość prawną jest nadwyżka przychodu otrzymanego w związku z umorzeniem nad kosztami uzyskania przychodu (art. 24 ust. 5d ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych). W sytuacji, gdy udziały w spółce są umarzane nieodpłatnie – przychód a zatem i dochód do opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych u wspólnika, któremu są nieodpłatnie umarzane udziały, nie wystąpi.

Skutki podatkowe dla spółki, w której nieodpłatnie umorzono udziały

U podatników podatku dochodowego od osób prawnych przychodem są wszelkie przysporzenia majątkowe o charakterze trwałym, rzeczywiście otrzymane w roku podatkowym bądź też przychody należne, nawet jeśli nie zostały jeszcze otrzymane (m.in. wyrok NSA z dnia 3 lutego 2015 r., sygn. akt II FSK 1780/13).

Jednakże nieodpłatne umorzenie udziałów nie będzie prowadzić do otrzymania jakiegokolwiek przysporzenia majątkowego przez spółkę, ponieważ spółka, w której nieodpłatnie umorzono udziały nie otrzyma żadnej rzeczy ani żadnego prawa.

Warto wspomnieć, że na skutek nieodpłatnego umorzenia udziałów zmieni się jedynie wartość rynkowa istniejących udziałów w spółce. Jednakże sama zmiana wartości rynkowej udziałów nie podlega opodatkowaniu, ponieważ ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych wiąże powstanie przychodu podatkowego nie ze wzrostem wartości rynkowej udziałów. Podobnie spadek wartości rynkowej udziałów nie oznacza powstania po stronie spółki kosztów podatkowych. Na wzrost lub spadek wartości rynkowej udziałów może wpływać wiele okoliczności, w tym zmiany w otoczeniu gospodarczym, jak i kondycja finansowa spółki. Nie ma jednak wątpliwości, że takie wahania wartości rynkowej udziałów pozostają neutralne podatkowo.

 

Opracowali: adw. Marcin Hołówka i adw. Marcin Moj

Foto dzięki uprzejmości Goldy / freedigitalphotos.net

Incoming search terms: